niedziela, 23 lipca 2017 r.

Biała Podlaska

Podsłuchiwane telefony

Dodano: 16 lutego 2003, 15:45

Jeśli ustawię radioodbiornik na odpowiednią częstotliwość, mogę słuchać wszystkich rozmów prowadzonych przez telefony stacjonarne w Łukowe - mówi biznesmen z tego miasta, który codziennie w swoim radiu słyszy różne rozmowy.

Zaczęło się dwa lata temu, kiedy kupił nowy odbiornik. Ustawiony na częstotliwość UKF od 95 do 100 megaherców odbierał rozmowy telefoniczne. - Najpierw myślałem, że to z komórek, potem, gdy słyszałem telefony ze szpitala lub z rozmowy z policją domyśliłem się, że to ze stacjonarnych telefonów radiowych do telefonów podłączonych do kabli podziemnych - mówi. W jego radiu można posłuchać o wszystkim. Słychać rozmowy prywatne i służbowe. Można ich słuchać przez całą dobę. Kiedy kończy się jedna, wystarczy pokręcić gałką radia, by wychwycić następną. Idealna jest jakość i czystość dźwięku. W telefonie często słychać też dźwięki włączanych modemów. - Nigdy nie zgłaszałem tego do telekomunikacji, nie chcę, by ktoś pomyślał, że podsłuchuję. Moja córka teraz już nie chce rozmawiać przez telefon, mówi tylko "tak” lub "nie”- opowiada.
Rozmowy telefoniczne słychać też w radiach samochodowych kierowców przejeżdżających przez Stanin: - Wjeżdżając od strony Wesołówki do Stanina kilkakrotnie słyszałam strzępki rozmów telefonicznych, kiedy auto zmieni położenie rozmowa się urywa - twierdzi Mariola B. ze Stanina. - W naszej wsi ludzie już od roku słuchają na bieżąco, o czym mówią sąsiedzi. Wiedzą o tym wszyscy, ale nikt nie zgłasza tego telekomunikacji. Dzięki temu jest więcej plotek - mówi mieszkanka wsi Gąska w gminie Stanin, prosi o anonimowość.
- To zjawisko dotyczy rozmów prowadzonych przez telefony NMT 450 (tzw. telefony radiowe- red.), które pracują na starej bazie sieci Centertela. Częstotliwość, na jakiej działają zawęziliśmy do możliwego minimum, jednak są radioodbiorniki i telewizory, które mają głowice o prostszej budowie, mające zbyt małą selektywność. Wtedy dochodzi do tego, że słychać przez nie rozmowy telefoniczne - wyjaśnia Jarosław Koźmic z biura prasowego TP SA w Krakowie.Telekomunikacja tłumaczy, że telefony radiowe są rozwiązaniem tymczasowym i w większości przypadków mają je zastąpić sieci kablowe. Nie wszędzie to będzie opłacalne, są miejsca, gdzie zmiana instalacji nigdy nie nastąpi. •
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!