czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Pogotowie strajkowe. Pracownicy DPS chcą podwyżek. "Nikt nie zarabia więcej niż 2 tys. zł na rękę"

Dodano: 4 grudnia 2017, 17:03
Autor: Ewelina Burda

Pogotowie strajkowe w Ryżkach / fot. czytelnik
Pogotowie strajkowe w Ryżkach / fot. czytelnik

Pracownicy Domu Pomocy Społecznej w Ryżkach (powiat łukowski) ogłosili pogotowie strajkowe. Domagają się m.in. podwyżek płac.

To największa placówka opiekuńcza powiatu łukowskiego, przebywa tu 110 pensjonariuszy, osób niepełnosprawnych fizycznych i psychicznie. Personel liczy z kolei 73 pracowników. - Czujemy się pokrzywdzeni - mówi Adam Zaniewicz przewodniczący Komisji Zakładowej WZZ „Sierpień 80”.

- Po pierwsze domagamy się 500 zł podwyżki netto dla każdego pracownika, dodatków za pracę nocą, w niedzielę i święta oraz premii w wysokości 10 proc. - podkreśla Zaniewicz. - Nikt tutaj nie zarabia więcej niż 2 tys. zł na rękę, a tu są osoby niepełnosprawne i zapewnienie im profesjonalnej opieki wymaga olbrzymiego wysiłku - zaznacza przewodniczący.

Opiekunki otrzymują ok. 1600-1800 złotych netto, pielęgniarki ok. 1800-1900 złotych na rękę. Związkowcy już od początku roku sygnalizowali swoje potrzeby staroście łukowskiemu, któremu podlega placówka.

- Był spół zbiorowy, rokowania i mediacje, ale nie przyniosły one żadnego efektu, dlatego postanowiliśmy ogłosić pogotowie strajkowe- tłumaczy Zaniewicz. Budynek został oflagowany, pojawiły się banery m.in. z takimi hasłami: "Starosto doceń naszą pracę”, „Nasza praca nie hańbi, płaca tak” czy „Dość głodowej pensji”. Tymczasem, starosta łukowski Janusz Kozioł podkreśla że pracownicy DPS dostali już podwyżki.

- W 2017 roku powiat łukowski wygospodarował 2,5 mln zł na podwyżki dla wszystkich pracowników jednostek organizacyjnych powiatu, w tym dla pracowników domów pomocy społecznej. Średnio na etat była to kwota 300 zł brutto - precyzuje starosta. - Nie jest to możliwe aby co roku wygospodarować takie kwoty - dodaje.

Ale zdaniem związkowców, nie były to podwyżki, tylko rewaloryzacja płac. Poza tym, w ich ocenie, obiekt wymaga remontu i doposażenia. Władze powiatu przekonują z kolei że swoim standardem placówka nie odbiega od innych w województwie lubelskim.

- Jeżeli będzie trzeba to zaostrzymy akcję protestacyjną. Co prawda pielęgniarki nie mogą odejść od łóżek podopiecznych, ale wybierzemy taką formę, aby nie było to z uszczerbkiem na zdrowiu dla nich- podkreśla przewodniczący Komisji Zakładowej WZZ „Sierpień 80”.  Personel zamierza o swoich postulatów powiedzieć też na najbliższej sesji powiatowej w grudniu.

Czytaj więcej o: strajk Ryżki
Użytkownik niezarejestrowany
kawka
dotarlo
(29) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (6 grudnia 2017 o 15:51) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
niech strajkują i marzną... mi to lata koło ptaka. Jak coś im nie pasuje to won.
Rozwiń
kawka
kawka (5 grudnia 2017 o 14:03) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Chętnie poznałbym wzrost płac na przestrzeni 8 lat i wytłumaczenie dlaczego akurat o 500zł ma wzrosnąć pensja? U prywaciaża podwyżki są na poziomie ciut powyżej inflacji, czyli 3%. Szczerze nadal obowiąxuje zasada. Nie podoba się, tam są drzwi. No i pozostanie tułaczka do Niemiec i... zarobek na poziomie 1200€. Problem w tym, że tam robi się nie 8 godz., lecz min. 18 godz. A przerwa na kawkę jest sporadyczna. Mi po trzech latach pracy pracodawca przyciśnięty do muru zaproponował 250zł. No, ale przedtem aktywnie szukał tańszego następcę. Najtaniej gość zarządał 400zł więcej. A jak jest w przypadku opiekunek i pielęgniarek DPS? Zacznijcie od realnych kwot, np. 150zł, to może 100zł wywojujecie.
 Na przestrzeni 8 lat najniższa płaca wzrosła od kwoty 900 zł w 2007r do kwoty 1850 zł w 2015r .Jest to kwota brutto.Prywacirz to tak piszemy pracowniku .
Rozwiń
dotarlo
dotarlo (4 grudnia 2017 o 23:54) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
undefined napisał:
Pomatoly i inne lemingi chcą za namową Brukseli wbić nóż w plecy młodemu, bo na prawdę od 2 lat, państwu. Glupale doktorki rozpoczęli wąchać się z wrogami ojczyzny, a teraz te ciemniaki. Państwo jest w stanie przy pomocy prawdziwych patriotów rozwiązywać najbardziej skomplikowane problemy, ale daje wam szansę pokazania się bycia godnymi obywatelstwa Polskiego! Pokażcie swoją solidarność z całym uczciwym narodem i może wasze wybryki pójdą w zapomnienie!
mój ojciec w czasie wojny był patriotą i  ja już byłem patriotą, i co mamy z tego, gówno, także żadnego patriotyzmu, wystarczy jak tyle moich pokoleń oszukano
Rozwiń
Gość
Gość (4 grudnia 2017 o 22:40) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Pomatoly i inne lemingi chcą za namową Brukseli wbić nóż w plecy młodemu, bo na prawdę od 2 lat, państwu. Glupale doktorki rozpoczęli wąchać się z wrogami ojczyzny, a teraz te ciemniaki. Państwo jest w stanie przy pomocy prawdziwych patriotów rozwiązywać najbardziej skomplikowane problemy, ale daje wam szansę pokazania się bycia godnymi obywatelstwa Polskiego! Pokażcie swoją solidarność z całym uczciwym narodem i może wasze wybryki pójdą w zapomnienie!
Rozwiń
g...no dostaniecie
g...no dostaniecie (4 grudnia 2017 o 21:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
 A domagajcie się, domagajcie! I tak gó...o wam wybudują! niby dlaczego? "domagaczy się" w dziejach świata,  było wielu.Zygmunt III Waza domagał się Inflantów, Mao Tse Tung domagał się Tajwanu, a ostatnio niejaki ryży domagał się i nadal domaga się wysokiego odszkodowania  od chińskiej firmy Covec, która porzuciła budowę A2. Tak, że wpisujecie się na bardzo długą listę tzw. "domagaczy się", szkoda, że na waszym domaganiu się, sprawa się zakończy! 
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (29)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!