sobota, 16 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Policjant odpowie za śmiertelne potrącenie. Przyznał się do winy, usłyszał zarzuty

  Edytuj ten wpis
Dodano: 18 marca 2014, 13:26

Policjant z Radzynia Podlaskiego usłyszał prokuratorskie zarzuty. Odpowie za spowodowanie śmiertelnego wypadku po pijanemu i ucieczkę z miejsca zdarzenia. Mariusz W. przyznał się do winy i został dziś aresztowany na trzy miesiące.

Do tragedii doszło w poniedziałkowe przedpołudnie, u zbiegu ul. Międzyrzeckiej i Pomiarowej w Radzyniu Podlaskim. Policjant prowadził swoje audi, wyprzedzał na skrzyżowaniu, gdzie uderzył w volkswagena. - Umyślnie naruszył zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym. Prowadząc w stanie nietrzeźwości podjął manewr wyprzedzania w miejscu niedozwolonym, kiedy kierujący volkswagenem rozpoczął manewr skrętu w lewo - wyjaśnia Beata Syk-Jankowska, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Lublinie. - Doprowadził do zderzenia obu pojazdów, a następnie wjechał na chodnik, gdzie potrącił pieszego. 60-letni mężczyzna zmarł. Policjant uciekł z miejsca zdarzenia. Został zatrzymany dwie godziny później, kiedy szedł ulicą. - Badanie stanu trzeźwości wykazało, że Mariusz W. miał 1,96 promila alkoholu w wydychanym powietrzu. Pobrano również krew do badań na zawartość alkoholu - dodaje Syk-Jankowska.

Dzisiaj mężczyzna wytrzeźwiał i został przesłuchany przez prokuratora. Usłyszał zarzuty dotyczące spowodowania śmiertelnego wypadku, ucieczki z miejsca zdarzenia i prowadzenia samochodu po pijanemu. - Mariusz W. przyznał się do dokonania zarzucanych mu czynów i odmówił składania wyjaśnień - kwituje Syk-Jankowska. Prokurator Rejonowy w Radzyniu Podlaskim wystąpił do sądu z wnioskiem o tymczasowe aresztowanie 38-latka na 3 miesiące. I sąd dzisiaj aresztował mężczyznę. Mariuszowi W. Grozi do 12 lat więzienia. Policjant ma za sobą 14 lat służby. Teraz straci mundur. Wszczęto już procedurę dotyczącą wyrzucenia go z policyjnych szeregów.
  Edytuj ten wpis
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!