sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Pomagają i sami proszą o pomoc

Dodano: 15 sierpnia 2007, 19:37

Bialski Zarząd Polskiego Czerwonego Krzyża nie ma pieniędzy na opłacenie czynszu za lokal, który użytkuje.

Brakuje sponsorów, a władze miasta i powiatu nie spieszą na ratunek. Oddziałowi grozi likwidacja.

Biuro bialskiego PCK mieści się przy ul. Brzeskiej - w tym samym budynku, co Starostwo Powiatowe. Ma do dyspozycji dwa niewielkie pokoje. Czynsz wynosi 95 zł, ale dla stowarzyszenia to i tak za dużo. Od stycznia oddział zalega z płatnościami.
- Tak źle jeszcze nie było. Z końcem lipca dostaliśmy wypowiedzenie najmu. Teraz zajmujemy lokal nielegalnie - przyznaje Wiesław Selwaniuk, prezes bialskiego PCK. Wiele razy apelował o pomoc. Pisał do Urzędu Wojewódzkiego, do którego należy budynek na Brzeskiej. Prosił o zwolnienie z miesięcznych opłat. - Ale nam odmówiono. Nie wiem, co teraz będzie - mówi.
- Nie rozumiem, dlaczego bialski prezydent siedzi z założonymi rękami, przecież miasto powinno jakoś pomóc - twierdzi pani Elżbieta, która kilkakrotnie skorzystała ze wsparcia PCK.
- Nie możemy wspierać stowarzyszenia finansowo, przekazywać oficjalnych dotacji - twierdzi prezydent Andrzej Czapski. - Według mnie, PCK jest mało aktywny. Rzadko bierze udział w akcjach, z których mógłby pozyskać pieniądze. A szkoda.
- To nieprawda. Zawsze chętnie zgłaszamy się do publicznych akcji. Ale nasza oferta jest zazwyczaj odrzucana. Nie wiem dlaczego - odbija piłeczkę Selwaniuk. I zapewnia, że robi, co może, by znaleźć środki na utrzymanie oddziału. - Niestety, w Białej trudno o darczyńców - twierdzi.
O problemach stowarzyszenia wie także Starostwo Powiatowe. Ale twierdzi, że "formalnie nic nie może zrobić”. - Nagłośnimy sprawę, postaramy się sami poszukać dla naszego PCK jakiś sponsorów - zapewnia wicestarosta Jan Bojkowski. O problemie dyskutowano podczas ostatniej sesji Rady Powiatu.
- Wiem, że część radnych myśli o przekazaniu nam jakichś pieniędzy. Byłaby to darowizna od osób prywatnych. Dla nas liczy się każda złotówka - mówi W. Selwaniuk.
Za tydzień zbierze się Zarząd Okręgowy PCK. Jeśli nie będzie szans na pozyskanie jakichkolwiek środków finansowych, oddział przestanie istnieć.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!