sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Pomóż chorej Lence! 4-latka ma guza mózgu

Dodano: 28 sierpnia 2015, 16:37

Lenka jest na razie pod opieką onkologów z warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka. Fot. Archiwum rodzinne
Lenka jest na razie pod opieką onkologów z warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka. Fot. Archiwum rodzinne

4-letnia Lenka Grabowska z Małaszewicz k. Białej Podlaskiej ma guza mózgu. Nie można go zoperować. Rodzice chcą skorzystać z terapii protonowej, którą oferują zagraniczne kliniki. Potrzebują ponad 430 tysięcy złotych.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Rodzina w tej chwili mieszka w Anglii. Tydzień temu, podczas pobytu w Polsce Lena zaczęła mieć problemy z mówieniem i chodzeniem.

– Córeczka zaczęła tracić równowagę, bolała ją głowa. Poszliśmy do neurologa i po tomografii okazało się, że ma guza mózgu – rozpacza Judyta Urban, mama dziewczynki. – Ze względu na swoje umiejscowienie i wielkość guz nie kwalifikuje się do operacji. Pozostaje nam naświetlanie i chemioterapia.

Lenka jest na razie pod opieką onkologów z warszawskiego Centrum Zdrowia Dziecka. Jest po pierwszej dawce chemioterapii, za trzy tygodnie ma przyjąć kolejną. Rodzice chcą jednak skorzystać z terapii protonowej, którą oferują zagraniczne kliniki, m.in. w Czechach i Niemczech.

– Ta terapia oczywiście nie daje nam 100-procentowej gwarancji na wyleczenie córki, ale na pewno zwiększa jej szanse – zaznacza pani Judyta. – Protony trafiają bezpośrednio w miejsce, gdzie jest guz. Dlatego ta terapia jest lepsza od naświetlania.

Co na to specjaliści? – W przypadku guzów pnia mózgu nie ma danych, by terapia protonowa mogła przynosić pozytywne efekty lecznicze – Joanna Komolka, rzecznik Instytutu „Pomnik-Centrum Zdrowia Dziecka w Warszawie, powołuje się na „aktualną wiedzę medyczną, doświadczenie polskich i zagranicznych onkologów”.

– Wiem, że lekarze z CZD są bardzo sceptyczni, ale my wykorzystamy każdą szansę, żeby uratować nasze dziecko – podkreśla mama Lenki.

Żeby dziewczynka mogła być leczona za granicą, rodzice muszą zebrać około 440 tysięcy złotych (75 tysięcy funtów; to orientacyjny koszt terapii). Każdy, kto chce pomóc dziewczynce może przekazać pieniądze za pośrednictwem portalu gofundme.com. W tym momencie rodzicom udało się zebrać ponad 13 tysięcy funtów.

– Dokładny koszt leczenia będziemy znali po pierwszej konsultacji. Mamy nadzieję, że uda się zebrać pieniądze i zakwalifikować Lenkę do terapii – mówi mama dziewczynki. – W tym tygodniu zapisałam córkę do Fundacji „Nasze dzieci”, która działa przy Centrum Zdrowia Dziecka. Za jej pośrednictwem też można przekazywać pieniądze.

Pieniądze można przekazywać na konto fundacji: 76 12 40 11 09 11 11 00 10 11 63 76 30, w tytule należy wpisać „Darowizna na Lenę Grabowską”.

Czytaj więcej o: pomoc charytatywna
Użytkownik niezarejestrowany
Gość
Gość
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (12 marca 2017 o 19:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
imbir jest 10,000 razy skuteczniejszy, niż chemioterapia ***s://onalubi.pl/rak/imbir-jest-10000-razy-skuteczniejszy-niz-chemioterapia/ ******domzdrowia.pl/artykul/indirubin-skladnik-chinskich-ziol-hamuje-guza-mozgu-1460
Rozwiń
Gość
Gość (28 sierpnia 2015 o 21:39) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
ja już czym prędziej wpłaciłem bo w tylko w nas wszystkich siła aby zebrać te pieniądze. Niech Lenka szybko wyzdrowieje i żyje jak najdłużej
Rozwiń
Gość
Gość (28 sierpnia 2015 o 18:22) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kupiłem w tym roku samochód o pojemności 2,5 litra i zapłaciłem za to akcyzę 24.000 zł. Czy te pieniądze można przekazać tej dziewczynce jako środki celowe, czy też już poszły na rządowych pasożytów?
Rozwiń
Gość
Gość (28 sierpnia 2015 o 16:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Guest to dziecko cierpi przez Ciebie
Rozwiń
Gość
Gość (28 sierpnia 2015 o 16:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
I to jest między innymi dowód na to że bóg nie istnieje
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!