środa, 16 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Porwali znajomego i wywieźli go do lasu

Dodano: 17 kwietnia 2014, 12:07
Autor: łm

Dwaj mieszkańcy Białej Podlaskiej porwali swojego znajomego. Wywieźli go do lasu i pobili. Chcieli, by przelał im na konto ponad 140 000 USD.

Do uprowadzenia doszło w nocy z 14 na 15 kwietnia. Na policję zadzwoniła wówczas kobieta informując, że do jej domu dotarł nieznajomy mężczyzna. Przekonywał, że został pobity i prosił o pomoc. - W trakcie rozmowy z policjantami 29-latek oświadczył, że został zmuszony, aby wsiąść do samochodu sprawców. Następnie wywieziono go do lasu - mówi Jarosław Janicki, oficer prasowy bialskiej policji. - Tam napastnicy mieli go pobić. Groźbami chcieli go zmusić do przelania na ich konto pożyczki w kwocie ponad 140 000 USD. Z ustaleń śledczych wynika, że później, kiedy cała trójka jechała samochodem, 29-latek wyskoczył z auta. Doznał niegroźnych obrażeń, ale dotarł do najbliższych zabudowań. Tam wezwał pomoc. Jeszcze tego samego dnia policjanci z Terespola zatrzymali podejrzanych. Okazało się, że to Piotr P. i Tomasz L. Mają po 31 lat i mieszkają w Białej Podlaskiej. - Usłyszeli zarzuty usiłowania wymuszenia rozbójniczego i pozbawienia wolności - dodaje Janicki. Ofiara 31-latków prowadzi niewielką firmę. Nie ustalono jeszcze, dlaczego Tomasz L. i Piotr P. domagali się od niego pieniędzy. Z relacji 29-latka wynika, że chcieli wymusić pożyczkę. - Obaj zatrzymani nie przyznali się do winy. Złożyli wyjaśnienia, przedstawiając odmienną wersję wydarzeń - mówi Joanna Kozłowska, prokurator rejonowy w Białej Podlaskiej. - Nie wykluczamy, że w sprawie chodziło o wspólne przedsięwzięcia biznesowe. Szczegóły będziemy wyjaśniać w dalszym postępowaniu. W czwartek sąd zdecydował o tymczasowym aresztowaniu Tomasza L. na dwa miesiące. Jego kompan najprawdopodobniej również trafi za kraty. Obu mężczyznom grozi do 10 lat więzienia.
Czytaj więcej o: policja Terespol
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!