czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Posiedzi za ciastko i mięso z szaletu?

Dodano: 15 listopada 2016, 19:07
Autor: jsz

Kończy się proces Daniela K. z Białej Podlaskiej. 30-latek miał wedrzeć się do mieszkania swojego znajomego i zabrać mu jogurty i ciastko. Ukradł też mięso z miejskiego szaletu.

Proces mężczyzny toczy się w Sądzie Okręgowym w Lublinie. Podczas wczorajszej rozprawy odtworzono nagrania z kamer monitoringu, które zarejestrowały poczynania Daniela K. Za tydzień sąd ma zapoznać się z opinią biegłej psycholog, która badała ofiarę 30-latka. Wtedy też można się spodziewać zakończenia procesu. Daniel K. na wyrok czeka w areszcie.

Mężczyzna ma już na koncie konflikty z prawem. Na początku tego roku wyszedł z więzienia. Niecałe trzy miesiące później miał napaść na znajomego 51-latka.

Feralnego dnia pił w samotności. W nocy - rzekomo w poszukiwaniu papierosa - dobijał się do mieszkania Michała S. Z akt sprawy wynika, że wyłamał drzwi i wdarł się do środka. Popchnął gospodarza na łóżko, złapał go za gardło i potrząsał nim krzycząc: – Ja cię k…wa zabiję! Już nie żyjesz!
– Uderzył mnie w twarz. Miał jakieś pretensje. Próbowałem go uspokoić – relacjonował w sądzie Michał S.

Napastnik miał chwycić leżące w pobliżu dwa noże. Przyłożył je do szyi Michała S.

– Widziałem już śmierć – wspominał 51-latek. – Ja leżałem, a on stał nade mną. Wybaczyłbym chłopakowi gdyby przyszedł i przeprosił. Przecież były święta. Tego przykładania noża do szyi mu jednak nie daruję.

Daniel K. miał rozgościć się domu znajomego. Według 51-latka wypił dwa jogurty i zjadł ciasto przygotowane dla siostrzenicy gospodarza. Nie zważał przy tym na protesty Michała S. Zabrał też należącego do mężczyzny laptopa.

Po zatrzymaniu Daniela K. okazało się, że ma on na sumieniu także włamanie do szaletu miejskiego w Białej Podlaskiej. Wszedł do środka przez okno i ukradł wart 5 zł kawałek smażonej łopatki. mięsa.
– Mięso przygotowałem dzień wcześniej. Nie zjadłem, bo był piątek, a włamanie było w sobotę – tłumaczył na początku procesu dzierżawca szaletu.

Daniel K. przyznał się tylko do włamania. Za rozbój grozi mu do 12 lat więzienia.

Czytaj więcej o: Biała Podlaska sąd
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (16 listopada 2016 o 09:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Facetowi z Lublina za śmiertelne pobicie na oczach dziecka ofiary również grozi kara do 12 lat. Polska...
Rozwiń
Gość
Gość (16 listopada 2016 o 09:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Czego od niego chcecie? Głodny był. Były święta. Pogłaskać po główce i puścić na wolność. Może tym razem kogoś nie zamorduje. Biedaczek.
Rozwiń
Gość
Gość (16 listopada 2016 o 07:01) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
no wlasnie za takie rzeczy w pl idzie sie siedziec
Rozwiń
Gość
Gość (15 listopada 2016 o 19:56) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mięso z szaletu. Mniam, mniam...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!