czwartek, 23 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Potrącił rowerzystę i uciekł. Był pijany

Dodano: 7 lutego 2016, 15:16
Autor: pab

(fot. Policja)
(fot. Policja)

Na prostym odcinku ul. Parczewskiej w Wisznicach ford zjechał nagle na przeciwny pas ruchu i potrącił prawidłowo jadącego rowerzystę a następnie uciekł. Do wypadku doszło w czwartek, w weekend policja poinformowała o złapaniu sprawcy.

Kierowca forda nie udzielił pomocy rowerzyście tylko odjechał z miejsca wypadku. Na miejscu zgubił tablicę rejestracyjną, wskazująca na inne województwo rejestracji pojazdu. Mimo to, policjantom z Wisznic szybko udało się ustalić kto poruszał się samochodem.

– Jak się okazało autem kierował 31-letni mieszkaniec tej samej gminy. W jego garażu mundurowi znaleźli samochód z uszkodzeniami pokolizyjnymi – relacjonuje kom. Jarosław Janicki, rzecznik Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej.

Okazało się, że 31-latek ma w organizmie ponad 2,2 promila alkoholu. Mężczyzna został zatrzymany i osadzony w policyjnym areszcie. 59-letni rowerzysta z obrażeniami ciała został przewieziony do bialskiego szpitala.

Czytaj więcej o: policja wypadek alkohol Wisznice
Gość
Gość
Gość
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (8 lutego 2016 o 06:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za to,że uciekł z miejsca wypadku dołożył bym mu pare lat wtedy inni piraci drogowi bedą czuć respekt !
Rozwiń
Gość
Gość (7 lutego 2016 o 20:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
W Wisznicach nie ma ulicy Parczewskiej!
Rozwiń
Gość
Gość (7 lutego 2016 o 19:17) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
,,Piłem po wypadku, bylem w szoku musiałem odreagować,, standard... ale za nieudzielenie pomocy dostanie z 2 lata w zawieszeniu na 4
Rozwiń
Gość
Gość (7 lutego 2016 o 15:25) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ciekawe ile dostanie, będziemy śledzić postępowanie
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!