środa, 23 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Powiat przejmie PKS w Międzyrzecu Podlaskim? "Prywatni przewoźnicy stosują różne chwyty marketingowe"

Dodano: 3 sierpnia 2016, 07:11
Autor: Ewelina Burda

Powiat bialski zamierza przejąć PKS w Międzyrzecu Podlaskim (fot. PKS Międzyrzec)
Powiat bialski zamierza przejąć PKS w Międzyrzecu Podlaskim (fot. PKS Międzyrzec)

Powiat bialski chce przejąć PKS w Międzyrzecu Podlaskim. – Jeżeli dzisiaj nie podejmiemy działań, to prezes niedługo będzie musiał ogłosić upadłość – mówi Mariusz Filipiuk, starosta bialski.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Podlegający Urzędowi Marszałkowskiemu PKS zatrudnia ponad 50 osób. W swoim taborze ma ok. 30 autobusów. – Niestety przewozy pasażerskie stają się coraz mniej rentowne. 2015 rok zakończyliśmy ze stratą. Wcześniej pokrywaliśmy to z innej działalności, np. z wynajmu autobusów czy stacji diagnostycznej. Ale to też w ostatnich latach nie sprawdza się – mówi Jarosław Siedlanowski, prezes międzyrzeckiego PKS. – Szansą dla nas jest przejęcie przedsiębiorstwa przez powiat bialski i danie nam wewnętrznej pracy w powiecie – uważa Siedlanowski.

Starosta jest już po wstępnych ustaleniach z marszałkiem. – Dotychczasowy organ prowadzący zadeklarował chęć przekazania nam przedsiębiorstwa. Chcemy do września to sfinalizować. Obecnie nasi radcowie opracowują formę prawną przejęcia – zaznacza starosta Mariusz Filipiuk. 

Powodów jest kilka. – W PKS pracuje ponad 50 osób. Jeżeli nie podejmiemy żadnych działań, to prezes będzie musiał ogłosić upadłość. Chcemy uratować przedsiębiorstwo, aby nie dopuścić do tego, co stało się z PKS w Białej Podlaskiej – tłumaczy Filipiuk.

Przypomnijmy, że z powodu utraty płynności finansowej sąd po wniosku zarządu województwa w czerwcu 2011 roku ogłosił upadłość bialskiego PKS.

– Poza tym jako samorządy mamy obowiązek zabezpieczenia transportu zbiorowego. A dzisiaj wygląda to tak, że prywatni przewoźnicy stosują różne chwyty marketingowe. A my musimy pewne rzeczy przewidywać. Bo jeżeli z rynku będą znikać kolejni przewoźnicy, to ceny biletów będą dyktować firmy prywatne, a za to płacą przecież nasi mieszkańcy – dodaje Filipiuk.

Powiat bialski chce też w ten sposób przygotować się do wejścia w życie nowej ustawy o transporcie zbiorowym.

Gminy już teraz deklarują współpracę z międzyrzeckim PKS. We wtorek starosta zorganizował w tej sprawie spotkanie z wójtami. – Gmina Drelów już od kilkunastu lat współpracuje z PKS w Międzyrzecu. Przedsiębiorstwo wygrywa przetargi na dowóz dzieci do szkół. Nigdy nie było problemów. Jesteśmy zadowoleni z jakości i ceny. W naszym interesie jest dbać o to, aby PKS funkcjonował jako stabilizator rynku – uważa Piotr Kazimierski, wójt gminy Drelów. – Jesteśmy otwarci na współpracę. Bo na terenie gminy są miejscowości, gdzie autobusy praktycznie nie docierają, np. Zawadki czy Koszeliki – mówi z kolei Krzysztof Adamowicz, wójt gminy Międzyrzec Podlaski. – Ludzie z tych miejsc dojeżdżają kursami szkolnymi z dziećmi. Ale to uciążliwe. Zabiegaliśmy o poprawę sieci połączeń, ale podobno to trasy które nie dają zysku. Mam nadzieję, że to się zmieni – zaznacza Adamowicz.

– Dobrym rozwiązaniem byłaby współpraca już od września, przynajmniej części gmin z PKS przy świadczeniu usług dowozu dzieci do szkół. A my w tym czasie będziemy wdrażać program zabezpieczenia transportu zbiorowego na terenie powiatu – podkreśla starosta.

Wójtowie zaproponowali aby stworzyć związek gmin, który prowadziłby PKS. Kolejne spotkanie w tej sprawie we wrześniu.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(3) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (23 listopada 2016 o 13:12) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To że ten pks pada to wina prezesa.Panie starosto zapytaj prezesa co stoi na przeszkodzie aby wdrożyć działalność remontową pojazdów samochodowtych tak jak prawie za płotem realizuje to TIRMET w byłych halach hurtowni.TIRMETEM zarządza technik mechanik a do pks-u daliście nauczyciela ktory nie ma pojęcia o zarządzaniu firmą bo w szkole nauczył się robić tylko fikołki.Zaplecze pks ma do tej działalności wszystko tylko potrzebny odpowiedni człowiek do pokierowania firmą.Jak padnie pks napewno kupi te hale TIRMET i pokaże panu panie starosto jak jesteście nieudolni.
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2016 o 12:06) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wystarczy zlikwidować dziesiątki milionów rocznie na prezesów, Rady Nadzorcze, Zarząd i pieniądze będą na publiczny transport. Teraz nawet tam, gdzie jest kilka autobusów to przyssane są do nich w.w. stanowiska....Transport publiczny otrzymuje pieniądze z budżetu, od nas wszystkich a ludzie zasuwają rowerami, wynajmują stancje dla dzieci aby kształciły się w najbliższym miasteczku z powodu braku transportu wokoło tychże mieścinek.
Rozwiń
Gość
Gość (3 sierpnia 2016 o 09:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Minęło 5 lat od upadłości PKS Biała Podlaska a kasa na wypłatę dla syndyka ciągle jest, końca postępowania upadłościowego nie widać. To jak to jest? Gdzie jest prokurator?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (3)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!