wtorek, 24 października 2017 r.

Biała Podlaska

Powstał nowy film o pisarzu z Podlasia

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 listopada 2008, 19:23

Był autorem pierwszego w Polsce reportażu i pierwszym na świecie teoretykiem prasy - tak o Józefie Ignacym Kraszewskim mówi autor najnowszego filmu o pisarzu. Jutro premierowy pokaz w muzeum w Romanowie.

- Salon pomieści pół setki gości, na siłę wejdzie 80 osób - mówią w muzeum, w którym w czwartek w samo południe będzie można zobaczyć najnowszy film Adama Kulika "Wielki zapomniany”.

- Film opowiada o dzieciństwie w Romanowie na Podlasiu, w dworze dziadków Kraszewskiego, w którym teraz mieści się muzeum jego imienia. Zachowały się nawet jego zabawki, choć po tych ziemiach przetoczyło się tyle wojen - mówi reżyser zachwycony, że w romanowskim dworze czas jakby zatrzymał się w połowie XIX stulecia.

"Wielki zapomniany” to dokumentalny film biograficzny obejmujący całe życie i dorobek niezwykle pracowitego pisarza.

- Ekipa pracowała u nas we wrześniu, wyciągaliśmy z magazynu i bibliotek eksponaty potrzebne filmowcom. Ale zwiedzający nie bardzo to odczuli, bo cześć zdjęć robiono długo po zamknięciu - wspomina Halina Chybowska, która od 30 lat pracuje w romanowskim muzeum.

- O Kraszewskim powstało już kilka filmów, jeden pod koniec lat 80. Kolejny robiła poznańska telewizja i później warszawska. Muzeum gościło filmowców kilka razy, ale każdy kolejny film o pisarzu cieszy.

Teraz można dojść do matury i nie przeczytać żadnej książki ani wiersza Kraszewskiego, bo autor zniknął zupełnie z listy szkolnych lektur. Jedynie nauczyciele realizujący tzw. ścieżkę regionalną po Podlasiu rozmawiają z uczniami o jego twórczości - dodaje Chybowska.

- Kraszewski czytał w kilku językach dosłownie wszystko. Napisał ponad 200 tysięcy listów. W artykułach Francuzom mówił kto to jest Stendhal (jeszcze go nie znali), Polakom - Lew Tołstoj.

Jako jeden z pierwszych poznał się na talentach Balzaka i Zoli. Pisał w kilku językach do kilkudziesięciu czasopism w całej Europie. Występujący w filmie prof. Józef Bachórz twierdzi, że jednego życia nie wystarczy, by to wszystko przejrzeć - opowiada o swoim bohaterze Adam Kulik.

W filmie Józef Kraszewski jawi się również jako wielki znawca carskiej Rosji i - jak twierdzi prof. Krzysztof Stępnik - czołowy polski sowietolog, zanim powstała ta gałąź nauki.

Film kończy sekwencja uwięzienia pisarza w magdeburskiej twierdzy pod zarzutem zdrady stanu. Kraszewski nieumyślnie miał przekazać Francuzom instrukcję obsługi telegrafów polowych.

W filmie wypowiadają się m.in. najznakomitsi badacze twórczości Kraszewskiego: prof. Józef Bachórz i prof. Krzysztof Stępnik. A także Anna Czobodzińska-Przybysławska - dyrektor Muzeum J. Kraszewskiego w Romanowie i Halina Kostka-Chybowska - pracownica tegoż muzeum.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!