piątek, 20 października 2017 r.

Biała Podlaska

Powstała największa farma fotowoltaiczna w regionie. Prąd już płynie

  Edytuj ten wpis
Dodano: 7 listopada 2014, 19:45
Autor: Ewelina Burda

Gigantyczna farma produkująca energię elektryczną ze słońca już działa. A w okolicy powstają podobne inwestycje.

Na 3,5-hektarowej działce w Bordziłówce w gm. Rossosz zainstalowano ponad 5,5 tys. paneli fotowoltaicznych. Dają moc 1,4 MW. Właśnie dobiega końca próbny rozruch elektrowni.

- Nie stwierdziliśmy niczego niepokojącego. Działają wszystkie panele i inwertory - zapewnia Piotr Dragan, wójt gminy Wisznice. Jego gmina ma najwięcej udziałów w samorządowej spółce "Energia Dolina Zielawy”, którą tworzą także gminy: Rossosz, Sosnówka, Jabłoń i Podedwórze.

Podczas próbnego rozruchu elektrownia wyprodukowała 75 MWh energii elektrycznej, który kupiła spółka PGE Obrót w Lublinie. Ale ostatecznej umowy na sprzedaż prądu jeszcze z żadną firmą nie podpisano.
- Przygotowaliśmy ofertę sprzedaży, jesteśmy na etapie negocjacji. Wybierzemy firmę, która zaproponuje nam najlepsze stawki - tłumaczy Dragan. We wstępnych negocjacjach lepszą ceną od PGE zaproponował Tauron.

W przyszłości samorządy chcą na produkcji prądu ze słońca zarabiać. - Najpierw jednak musimy spłacić zaciągnięty kre-dyt. Z naszych wyliczeń wynika, że zajmie nam to od 6 do 7 lat - mówi Kazimierz Weremkowicz, wójt gminy Rossosz.

Naukowcy przewidują, że podobnych inwestycji będzie coraz więcej. - Fotowoltaika pozwala na bezpośrednią zamianę energii słonecznej w elektryczną. Nie potrzeba tu ogniw pośrednich. To najlepsze i najtańsze rozwiązanie jeżeli chodzi o odnawialne źródła energii - tłumaczy prof. Jan Olchowik z Politechniki Lubelskiej.

- Będą pieniądze na takie inicjatywy - zapewnia Sławomir Sosnowski, marszałek województwa lubelskiego. - Na odnawialne źródła energii będzie ok. 1,6 mld zł - precyzuje.

- Farma w Bordziłówce posłuży nam też do badań - zapowiada Mateusz Majewski z Urzędu Gminy w Rossoszu, prezes spółki. - Oprócz paneli polikrystalicznych, zamontowaliśmy też ok. 100 paneli cienkowarstwowych różnego typu. Sprawdzi-my, przy jakim kącie nachylenia uzyskuje się najwięcej energii i jak panele zachowują się w różnych warunkach atmosferycznych.

Samorządy nie wykluczają współpracy z ośrodkami naukowymi i szkołami. Po cichu liczą też, że jako wzorcowa farma, dostaną dodatkową dotację.

Obecnie, w samym tylko powiecie bialskim trwa budowa trzech farm fotowoltaicznych. To inicjatywy prywatnych inwestorów. - Jedna w Białej Podlaskiej, druga w Międzyrzecu, a trzecia w okolicy Białej. Ale będę znacznie mniejsze od tej w Bordziłówce - mówi starosta bialski Tadeusz Łazowski.

Jaka to moc i za ile?

Farma o mocy 1,4 MW zaspokoiłaby potrzeby energetyczne ok. 200 gospodarstw domowych. 1,4 MW to również energia, którą rocznie na cele publiczne (m.in. oświetlenie ulic, szkół, urzędów) wykorzystują partnerskie gminy z Doliny Zielawy. Na 7,8-milionowe przedsięwzięcie gminy pozyskały unijną dotację z Regionalnego Programu Operacyjnego w wysokości 3,1 mln zł. Natomiast pożyczki udzielił im Bank Spółdzielczy w Wisznicach.
  Edytuj ten wpis
Użytkownik niezarejestrowany
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (4 kwietnia 2017 o 15:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Oby więcej takich inicjatyw. Mam nadzieję, ze też coraz bardziej popularne stanie się wykorzystywanie paneli fotowoltaicznych przez różnorodne firmy. Mało że ochraniamy środowisko, to jeszcze można na tym sporo zaoszczędzić.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!