czwartek, 14 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Pożar w Kolembrodach: Były kłopoty z alarmowym numerem 112

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 lutego 2012, 18:58
Autor: pim

Pożar w Kolembrodach. (Marek Pietrzela)
Pożar w Kolembrodach. (Marek Pietrzela)

Kiedy w Kolembrodach wybuchł tragiczny pożar, w którym zginęły trzy osoby, wzywający straż Mirosław Kwiatkowski nie mógł dodzwonić się do najbliższej Komendy Powiatowej PSP w Radzyniu Podlaskim. Jego telefoniczny alarm został odebrany przez straż w odległym o kilkadziesiąt kilometrów ... Parczewie. Dobrze, że w tej samej minucie parczewscy strażacy od razu poinformowali kolegów w Radzyniu Podlaskim, że płonie dom w Kolembrodach.

St. aspirant sztabowy Arkadiusz Łukaszuk z KP PSP w Parczewie mówi, że strażacy są zdziwieni tym, jak sieci różnych operatorów telefonii komórkowej, łączą wezwania. – Istotnie, o godz. 22.10 w piątek otrzymaliśmy wezwanie ze wsi Kolembrody o pożarze. Wcześniej mieliśmy telefony o nagłych zdarzeniach m.in. z Niedźwiady, Lubartowa i Łęcznej. Od razu przekazujemy takie sygnały właściwym jednostkom – wyjaśnia.

Podczas ostatniej sesji Rady Powiatu Bialskiego radny Ryszard Boś, dopytywał się komendanta miejskiego PSP w Białej Podlaskiej, dlaczego telefon alarmowy 112 z komórki odbiera policjant, a z telefonu stacjonarnego strażak. – Podczas tragicznych zdarzeń uciekają cenne sekundy i minuty. Kiedy wreszcie nie będzie tych problemów? – pytał.

Brygadier Zbigniew Łaziuk, komendant miejski PSP w Białej Podlaskiej odparł, że już wcześniej miały powstać powiatowe centra powiadamiania ratunkowego, w których numer 112 powinien być odbierany przez straż. – Nie wie nikt, kiedy w naszych powiatach będzie wdrożony ten system. Ta sytuacja jest niezależna od woli naszych służb – zauważył.

Więcej o pożarze: Kolembrody: Trzy osoby zginęły w pożarze
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!