poniedziałek, 25 września 2017 r.

Biała Podlaska

Pozostały tylko zgliszcza

Dodano: 3 stycznia 2003, 15:28
Autor: (rob)

Pogorzelisko dogaszaja strażacy z bialskiej komendy PSP
Pogorzelisko dogaszaja strażacy z bialskiej komendy PSP

Groźnie wyglądający pożar wybuchł około godziny 20 przy bialskiej ulicy Szymanowskiego Paliła się drewniana szopa kryta papą.

- Oglądałem spokojnie telewizję, gdy w pewnym momencie usłyszałem straszliwy huk. Nie wiedziałem co się dzieje. Wybiegłem na balkon i wtedy zobaczyłem płonący budynek u sąsiada - relacjonuje jeden z mieszkańców. Jak się okazało wybuchł bak w samochodzie ford sierra, który był zaparkowany wewnątrz zabudowania. Razem z pojazdem spalił się motorower oraz całe wyposażenie szopy.
- Wszystko wyglądało dosyć niebezpiecznie, ponieważ drewniana szopa sąsiadowała bezpośrednio z kilkoma budynkami i istniała realna groźba przeniesienia ognia na inne zabudowania. Na szczęście w miarę szybko udało się nam opanować sytuację - powiedział Dziennikowi tuż po zakończonej akcji jeden ze strażaków.
- Prawdopodobną przyczyną wybuchu pożaru była awaria instalacji elektrycznej. Jednak nie możemy wykluczyć również innych ewentualności - mówi Zbigniew Lisiecki, rzecznik bialskiej KMP. W nocnym zdarzeniu, które miało miejsce w czwartek nikt nie odniósł obrażeń. Właściciel straty oszacował na prawie 6 tysięcy złotych.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!