niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Pozostały tylko zgliszcza

Dodano: 3 stycznia 2003, 15:28
Autor: (rob),

Pogorzelisko dogaszaja strażacy z bialskiej komendy PSP
Pogorzelisko dogaszaja strażacy z bialskiej komendy PSP

Groźnie wyglądający pożar wybuchł około godziny 20 przy bialskiej ulicy Szymanowskiego Paliła się drewniana szopa kryta papą.

- Oglądałem spokojnie telewizję, gdy w pewnym momencie usłyszałem straszliwy huk. Nie wiedziałem co się dzieje. Wybiegłem na balkon i wtedy zobaczyłem płonący budynek u sąsiada - relacjonuje jeden z mieszkańców. Jak się okazało wybuchł bak w samochodzie ford sierra, który był zaparkowany wewnątrz zabudowania. Razem z pojazdem spalił się motorower oraz całe wyposażenie szopy.
- Wszystko wyglądało dosyć niebezpiecznie, ponieważ drewniana szopa sąsiadowała bezpośrednio z kilkoma budynkami i istniała realna groźba przeniesienia ognia na inne zabudowania. Na szczęście w miarę szybko udało się nam opanować sytuację - powiedział Dziennikowi tuż po zakończonej akcji jeden ze strażaków.
- Prawdopodobną przyczyną wybuchu pożaru była awaria instalacji elektrycznej. Jednak nie możemy wykluczyć również innych ewentualności - mówi Zbigniew Lisiecki, rzecznik bialskiej KMP. W nocnym zdarzeniu, które miało miejsce w czwartek nikt nie odniósł obrażeń. Właściciel straty oszacował na prawie 6 tysięcy złotych.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO