niedziela, 23 lipca 2017 r.

Biała Podlaska

Praktyka wzięła górę nad sentymentami

Dodano: 22 czerwca 2002, 11:54
Autor: (mal)

Kwiaty i ewentualnie słodycze, to mają w zwyczaju dawać nauczycielom uczniowie szkół z południowego Podlasia. Przynajmniej tak twierdzą pracownicy oświaty, z którymi rozmawialiśmy w dniu zakończenia roku szkolnego.

- Skromny bukiet i najwyżej czekolada za dwa złote. Zwyczaju wręczania prezentów z całą pewnością u nas nie ma - twierdzi w pierwszej chwili Michał Kiryluk, dyrektor Zespołu Szkół Ekonomicznych im. Marii Dąbrowskiej w Międzyrzecu Podlaskim. Po chwili jednak przyznaje, że w poprzednich latach młodzież kończąc naukę czasem przekazywała pedagogom upominki książkowe. Jednego roku wszyscy otrzymali tomiki poezji posła Franciszka Jerzego Stefaniuka mieszkającego z rodziną w pobliskim Drelowie.- To dobrze, ze nie ma w naszej szkole tradycji obdarowywania nauczycieli. Zresztą, nie wyobrażam sobie, jak czuliby się pedagodzy, którzy nie są wychowawcami klas - zauważa dyrektor Ryszard Więcerzewski, kierujący Szkołą Podstawową nr 9 im. Królowej Jadwigi w Białej Podlaskiej. Zaobserwował w ciągu kilkunastu lat pracy z zawodzie, że zwyczaj dawania prezentów praktycznie zanikł. - To się zmieniło, oczywiście na niekorzyść nauczycieli. Kiedyś wiązanki były pełniejsze, teraz mało kogo stać na taki wydatek. Dzieci odbierając świadectwo, dziękują swoim opiekunom symbolicznym kwiatkiem, niektórzy dodatkowo słodyczami. O innych gratyfikacjach nie słyszałem - mówi dyrektor bialskiej dziewiątki. My jednak zasłyszeliśmy w mieście, że szóstoklasiści jednej z bialskich podstawówek złożyli się po piętnaście złotych i nabyli swojej pani praktyczną krajalnicę. - Zbieraliśmy po ile kto może dać, nie wiecej jednak niż pięć złotych, aby kupic wychowawcy album o papieżu - powiedziała nam uczennica z innej szkoły.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!