wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Prezes patykiem pisany

Dodano: 14 marca 2005, 21:49

Bezdomny Antoni G., zatrudniony przez oszustów jako prezes firmy "Winpol”, był wynagradzany tanim winem. Na Wigilię dostał nawet premię - sześć butelek sikacza.

Wczoraj bialska policja odkryła kulisy afery "Winpolu”, producenta wina marki "Wino”. Zaczęło się w maju 2004 r. Elegancko ubrani oszuści przyjechali limuzynami do siedziby spółki "Polkres” i kupili od niej "Winpol” (obie firmy z Białej Podlaskiej) za pół miliona złotych. Gotówkę przywieźli w reklamówce. Na fikcyjnego prezesa, czyli "słupa”, wzięli bezdomnego z powiatu bialskiego. Podstawiony prezes zajęty konsumowaniem "wypłat” nie interesował się, jak firmę prowadzi 35-letni Robert Ł. z Siedlec. A ten kupował duże ilości cukru i materiałów budowlanych na odroczony termin płatności. Nie płacił. Kiedy upłynnił zapasy wina, znajdującego się ze względu na akcyzę pod kontrolą Izby Celnej, celnicy zaalarmowali policję. Antoni G. i Robert Ł. zostali aresztowani.
W aferze "Winpolu” oszukanych zostało co najmniej kilkanaście firm na ponad 1,3 mln zł. - Przewidujemy dalsze aresztowania - zapowiada Waldemar Pruski, bialski komendant miejski policji. (pim)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!