wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Protest mieszkańców: Ciemno jak w Białej po 23

Dodano: 13 maja 2013, 17:52

Po godz. 23 lampy nie gasną tylko na kilku drogach i ulicach (sxc.hu)
Po godz. 23 lampy nie gasną tylko na kilku drogach i ulicach (sxc.hu)

Mieszkańcy miasta krytykują pomysł wygaszania latarni o godz. 23. Na portalu społecznościowym skrzykują się chętni do udziału w marszu protestacyjnym.

Decyzję o wyłączaniu latarni o godz. 23 podjął prezydent miasta, Andrzej Czapski. Dzięki temu w ciągu roku miasto zaoszczędzi ok. pół miliona zł.

Biała Podlaska potrzebuje tych pieniędzy, bo na zimowe utrzymanie dróg wydała aż 3 mln zł. Teraz urzędnicy się boją, że w miejskiej kasie zabraknie pieniędzy na sprzątanie ulic.

Po godz. 23 lampy nie gasną tylko na drogach wojewódzkich nr 811 i 812, pl. Wolności, pl. Wojska Polskiego, ul. Narutowicza, Zamkowej, al. Tysiąclecia i dworcu PKP.

Na portalu społecznościowym Facebook powstała strona "Ciemno jak w Białej po 23”. Każdego dnia zdobywa setki fanów. Do poniedziałku, do południa ich liczba przekroczyła 2,7 tys.

15 maja internauci chcą zorganizować "Marsz oświeconych”.

– To będzie marsz milczenia. Przejdziemy grzecznie, bez żadnych transparentów. Chcemy po prostu zasygnalizować problem. Bo wygaszanie oświetlenia w mieście jest niebezpieczne – tłumaczy jeden z inicjatorów akcji.

Uczestnicy marszu chcą zebrać się ok. godz. 23 i przejść z pl. Wolności na ul. Kosmonautów. Organizatorzy zachęcają, żeby na marsz przynieść spisane na kartkach i zapakowane w koperty pytania do prezydenta miasta lub radnych.

W poniedziałek w magistracie usłyszeliśmy, że prezydent nie zmienił zdania w sprawie oświetlenia.

– Władze nie żyją w oderwaniu od świata i mają kontakt z mieszkańcami – zapewnia Renata Szwed, dyrektor gabinetu prezydenta Białej Podlaskiej. – Dostajemy od mieszkańców sygnały, że ta decyzja nie spotkała się z aprobatą. Uwagi zgłaszane są bezpośrednio i telefonicznie. Ale pojawiają się też głosy, że to była słuszna decyzja.

To już było…

Wiosną 2011 r. w Białej Podlaskiej pojawił się podobny pomysł na oszczędzanie. Władze miasta postanowiły, że wyłączą co trzecią lampę na ulicach. Wyjątkiem były skrzyżowania, przejścia dla pieszych czy okolice szkół. Pod koniec 2011 r. prezydent Andrzej Czapski, oświadczył, że to był błąd, bo nie należy oszczędzać na bezpieczeństwie mieszkańców.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!