wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Przystanki toną w zaspach

Dodano: 10 stycznia 2010, 19:05

Zwały śniegu odgarniętego z ulicy przez pługi nie tylko utrudniają pasażerom wsiadanie i wysiadanie z autobusów. Grożą także uszkodzeniem drzwi w pojazdach komunikacji miejskiej.

– W każdej chwili na pryzmach ubitego śniegu w autobusach mogą zostać wyłamane otwierające się na zewnątrz drzwi. A nowe kosztują aż 21 tys. zł – mówi Stanisław Socha, prezes spółki Miejski Zakład Komunikacyjny.

Tadeusz Ułanowicz, dyrektor Zarządu Komunikacji Miejskiej, przyznaje, że wielokrotnie interweniował w tej sprawie w spółce „Komunalnik”, która odpowiedzialna jest za odśnieżanie przystanków. Bez skutku. Prosił także o wsparcie Straż Miejską.

– Nam też nie udało się wyegzekwować tej usługi od „Komunalnika” – przyznaje Henryk Nędziak, zastępca komendanta Straży Miejskiej

Odśnieżanie m.in. przystanków zlecił spółce bialski Urząd Miasta. W piątek urzędnicy z magistratu omawiali ten problem w siedzibie „Komunalnika”.

– Sytuacja będzie monitorowana na bieżąco. Specjalne ekipy będą przemieszczać się między przystankami i sprawdzać, czy nie zalega tam zbyt dużo śniegu – obiecała nam w piątek Renata Szwed, dyrektor gabinetu bialskiego prezydenta.

Jednak w sobotę nadal wiele przystanków było nieodśnieżonych. Niewiele lepiej było w niedzielę. Na kilku przystankach robotnicy odgarnęli zlodowaciały śnieg na kilku metrach długości i rzucili go w miejscu, gdzie zazwyczaj otwierają się tylne drzwi autobusów. (pim)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!