wtorek, 17 października 2017 r.

Biała Podlaska

Radny PO karierę samorządową zaczął od jazdy po pijanemu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 listopada 2010, 20:17

Świeżo upieczony radny miejski w Białej Podlaskiej niedługo cieszył się z sukcesu. Dzień po wyborach wpadł na jeździe samochodem po pijanemu.

43-letni Marek G. jest dyrektorem jednego z banków w Białej Podlaskiej. Wystartował w wyborach samorządowych z ramienia Platformy Obywatelskiej. Dostał się do rady miasta dzięki głosom 228 wyborców.

Tak cieszył się z sukcesu, że gdy w poniedziałek rano zatrzymał go patrol drogówki, miał w organizmie aż 1,5 promila alkoholu. W tym stanie kierował ciężarowym fiatem.

– Prowadzimy postępowanie w tej sprawie – mówi lakonicznie Jarosław Janicki z policji w Białej Podlaskiej. I dodaje, że za prowadzenie auta pod wpływem alkoholu grozi do dwóch lat więzienia.

Dziś rano skontaktowaliśmy się z radnym, ale nie miał dla nas czasu. Obiecał, że porozmawia później. Ale telefonu więcej nie odebrał..

O wyczynach świeżo upieczonego radnego rozmawiamy z Adamem Wilczewskim, przewodniczącym bialskiej Rady Powiatowej Platformy Obywatelskiej. Zapewnia, że już wyjaśnia okoliczności tego przykrego incydentu. Po rozmowie z radnym mówi, że sprawa przeciągnie się kilka dni.

– Szkło się zbiło. Sam kolega Marek musi zadecydować, co zrobi. Myślę, że zdaje sobie sprawę z tego, co się stało. Umówiliśmy się, że w środę wyda oświadczenie. W czwartek zbiera się Rada Powiatowa PO. Zareagujemy w tej sprawie na pewno – zapewnia Wilczewski. Dodaje, że na miejsce Marka G. może w każdej chwili wejść do Rady Miasta kolejny kandydat PO: Stefan Konrad Parafiniuk lub Grzegorz Jobda.

Stanisław Żmijan, szef regionu lubelskiego PO był zaskoczony, kiedy dowiedział się o wpadce Marka G.
– Natychmiast podejmę decyzję o skierowaniu sprawy do sądu koleżeńskiego – mówi Żmijan. – Nie wiem, czy poza aspektem etycznym będzie też dodatkowy wymiar prawny.

Czy po tej wpadce Marek G. może odebrać mandat i zasiadać w bialskiej Radzie Miasta?
Krzysztof Lorentz, dyrektor Zespołu Kontroli Finansowania Partii Politycznych i Kampanii Wyborczych Państwowej Komisji Wyborczej przyznaje, że prawo nie nakazuje represjonowania nietrzeźwych kierowców-radnych lub zwycięzców kampanii wyborczych, gdy jeszcze nie zapadł wyrok.

– Wygaśniecie mandatu następuje wyłącznie wobec osoby skazanej prawomocnym wyrokiem – twierdzi dyrektor Lorentz.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!