poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Rakowiska. Wyrok dla Kamila N. i Zuzanny M. to nie koniec?

Dodano: 6 grudnia 2015, 20:30

Kamil N. i Zuzanna M. przed sądem
Kamil N. i Zuzanna M. przed sądem

Można się spodziewać apelacji w sprawie morderców z Rakowisk. W piątek Zuzanna M. i Kamil N. usłyszeli wyroki 25 lat więzienia, choć prokurator domagał się dożywocia.

Sprawę rozstrzygnął Sąd Okręgowy w Lublinie. Obrońcy nastoletnich zabójców wnioskowali o łagodną karę. W przypadku ich klientów oznaczało to od 12 do 15 lat więzienia. Sąd wymierzył oskarżonym kary po 25 lat pozbawienia wolności. Oboje będą mogli starać się o warunkowe zwolnienie najwcześniej po 20 latach. Z deklaracji obrońców wynika, że zastanawiają się nad odwołaniem od wyroku.

– Wstępna decyzja, co do złożenia zapowiedzi apelacji zapewne zapadnie w ciągu siedmiu dni – mówi mec. Tomasz Nowak, obrońca Zuzanny M. – Muszę tę kwestię skonsultować z klientką. Po analizie szczegółowych motywów uzasadnienia wyroku podejmiemy dalsze decyzje.

Prokurator w swojej mowie końcowej przypomniał, że Zuzanna M. i Kamil N. dokładnie planowali zbrodnię. Później z zimną krwią, brutalnie zamordowali rodziców chłopaka. Według oskarżenia, zachowali się gorzej niż zwierzęta.  Nie zasługują więc na drugą szansę, a na dożywocie.

– Nie wykluczam apelacji – zapowiedział po ogłoszeniu wyroku prokurator Maksymowicz. – Po doręczeniu odpisu wyroku wraz z uzasadnieniem i po zapoznaniu się z nim podejmę decyzję. W tej chwili nie mogę o tym przesądzać.

Obrońca Kamila N. próbowała dowieść przed sądem, że jej klient działał pod wpływem 19-letniej przyjaciółki. Z kolei adwokat Zuzanny M. przekonywał, że dziewczyną manipulował 18-latek.

– Tezy o bezgranicznym poddaniu się wpływowi Zuzanny M. były postawą obronną na potrzeby toczącego się postępowania karnego – ocenił sędzia Arkadiusz Śmiech. – Według biegłych, z psychologicznego punktu widzenia odpowiedzialność za czyn rozkłada się obopólnie. Oskarżeni wzajemnie się dopingowali.

Zarówno Kamil, jak i Zuzanna przez kilka tygodni byli badani przez psychiatrów i psychologów. Specjaliści orzekli, że nastoletni mordercy są zdrowi i poczytalni.

– Opinia biegłych udziela jednoznacznej odpowiedzi na zasadnicze pytanie. Dlaczego oskarżeni zabili rodziców Kamila – przypomniał sędzia Śmiech.

Nastolatkowie nie akceptowali norm społecznych i obyczajowych. Buntowali się przeciwko rodzicom i rówieśnikom. Negowali wszelkie autorytety. Zdaniem biegłych, mieli również nieprawidłowo rozwiniętą osobowość, w której dominowały egocentryzm.

– Oskarżeni mili bardzo silne zapotrzebowanie na akceptację. Nie otrzymywali jej w rodzinie i środowisku rówieśników natomiast dawali ją sobie wzajemnie – wyjaśnił sędzia Śmiech. – Dlatego tak bardzo byli sobie potrzebni. Nie z z powodów uczuciowych, tylko czysto egoistycznych.

Rodzice Kamila sprzeciwiali się jego kontaktom z Zuzanną. W jej towarzystwie chłopak wagarował, ćpał i coraz gorzej się uczył. Agnieszka i Jerzy N. starali się zakończyć znajomość nastolatków. Mogło im się udać. 

– Oznaczałoby to, że Zuzanna i Kamil zostaną pozbawieni jedynej osoby, która dawała im akceptację. Dlatego właśnie, jak mówili sami oskarżeni, postanowili „pozbyć się” rodziców Kamila – skwitował sędzia Śmiech.

Zdaniem biegłych, do nieprawidłowego ukształtowania się osobowości oskarżonych przyczyniły się głównie zaniedbania wychowawcze. Sąd uznał jednak, że nastolatkowie mogą się jeszcze zmienić. Przyznali się do winy, wyrazili żal i skruchę. Stąd kary 25 lat więzienia, zamiast dożywocia.

Do makabrycznej zbrodni w Rakowiskach nieopodal Białej Podlaskiej doszło w grudniu ubiegłego roku. Kamil i Zuzanna zakradli się nocą do domu chłopaka. Zamordowali jego śpiących rodziców, zadając im po kilkadziesiąt ran nożami. Po wszystkim pojechali do Krakowa, na wieczór literacki Zuzanny.

Mieszkańcy Rakowisk o wyroku:

WIDEO

wiki
Gość
Gość
(23) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

wiki
wiki (23 sierpnia 2016 o 21:07) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
oni byli w lublinie ja jestem z lublina
Rozwiń
Gość
Gość (12 kwietnia 2016 o 19:14) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
25 lat to zamalo powinno byc leb za leb ci niewinni ludzie zapalcili wyskoa ce.e za nic jak taki smiec moze jeszcze zyc z kratami. Jeszcze trszeba ich utrzymywac jak.on mogl pozwolic zabic swojch rodzicow przez jakas parologoczna zdire zbuntowNy
Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2016 o 21:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos

Chłopiec, który miał wszystko bezgraniczną milośc rodziców nie trzeba nic więcej i kobieta, która nie miała nic, oprócz pieniedzy i  ... niestety pani profesor ale nienormalnej, psychopatycznej matki i zazdrościła tego "wszystkiego" chlopakowi. Najlepszy plan odebrać chłopakowi wszystko co ma. Bo tak .. bo tak najlepiej ukarac swoja matke idiotke, psychopatke, bez uczuc macierzyńskich zwykła cielna krowę. Nikim wiecej dla tej dziewczyny nie była. Zginęli porządni ludzie, porządny chlopak stoczył sie na dno a psychopatka wiedzie prym w więzieniu, wielka oj wielka z niej bibliotekarka a psychopatka mamusia donosi jedzonko bo córeczka puchnie ze az miło patrzeć. I jaki tu sprawiedliwy wyrok psychopatka powinna miec dozywocie bezwzględne a ten borok 25 lat tak jak ma to i tak dla niego sprawiedliwa kara.

Rozwiń
Gość
Gość (17 marca 2016 o 11:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
nie powinni dostać dożywocia chociażby za postawę (nie utrudniali śledztwa, nie mataczyli) każdy zasługuje na szansę. Ten chłopak to najbardziej skrzywdził siebie
Rozwiń
Gość
Gość (5 marca 2016 o 11:43) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Nie mogę tego pojąć. Matka rodzi, karmi, przewija kupy, tuli to snu, przytula, wychowuje, płaci, kupuje, edukuje, a potem zostaje zarżnięta jak świnia...
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (23)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!