wtorek, 24 października 2017 r.

Biała Podlaska

Ratownicy bez sprzętu

  Edytuj ten wpis
Dodano: 21 czerwca 2007, 16:38

Siedem osób utopiło się w ostatnim czasie w akwenach powiatu bialskiego. Największa tragedia rozegrała się w Wyczółkach.

Ze zbiornika po starej żwirowni strażacy wydobyli ciała dwóch 14-letnich dziewczyn. Tymczasem WOPR może jedynie apelować do wypoczywających nad wodą o rozwagę. Ratownikom brakuje pieniędzy i sprzętu.

- Prosimy wszystkich użytkowników wód otwartych o bardzo odpowiedzialne zachowania - apeluje Adam Paluszkiewicz, szef Oddziału Ratownictwa Wodnego OSP "Stołpno” w Międzyrzecu Podlaskim.
Podkreśla, że olbrzymie ryzyko niesie pozostawianie dzieci w wodzie bez właściwej opieki, pływanie w pojedynkę lub wypływanie na głęboką wodę bez zabezpieczenia.
- Nie możemy wchodzić do wody rozpaleni słońcem lub po posiłku czy alkoholu - przestrzega Paluszkiewicz. Przyznaje, że na razie może jedynie apelować o rozwagę. Ratownicy nie mają sprzętu.
Tymczasem w wyrobiskach po żwirowniach w Międzyrzecu Podlaskim i okolicy jest w sumie pięć zbiorników. Niektóre głębokie nawet na kilkanaście metrów. Tylko jeden ma strzeżone kąpielisko. Ratownicy ze "Stołpna” potrzebują motorowej łodzi i sprzętu do nurkowania. Tylko wtedy będą mogli skutecznie patrolować akweny i ratować ludzi. Brakuje im jednak pieniędzy. Sama łódź to koszt nawet 18 tys. zł.
Sprzętu brakuje również bialskiej drużynie nr 11 Wodnego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Marcin Ślósarski, kierownik drużyny, mówi, że nie zawsze chodzi o wielkie wydatki.
- Prosta rzutka, kosztująca tylko 60-80 zł, także może ratować ludzi. Piłką koszykarską w siatce i z pływającą liną można rzucić nawet do 50 metrów i pomóc osobie, która szamocze się w wodzie. Dobrze byłoby w takie rzutki wyposażyć wszystkie wozy patrolowe straży i policji - proponuje Ślósarski.
W tym tygodniu jego woprowcy przeszkolili funkcjonariuszy Straży Miejskiej i Komendy Miejskiej Policji z ratownictwa wodnego. Za kilka dni robią dla nich kolejne szkolenie - będą ćwiczyć właśnie rzutkami.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!