środa, 13 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Ratownicy skarżyli się na mobbing. Były dyrektor pogotowia bez zarzutów

Dodano: 6 kwietnia 2017, 16:25
Autor: Ewelina Burda

Roman Filip, były dyrektor bialskiego pogotowia nie usłyszał żadnych zarzutów
Roman Filip, były dyrektor bialskiego pogotowia nie usłyszał żadnych zarzutów (fot. Archiwum)

Prokuratura Rejonowa umorzyła śledztwo w sprawie Romana Filipa, byłego dyrektora pogotowia w Białej Podlaskiej.

Dochodzenie śledczy wszczęli w sierpniu ub. r., zawiadomienie złożył senator Grzegorz Bierecki. Było ono wynikiem skarg ratowników, którzy zarzucali byłemu dyrektorowi mobbing i domagali się jego odwołania.

Śledztwo obejmowało trzy wątki. Pierwszy dotyczył przekroczenia uprawnień przez dyrektora „poprzez złośliwe naruszanie praw pracowniczych polegające między innymi na przeprowadzaniu kontroli ambulansów, wymaganiu pozostawania w gotowości zespołów ratunkowych, nie przyznawaniu premii regulaminowych i działanie w ten sposób na szkodę interesu prywatnego pokrzywdzonych”.

Kolejny dotyczył niedopełnienia obowiązków służbowych przez szefa placówki. Chodziło m.in. o zakup urządzeń do automatycznego ucisku klatki piersiowej, które nie spełniały zalecanych norm, a także o „realizację inwestycji remontowo-budowlanych w sposób niewłaściwy i spowodowanie w ten sposób znacznej szkody majątkowej”.

Śledczy sprawdzali też wątek związany z rozchodem leków i materiałów medycznych w Punkcie Wydawania Leków pogotowia i poświadczania nieprawdy w dokumentach.

– Analiza materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania, na który składają się protokoły przesłuchania świadków, dokumentacja inwestycji remontowo-budowlanych, kontroli zewnętrznych i wewnętrznych przeprowadzonych w jednostce, a także dokumentacja pracownicza oraz regulująca obrót medykamentami wykazała, iż brak jest dowodów wskazujących w sposób niebudzący wątpliwości na zaistnienie przestępstwa – informuje Edyta Winiarek, prokurator rejonowy w Białej Podlaskiej. W związku z tym 31 marca prokuratura umorzyła śledztwo.

Przypomnijmy że pod koniec sierpnia ubiegłego roku Urząd Marszałkowski ostatecznie zdecydował o odwołaniu dyrektora z pełnionej funkcji, tłumacząc, że nie ma to związku z wynikami kontroli.

We wrześniu Roman Filip został zatrudniony w Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym w Białej Podlaskiej na stanowisku zastępcy dyrektora. Obecnie bialskim pogotowiem kieruje Tadeusz Łazowski, były wieloletni starosta bialski.

jan
HGW
Użytkownik niezarejestrowany
(56) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

jan
jan (4 maja 2017 o 20:27) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
i co dalej?
Rozwiń
HGW
HGW (18 kwietnia 2017 o 16:49) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Mylisz się. Wy.....nie Romana -to było zwycięstwo prawdy nad fałszem.
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2017 o 10:32) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Gdyby poprzedni dyrektor zakupił ratownikom materace przeciwodleżynowe to byłby spokój. Obecny ponoć się przymierza bo jak się nabawią odleżyn to będzie wypadek w pracy płatne 100%.
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2017 o 09:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Śledztwo obejmowało trzy wątki. Pierwszy dotyczył przekroczenia uprawnień przez dyrektora „poprzez złośliwe naruszanie praw pracowniczych polegające między innymi na przeprowadzaniu kontroli ambulansów, wymaganiu pozostawania w gotowości zespołów ratunkowych - taki zarzut ratowników to kpina i lekceważenie pacjentów. Czynienie tego było obowiązkiem dyrektora. Ratownicy winniście się zamilknąć i spalić się,ze wstydu, że ktoś bezrozumny z was mógł taki zarzut wymyśleć, a iluś naiwnych to poparło. Jeśli dalej któryś z was tak myśli niech szybko zmieni zajęcie. Szkoda naszych składek, które przez 40 lat płacimy. Przyjdą tacy co zrozumią co to jest gotowość do wyjazdu zespołu ratunkowego, a kontrola to podstawowy obowiązek przełożonych. Zafundowaliście sobie smród, który długo będzie się za wami ciągnął, pora się przewietrzyć. Jak jeden się nie myje to choć pozostali są w porządku to w pokoju i tak syf się unosi. Musicie przyjąć zwycięstwo prawdy nad fałszem. Rozsądnym Święte w tym mogą pomóc, a pozostali mimo zwycięstwa Światła nad ciemnością w ciemnocie będą trwać. Wesołych Świąt.
Rozwiń
Gość
Gość (14 kwietnia 2017 o 07:30) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za robotę by się wzięli :) Jak się nie podoba to do roznoszenia ulotek , na budowę do taczki lub na zmywak do Anglii. Mam skończone ratownictwo medyczne i z chęcią zastąpię któregoś z tych płaczących ratowników. Jak się nie podoba to niech się zwalniają. Będzie praca dla młodych ratowników którzy chcą pracować i ratować życie a nie robić błaznów z siebie .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (56)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!