czwartek, 8 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Recesja osłabia nadzieję

Dodano: 24 lutego 2002, 16:30

Niedawno Picchi Pierro, włoski przedsiębiorca odwiedził znajdujący się w upadłości Zakład Włókienniczy "Biawena” w Białej Podlaskiej.

Posiada już podobną firmę w Chrzanowie. Wcześniej wyjawił zamiar kupienia lub wydzierżawienia bialskich zakładów, z którymi od dawna współpracuje. Podczas rozmów ze stosującym niekonwencjonalne metody w ratowaniu miejsc pracy syndykiem masy upadłościowej Zbigniewem Chudzikiem wskazywał na olbrzymią recesję na rynku amerykańskim, w którym także uczestniczy. - Mnie polityka nie interesuje, a wierzyciele. Ja muszę sprzedać choćby część zakładu - mówi nam syndyk i dodaje, iż wystąpił ostatnio z wnioskiem do Sądu Gospodarczego o zezwolenie na prowadzenie przedsiębiorstwa w procesie upadłościowym. Od dawna liczył na to, że inwestorem strategicznym okaże się Włoch.Powiedział nam, że za wyjątkiem ZUS wszyscy inni wierzyciele zgodzili się, aby działalność produkcyjna była kontynuowana. - Dziwię się, jak kierownictwo radzyńskiego ZUS może uważać, że prowadzenie działalności w postępowaniu upadłościowym daje ujemne skutki. Twierdzi nawet, iż może być uszczuplona masa upadłości. Tłumaczę zatem, że na razie nasze wyeksploatowane maszyny stanowią wartość 380 tys. zł, a jak wygaszę działalność, to będą zaledwie wycenione na złom po 3 grosze za kilogram. Urząd Miasta i Urząd Skarbowy rozumieją racje gospodarcze i społeczne związane z zatrudnianiem sporej grupy ludzi. Niestety, inaczej jest w ZUS - mówi Zbigniew Chudzik. Syndyk poinformował nas, że przygotował wielowariantowy program działalności gospodarczej. Kończy ustalanie listy wierzycieli. Pewną nadzieję na umożliwienia dalszej produkcji daje Związek Pracodawców Przemysłu Tekstylnego, który ma poręczyć, aby banki dawały kredyt na produkcję.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO