środa, 7 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Rękawice z rusztu, konie z Ostrogi

Dodano: 16 lutego 2003, 15:47

W zimowej scenerii kulig wił się niczym serpentyna, humor dopisywał
W zimowej scenerii kulig wił się niczym serpentyna, humor dopisywał

Leśnicy z Chotyłowa dbają nie tylko o las. Dzięki nim 50. osób z gimnazjum w Piszczacu bawiło się na kuligu w leśniczówce Kłoda.

Po każdej przejażdżce na metalowym ruszcie nad ogniskiem przybywało rękawiczek. Suszonych po wywrotkach, jakie przydarzały się saneczkarzom na zakrętach. Końmi z klubu "Ostroga” w Ortelu Królewskim powoził m.in. instruktor Ignacy Krępicki. Wcześniej młodzież gościła w ośrodku jeździeckim próbując jazdy wierzchem. Na zmarzniętych amatorów sanny czekała gorąca herbata i pieczone kiełbaski. Celem wyprawy do lasu było uświadomienie młodzieży piękna najbliższej okolicy, które zwykle najtrudniej docenić. - Poza tym chodziło o rekreację, zabawę, łagodne przejście od ferii do szkolnego rygoru - mówi Rafał Barszczewski, wychowawca pierwszej klasy. Położony na skraju lasu kącik wypoczynkowy udostępnił bezpłatnie Grzegorz Ostrówka.- Leśnictwo od dawna współpracuje z naszą szkołą. Uczniowie z Piszczaca tradycyjnie bawią się tutaj na ogniskach integracyjnych - dodaje Artur Wiśniewski, nauczyciel wf. W okolicy znajduje się przydatna w praktycznej edukacji ścieżka przyrodnicza. Zaś estetyczne i funkcjonalnie zagospodarowane miejsce wypoczynkowe, wyposażone w mini-scenę oraz drewniany podest do tańca przyciąga do leśnego zakątka coraz więcej turystów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO