niedziela, 20 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Rekordu Guinnessa nie będzie. Sztuka przegrała z wandalami

Dodano: 4 czerwca 2012, 19:05
Autor: (greg)

Zniszczony ekologiczny kosz z papieru na placu Wolności w Białej Podlaskiej  (Ewa Bojarczuk)
Zniszczony ekologiczny kosz z papieru na placu Wolności w Białej Podlaskiej (Ewa Bojarczuk)

Rekord Guinnessa nie zostanie pobity, przynajmniej w tym roku. Ekologiczny kosz z papieru, który na placu Wolności w Białej Podlaskiej wyplatali wolontariusze został zniszczony.

– Jesteśmy zdruzgotani – mówi Wojciech Magdziak vel Wierzbicki z Fundacji Kreacja Magia Rąk. – W nocy z niedzieli na poniedziałek wysiłek kilku organizacji pozarządowych, miesiące przygotowań, praca zaangażowanych kilkuset osób i 3 dni wyplatania w deszczu, wietrze i innych nieprzyjaznych okolicznościach zostały zniszczone.

Ekologiczny kosz wyplatany od trzech dni miał już ponad 180 cm wysokości, do pobicia rekordu Guinnessa brakowało jeszcze siedmiu metrów.

8 czerwca dzieło sztuki miało być jednak gotowe. Bicie rekordu Guinnessa było główną atrakcją I Festiwalu Sztuki Kreatywnego Recyklingu.

– Ktoś dla własnej zabawy zniweczył wysiłek wielu ludzi. To nie tylko pokaz braku kultury i szacunku do sztuki, to również brak poszanowania czyjejś pracy. Do tej pory wykorzystaliśmy tonę papieru. To, co pozostawili po sobie wandale, będziemy musieli rozebrać – mówi Magdziak vel Wierzbicki.

Pomysłodawcy bicia rekordu nie składają jednak broni. – W tym roku już raczej nie uda nam się wpisać do księgi rekordów, ale podejmiemy kolejną próbę podczas II edycji Festiwalu Sztuki Kreatywnego
Recyklingu – zapowiadają plastycy.

Policja nie zajmuje się sprawą zdewastowanego kosza. – Nikt nie złożył zawiadomienia – mówi podkom. Jarosław Janicki z bialskiej komendy.

Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!