środa, 18 października 2017 r.

Biała Podlaska

Rezonans tylko dla pacjentów szpitala

  Edytuj ten wpis
Dodano: 22 grudnia 2009, 19:27

Chcesz skorzystać z badania rezonansem magnetycznym? Jeśli nie leżysz w szpitalu będziesz musiał za takie badania zapłacić. Takie zasady wykorzystania niedawno zakupionego nowoczesnego sprzętu ustalił Wojewódzki Szpital Specjalistyczny.

Wyposażenie pracowni rezonansu magnetycznego kosztowało ponad 5,8 mln zł. Unia dorzuciła do tego 4,6 mln zł. Sprzęt oddano do użytku pod koniec października. I to bardzo uroczyście. Szef pracowni nie krył radości z najnowocześniejszej aparatury. Ale dalej było już coraz mniej radośnie.
Początkowo rezonans służył tylko do badania pacjentów leżących w oddziałach.

Szpital miał nadzieję, że aparatura będzie mogła być później wykorzystywana również do diagnozowania chorych, którzy takiego badania potrzebują, choć w szpitalu nie leżą. I na nadziei się skończyło.

Efekty? Kto nie leży w szpitalu za badanie musi płacić i to słono, bo od 400 do 800 złotych. – Dla większości chorych to bardzo dużo – przyznaje Joanna Kozłowiec, rzecznik Wojewódzkiego Szpitala Specjalistycznego. Ale za badanie ktoś płacić musi. Narodowy Fundusz Zdrowia nie chce tego robić, więc kosztami obarczani są chorzy. Co gorsza szpital nie spodziewa się, by to się szybko zmieniło.

– I rezonans nie w pełni będzie wykorzystywany – dodaje Kozłowiec.
Jak długo to potrwa? To wie tylko NFZ. A raczej nie wie. – Aktualnie trwa proces renegocjacji obowiązujących umów wieloletnich – wyjaśnia Karol Ługowski, rzecznik NFZ w Lublinie. I dodaje, że dopiero po ustaleniu nowych umów fundusz będzie wiedzieć na jak duże dodatkowe wydatki może sobie pozwolić i dopiero wtedy zacznie się zastanawiać będzie jakie jeszcze badania wykupi.

– Wtedy, możliwość zakontraktowania kolejnych świadczeń – zapowiada rzecznik.
Lekarze nie robią sobie jednak wielkich nadziei. – Już od listopada przyjmuję pacjentów z dobrego serca, bo NFZ mi za nich nie zapłaci i narzuca nam oszczędności. Jak w tej sytuacji mówić o rezonansie? – pyta jeden z bialskich ortopedów, który pragnie zachować anonimowość.

A pacjenci kompletnie nic z tego nie rozumieją. – Przecież wszyscy płacimy składki na ubezpieczenie. Szkoda, że robi się taką selekcję chorych – ubolewa Danuta Szaniawska z Rossosza.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!