piątek, 15 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Z pochodzenia Syryjczyk, zasiada w nowej radzie miasta Białej Podlaskiej z ramienia SLD-UP. 51-letni lekarz pediatra w Polsce mieszka od 1972 roku.

Z Podlasiem jest związany zawodowo i rodzinnie od ponad dwudziestu lat. Ukończył AM w Lublinie. Stamtąd pochodzi jego żona, z zawodu lekarz radiolog. Riad Haidar jest ordynatorem oddziału neonatologii w bialskim Wojewódzkim Szpitalu Specjalistycznym. Pod jego opieką znajdują się noworodki zdrowe, jak też te wymagające stałej opieki medycznej. Z niesłabnącą pasją ratuje życie i pielęgnuje je. - Odkąd pamiętam marzyłem o medycynie, a kiedy poznałem tę dziedzinę, zapragnąłem być pediatrią. Kocham to, co robię - wyznaje z przekonaniem Riad Haidar. Czego jak czego, ale zapąłu mu nie brakuje. - To praca przyjemna, ale i ciężka. Ktoś tak bezbronny jak dziecko wymaga najwyższych kwalifikacji, ogromnej wiedzy, ale tyle samo wyczucia i serca - dzieli się spostrzeżeniem. Pediatra podkreśla, że ma szczęście realizować swoje powołanie w dobrych warunkach i ze wspaniałą kadrą, ale to też jest jego zasługą. Dzięki osobistym staraniom lekarza Wielka Orkiestra Świątecznej Pomocy funduje rok rocznie szpitalowi nowoczesny sprzęt. Oddział chętnie włącza się w organizację akcji z nadzieją na kolejne pożyteczne podarunki. Po pracy lekarzowi nie zostaje dużo czasu na przebywanie z najbliższymi. Dwaj synowie, Kamil i Emil rzadko goszczą w domu, bo studiują w Warszawie. Najmłodszy, Rami, uczy się w Liceum im. Emilii Plater. W wolnych chwilach Riad Haidar dokształca się, czytając literaturę fachową. Pasjonuje się polityką i stosunkami międzynarodowymi. Wyznaje też, że lubi robić coś dla innych. Choć bardzo dobrze czuje się w Polsce, nie zapomina o kraju, z którego pochodzi.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!