piątek, 24 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Rodzina musi być razem

  Edytuj ten wpis
Dodano: 5 kwietnia 2005, 20:17

Ewelina Domańska przed dwoma miesiącami wygrała najważniejszą walkę w swoim życiu. Stoczyła bój o przyznanie praw rodzicielskich nad siódemką młodszego rodzeństwa. W ten sposób spełniła ostatnie życzenie umierającej matki.

Ewelina jest studentką turystyki w bialskiej Państwowej Wyższej Szkole Zawodowej. Po przejęciu opieki nad rodzeństwem spadło na nią wiele nowych obowiązków. -Większość mojego rodzeństwa to uczniowie podstawówki i gimnazjum - mówi. - Na początku bałam się, że nie będę potrafiła im pomóc, że nie zapewnię im odpowiedniej opieki. Ale te lęki już minęły. Moje rodzeństwo stanęło na wysokości zadania. Dzielimy się obowiązkami.
Aby dom mógł funkcjonować normalnie rodzeństwo sporządziło grafik dyżurów. Na kartce spisują, kto i co ma wykonać każdego dnia. Przygotowanie posiłków spadło na Ewelinę. - Ale mam wielu pomocników - mówi dziewczyna. - Zawsze mogę liczyć też na rodzinę i znajomych.
Raz w miesiącu odwiedza ich również pracownik Miejskiego Ośrodka Pomocy. Podczas wizyty sprawdza, jak Domańscy sobie radzą, czy im czegoś nie brakuje.
Sąsiedzi są pełni uznania dla Eweliny. - To bardzo dzielna dziewczyna - mówią. - Taka dojrzała. Opiekowała się matką, gdy ta była ciężko chora. A po jej śmierci jest jedyną podporą dla swoich braci i sióstr. O ojcu dzieci sąsiedzi nie chcą mówić. Odszedł, gdy jego żona zmagała się z rakiem - ucinają rozmowę.
- Najbardziej martwię się o Wojtka - zwierza się dziewczyna. - Brat cierpi na częstoskurcz sera. Często źle się czuje. Dlatego staram się, by jego stan zdrowia został zweryfikowany w Centrum Zdrowia Dziecka. - Dopnę swego.
Ewelina mówi, że w życiu kieruje się dewizą, która przyświecała jej matce: Co mnie nie zabije, to mnie wzmocni. - Słowa te pomagają mi rano wstać i podejmować kolejne próby uporania się z problemami. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!