czwartek, 19 października 2017 r.

Biała Podlaska

Rogoźnica: Na rekolekcje bez żadnych wyjątków

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 marca 2012, 21:35

Dyrektor gimnazjum w Rogoźnicy (gmina Międzyrzec Podlaski)zmusza dzieci do udziału w rekolekcjach – twierdzi nasz Czytelnik. Jak tłumaczy, autobusy zabierają uczniów wprost ze szkoły do kościoła. – Jeżeli dzieci chodzą na religię, to sprawa jest prosta – odpowiada Andrzej Małek, dyrektor placówki.

– Po czterech lekcjach w szkole uczniowie gimnazjum wraz z nauczycielami, muszą wsiąść do szkolnych autobusów i udać się do kościoła w Maniach na rekolekcje. Wiem, że grupa uczniów chodziła do dyrektora z pytaniem, czy muszą brać w nich udział. Chcieli pójść do kościoła z rodzicami – tłumaczy nasz Czytelnik.
Ojciec gimnazjalisty, zwraca uwagę, że szkolne autobusy pokonują w ten sposób dodatkowe odległości. – Wszystko na koszt gminy – mówi.

– Analizowałem przepisy i jest tam zapis mówiący, że dzieciom przysługują trzy dni wolne na rekolekcje wielkopostne. Mamy uczniów z różnych parafii, więc organizujemy rekolekcje szkolne. Taką prośbę otrzymałem z parafii. Wszystkie dzieci w naszej szkole uczęszczają na lekcje religii, więc nie widzę problemu – tłumaczy Andrzej Małek, dyrektor Gimnazjum nr 3 w Rogoźnicy.

Dyrektor przypomina, że rekolekcje są zorganizowane tak, żeby dzieci nie traciły zupełnie zajęć szkolnych. – Zdecydowaliśmy, że rano odbywają się cztery lekcje, a później, o godz. 12 dzieci skupiają się w kościele. Później jadą do domów – tłumaczy Małek.

Podkreśla, że w szkole nie ma żadnego przymusu. – Jeśli ktoś należy do innego wyznania, to powinien to zgłosić na początku roku i poprosić o zorganizowanie lekcji etyki lub, jeśli takich osób będzie więcej, o zorganizowanie lekcji religii, ale innego wyznania – wyjaśnia Małek.

Do tej pory, takich zgłoszeń nie było. – Szkoła nic o nich nie wie. Jeżeli dzieci chodzą na lekcje religii i mają oceny z religii na świadectwach, to sprawa jest prosta – ocenia dyrektor.

Zwraca również uwagę, że obowiązkiem nauczycieli nie jest aktywne branie udziału w rekolekcjach, ale opieka nad dziećmi. – W swoim zarządzeniu napisałem, że obowiązek opieki nad uczniami nie może być pojmowany jako obowiązek uczestnictwa w obrzędach religijnych, bo to zależy od poglądów nauczyciela – wyjaśnia Małek.

Wójt informuje że dowóz na rekolekcje nie powoduje dodatkowych kosztów. – W ramach dowozu dzieci do szkoły gmina może np. organizować dowóz uczniów na konkursy, zawody, zajęcia pozalekcyjne. Nie widzę przeciwwskazań, żeby organizować dojazd na rekolekcje – mówi Mirosław Kapłan, wójt gminy Międzyrzec Podlaski.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!