sobota, 18 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Rolnicy kontra myśliwi. Poszło o odstrzał dzików

Dodano: 8 kwietnia 2017, 15:50
Autor: Ewelina Burda

Rolnicy z gminy Międzyrzec Podlaski w ubiegłym tygodniu zagłosowali przeciwko kołu łowieckiemu Diana / fot. E.Burda
Rolnicy z gminy Międzyrzec Podlaski w ubiegłym tygodniu zagłosowali przeciwko kołu łowieckiemu Diana / fot. E.Burda

Patowa sytuacja w obwodzie łowieckim nr 19 w gminie Międzyrzec Podlaski. Polski Związek Łowiecki upiera się, aby to koło łowieckie Diana nadal dzierżawiło ten obwód. Ale starosta nie widzi dalszej możliwości współpracy.

W styczniu Mariusz Filipiuk, starosta bialski, wypowiedział umowy dzierżawy trzem kołom łowieckim, w tym m.in. Dianie ze Stężycy. Zarzucił im nierealizowanie planów łowieckich, nieszacowanie szkód w odpowiednich terminach oraz niewypłacanie odszkodowań. W ubiegłym tygodniu rolnicy z tego terenu jednogłośnie zagłosowali przeciwko Dianie.

Problem w tym, że zarząd główny PZŁ ponownie wskazał jednak koło łowieckie Diana do dzierżawy obwodu numer 19, pomimo próśb starosty o wybór lokalnego koła. – To nie jest tak że my się upieramy przy kole Diana. Taka jest procedura – tłumaczy łowczy okręgowy Roman Laszuk. – O obwód ubiegały się trzy koła łowieckie. I zgodnie z przepisami to zarząd główny PZŁ rozstrzyga, które koło wytypuje do dzierżawy. A w związku z tym, że warszawskie koło się wycofało, natomiast z lokalnego nikt się nie stawił na rozstrzygnięcie, zarząd wybrał Dianę, dotychczasowego dzierżawcę – zaznacza Laszuk.

Jego zdaniem koło wywiązywało sie ze swoim planów łowieckich, zwiększając nawet plan odstrzałów. – Nie wiem, jakie starosta ma podstawy – zastanawia się łowczy okręgowy.

Od 1 kwietnia obwód łowiecki nr 19 pozostaje zatem bez koła łowieckiego. – PZŁ upiera się przy kole Diana. Wysłałem pismo z prośbą o wytypowanie koła lokalnego, ale nic nowego nie wypracowano – komentuje z kolei starosta Filipiuk.– Nie mogę podpisać umowy z Dianą jeżeli opinie wójta, izby rolniczej i rolników są negatywne. PZŁ powinien robić wszystko, aby to rozwiązać, a nie jeszcze problem zaogniać – uważa starosta.

Być może uda się problem rozwiązać tymczasowo. – Musimy reagować, aby dziki nie niszczyły upraw rolnikom. Dlatego będę rozmawiał z powiatowym lekarzem weterynarii, aby ze względu na ASF wydał rozporządzenie o sanitarnym odstrzale dzików w tym obwodzie – podkreśla Filipiuk. Chodzi o ok. 90 sztuk, które odstrzelić miałoby lokalne koło.

Z kolei prezes koła Diana Marek Michalik z tymi zarzutami się nie zgadza, zapowiedział, że pójdzie do sądu. Bo uważa, że prawo jest po jego stronie i starosta powinien podpisać umowę z jego kołem.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(4) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (14 kwietnia 2017 o 10:16) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Ja jestem za tym aby żadne koło nie dzierżawiło tego obwodu.... jezeli to nie miała być Diana. Nie wiem po co ten hałas. Sprawa sama sie wyjaśni za kilka miesięcy a koło Diana nie poniesie żadnych wydatków. Sam bym był za takim układem w moim kole. Nie to nie...
Rozwiń
Gość
Gość (13 kwietnia 2017 o 17:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jak dla mnie Starosta ma jakiś prywatne porachunki lub prywatny interes w tej całej sprawie. Ciekawe jest jak Starosta poradzi sobie z wypłacaniem odszkodowań... Zastanawia mnie legalność ewentualnego odstrzału sanitarnego które miało by być wydane kołu lub myśliwym nie będącym dzierżawcą? A na miejscu Koła Diana zamkną bym wszystkie ambony a inne mobilne obiekty łowieckie zabrał z terenu obwodu.
Rozwiń
Gość
Gość (9 kwietnia 2017 o 22:53) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Przed sądem każdy jest równy, tam sie okaże gdzie leży prawda i kto ma za sobą fakty. Poczekamy, zobaczymy...
Rozwiń
Gość
Gość (8 kwietnia 2017 o 21:52) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Myśliwi to następna taka "nadzwyczajna kasta": prawo ich nie dotyczy, mają być kochani i uwielbiani przez kosmos, bo oni tak chcą. I już!
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (4)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!