poniedziałek, 23 października 2017 r.

Biała Podlaska

Wdowa wychowująca dwójkę dzieci dostała od pomocy społecznej zaledwie 50 złotych zasiłku.

Sołtys Żerocina, rodzinnej wsi kobiety, jest oburzony. - To jakieś kpiny - mówi. I apeluje o bardziej konkretną pomoc.

- W listopadzie pani Ania straciła męża. Zginął w wypadku - opowiada sołtys Bieniek. - Kobieta została bez grosza. Interweniowałem u kierownika Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej w Drelowie. A ten przed świętami Bożego Narodzenia dał wdowie zaledwie 50 zł zasiłku. Przecież to kropla w morzu potrzeb! A teraz na dodatek zaczęła się prawdziwa zima.
Pani Anna nie chce rozmawiać o swoim nieszczęściu. Przyznaje, że po tragicznej śmierci męża ma wiele kłopotów z uregulowaniem spraw majątkowych i z utrzymaniem domu i dwójki nieletnich dzieci. - Założyliśmy niedawno centralne ogrzewanie. Do pieca potrzeba opału. Ale nie ma na to pieniędzy - mówi wdowa. - Całe szczęście, że sołtys obiecał mi pomoc w staraniu o węgiel.
- To bardzo skromna kobieta - dodaje sołtys. - Wstydzi się prosić kogokolwiek o pomoc. A przecież widziałem jak z płaczem przynosiła do skupu ostatnia bańkę mleka, aby mieć kilka złotych na przetrwanie.
Zdzisław Tarasiuk, p.o. kierownik GOPS w Drelowie przyznaje, że 50 zł było tylko skromnym zasiłkiem. Twierdzi, że w gminie Drelów aż 400 rodzin korzysta z pomocy społecznej. - Dlatego trudno było o lepsze wsparcie finansowe - tłumaczy. I dodaje, że pod koniec roku w ośrodku brakowało już pieniędzy. Stąd rozdzielono na wszystkich tylko symboliczne grosze.
- Objęliśmy jej dzieci dożywianiem. Dostają w szkole darmowe obiady. Myślimy o kolejnych świadczeniach - zapewnia Tarasiuk. - Ale ta rodzina ma jeszcze, w porównaniu z innymi, wysoki poziom dochodów. W naszych osiemnastu wsiach jest wielu potrzebujących. Są w znacznie gorszej sytuacji niż ta pani.
Pomoc wdowie z Żerocina obiecuje Piotr Kazimierski, wójt gminy Drelów. - W szkole zwolnił się etat sprzątaczki. Postanowiliśmy, aby pół etatu przyznać pani Ani, a drugą połówkę kobiecie, której spalił się dom - mówi Piotr Kazimierski. - Obie panie będą miały stałe źródło dochodu.
Jak zapewnia wójt, wdowa otrzyma także dotację na dwie tony węgla.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!