sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Sami pocięli sobie ręce rozbitą butelką i mówili, że to był napad

Dodano: 4 marca 2013, 11:41
Autor: er

18-latek odpowie teraz za fałszywe zawiadomienie o przestępstwie i fałszywe zeznania, natomiast jego
18-latek odpowie teraz za fałszywe zawiadomienie o przestępstwie i fałszywe zeznania, natomiast jego

Dwóch nastolatków wymyśliło na policji historyjkę o rzekomym napadzie. Żeby uwiarygodnić opowieść poranili się rozbitą butelką.

15-latek i jego 18-letni kolega zgłosili w sobotę policjantom, że zostali napadnięci w rejonie dworca autobusowego w Białej Podlaskiej. 15-latek twierdził, że dwóch napastników zabrało mu odtwarzacz mp4.

Rzekomi poszkodowani pokazywali przedramiona z ranami. Twierdzili, ze napastnicy przytrzymywali ich i okaleczyli nożem. Podawali dane pozwalające na identyfikacje jednego z rabusiów.

- Już następnego dnia policjanci ustalili, że rozboju nie było – informuje Jarosław Janicki, z policji w Białej Podlaskiej. – Nastolatkowie wymyślili napad, żeby się zemścić na młodym mężczyźnie, o którym mówili policjantom. Wcześniej 15-latek miał z nim sprzeczkę. Żeby uwiarygodnić historię sami okaleczyli kawałkiem szkła swoje przedramiona.

18-latek odpowie teraz za fałszywe zawiadomienie o przestępstwie i fałszywe zeznania, natomiast jego młodszym kolegą zajmie się Sąd Rodzinny.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!