czwartek, 19 października 2017 r.

Biała Podlaska

Satysfakcja pana nadleśniczego

  Edytuj ten wpis
Dodano: 13 listopada 2001, 19:53

Dotychczasowe rozmowy wiceprezesa Ryszarda Grabasa (z lewej) z nadleśniczym Pawłem Ligajem (po prawe
Dotychczasowe rozmowy wiceprezesa Ryszarda Grabasa (z lewej) z nadleśniczym Pawłem Ligajem (po prawe

Bialczanie z niepokojem przyjmują pogorszenie sytuacji lotnictwa
na świecie. Czy widmo kryzysu nie wpłynie na wycofanie się inwestorów amerykańskich i kanadyjskich z uczestnictwa w projekcie budowy portu cargo? - pytają.
Zawiedzeni mówią, że gdyby pół roku temu zapadły pozytywne decyzje i już ruszyła budowa, wydane nakłady nie pozwoliłyby udziałowcom wycofać się z gigantycznego przedsięwzięcia.
Ryszard Grabas, wiceprezes turecko-polskiej spółki Epit&Korporacja Rozwoju Wschód-Zachód powiedział nam, że nie podziela tych obaw. Paradoksalnie, tragedie w Nowym Jorku wskazują inwestorom na konieczność inwestowania poza metropoliami. Przyznał, iż martwi go, że podczas pracy poprzedniego rządu doszło do nadania decyzjom gospodarczym charakteru politycznego.
- Przeciągały się nasze starania o uzyskanie zgody na inwestycję. Działa tu presja czasu. Trudno, aby zachwycone tym były firmy przygotowane do finansowania tych zadań. Chcemy jeszcze w obecnym roku podjąć pewne czynności zmierzające do wystartowania z budową. Nie powinniśmy zupełnie stracić 2001 r. Przygotowani jesteśmy, aby "powalczyć” o przyspieszenie - mówi R. Grabas. Wiceprezes wyjawia, że do spółki E&K trafiła wiadomość, iż była minister skarbu przed końcem swego urzędowania wystąpiła z pismem do resortu transportu zarzucając, że poparł polsko-turecką spółkę.
Z obecnej sytuacji zdaje się zadowolony Paweł Ligaj, nadleśniczy Białej Podlaskiej, który już od ponad roku był przeciwny usuwaniu lasów pod olbrzymią inwestycję. Zdumienie wielu radnych i urzędników Starostwa Powiatowego wywołało jego wystąpienie podczas poniedziałkowej sesji Rady Powiatu Bialskiego. Powołując się na przykłady Śląska i Puław ostrzegał, że lekceważenie ekologii przynosi negatywne skutki ekonomiczne. Jego zdaniem olbrzymie opłaty sięgające 50 mln USD za wycięcie ok. 400 ha pod budowę mogą zakwestionować sens całego przedsięwzięcia. - Jesteśmy na etapie zerowym, choć upłynęło półtora roku - zaznaczył dodając, że przykro mu, iż nadleśnictwo jest postrzegane jako "hamulcowy”.
Oburzony tą wypowiedzią i przechwałkami radny Marian Kocyk, wicedyrektor "Cargo” w Małaszewiczach wskazał jednak na olbrzymie koszty społeczne zahamowania bialskiej inwestycji. Także bialski wójt Wiesław Panasiuk bronił tej jedynej szansy Podlasia. Radni postulowali wysłuchanie od bezstronnych ekspertów informacji o stanie przygotowań do bialskiej inwestycji, której przygotowanie staje się trudniejsze po wejściu ostatnio w życie nowej ustawy o ochronie lasów.
Spółka E&K musi w obecnym tygodniu dostarczyć do resortu środowiska dodatkowe ekspertyzy i inne materiały. Dobrze, że Lech Nikolski, szef gabinetu politycznego premiera zapowiada rychłe sfinalizowanie sprawy i podjęcie decyzji przez ministra środowiska.
W dniach 15-16 listopada w bialskim hotelu "Delfin” odbędzie się II edycja konferencji "AIRPORT FORUM 2000”. Spotkanie jest poświęcone sytuacji lokalnych portów lotniczych w Polsce i perspektywom ich rozwoju. Głównym tematem będzie budowa lotniska w Białej Podlaskiej. Zostaną przedstawione referaty dotyczące m.in. współpracy Wojska Polskiego ze strukturą lotnisk cywilnych, a także wzmocnienia środków bezpieczeństwa w portach lotniczych. Obecni będą m.in. Vahap Toy i prezes E&K i R. Grabas.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!