piątek, 20 października 2017 r.

Biała Podlaska

Ścigani piraci rozbili radiowóz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 23 kwietnia 2009, 08:57
Autor: (pim)

Pijany, nie posiadający prawa jazdy 19-letni kierowca staranował policyjny samochód. Policjanci nie zostali zmasakrowani dzięki temu, że uciekli od pojazdu.

Pościg za mazdą zaczął się przed północą w środę w Krzesku (woj. mazowieckie), gdy jadąca od strony Siedlec w kierunku Międzyrzeca Podlaskiego nie zatrzymała się do policyjnej kontroli. A przekraczała dopuszczalną prędkość aż dwukrotnie.

Powiadomiona o tym została międzyrzecka policja, która ustaliła adres właściciela samochodu w gm. Międzyrzec Podlaski. W pobliżu miejsca zamieszkania tego mężczyzny już po północy w czwartek policjanci pośpiesznie zorganizowali blokadę. Ścigani nie zatrzymali się na sygnały podawane przez policjantów.

We wsi Dołha ich mazda uderzyła w radiowóz. Stojący w pobliżu funkcjonariusze zdołali uskoczyć na bok. Gdyby tego nie uczynili pewnie by wówczas zginęli. Pijani mężczyźni próbowali uciekać z mazdy. Jednak byli już przy nich policjanci. Wtedy ścigani zaczęli stawiać opór. Szarpali funkcjonariuszy za mundury, usiłowali ich uderzać.

Zostali więc wyciągnięci z mazdy i skuci kajdankami. Okazało się, że 19-letni kierowca Rafał M. miał w organizmie 0,82 promila alkoholu. Wcale nie posiadał prawa jazdy. Jechał tam także jego 45-letni brat Jaroslaw, który miał we krwi 1,52 promila alkoholu oraz 45-letni znajomy Mirosław S. Alkomat u ostatniego z nich wykazał aż 3,2 promila alkoholu w wydychanym powietrzu.

- Na miejsce zdarzenia został wezwany prokurator. Prokuratura wyjaśnia sprawę uczynnej napaści na policjantów. Kierowca po wytrzeźwieniu otrzyma zarzut kierowania pojazdem w stanie nietrzeźwości oraz spowodowania zagrożenia w ruchu drogowym. Zapłaci także za uszkodzony pojazd policyjny. Straty materialne wyniosły kilka tysięcy złotych - podkreśla podkom. Cezary Grochowski, oficer prasowy bialskiej policji.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!