niedziela, 4 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Sędzia traci swój immunitet

Autor: (er),

Miałem świeżo nałożony mostek i dlatego mogłem mówić niewyraźnie – tłumaczył wczoraj na swojej sprawie dyscyplinarnej Jan B., sędzia z Białej Podlaskiej. W czerwcu policja zatrzymała go do kontroli drogowej, a jeden ze świadków zeznał, że pan sędzia mówił bełkotliwie.

Sąd Apelacyjny w Lublinie zdecydował o pozbawieniu Jana B. immunitetu. Tym samym wydał zgodę prokuraturze na pociągnięcie sędziego do odpowiedzialności karnej za to, że pomógł swojemu koledze Marianowi N. (zastępcy komendanta głównego OHP), prowadzić auto pod wpływem alkoholu. Sędzia jechał swoim fiatem 125p przed seatem komendanta. W ten sposób pilotował seata, który jechał bez świateł i wężykiem. Jan B. też pił wcześniej alkohol.
Sędziego i jego kolegę policja zatrzymała do kontroli drogowej pod koniec czerwca nad ranem na al. Tysiąclecia w Białej Podlaskiej. Wczoraj sędzia bardzo dokładnie opowiadał jak do tego doszło. 26 czerwca w pracy był aż do północy. Czekał na Mariana N., który miał przyjechać z Warszawy. Po północy poszli razem do pubu. – Wypiłem tam dwa piwa: jedno duże i jedno małe – przekonywał przed sądem. Sędzia tłumaczył, że wyszedł z kolegą z lokalu prawie po dwóch godzinach. Mieli pojechać do domu komendanta. Sędzia jechał pierwszy. Za nim ruszył komendant.
Na al. Tysiąclecia policyjny patrol zatrzymał oba samochody. Komendant miał w organizmie 1,4 promila alkoholu. Nie miał prawa jazdy, które zostało mu przed dwoma laty zabrane za jazdę po pijanemu. Sędzia odmówił poddania się badaniom na trzeźwość. – Zrobiłem głupotę, że nie chciałem się poddać badaniu – mówił wczoraj Jan B. – Byłem przekonany, że 0,2 promila to już przestępstwo.
Sędzia przekonywał też, że nie wiedział, iż jego kolega pił alkohol przed pójściem z nim do pubu. Jan B. został zawieszony w obowiązkach sędziego i o 30 proc. obniżono mu pobory. Sędzia wysłuchał orzeczenia wyraźnie przybity. Postanowienie sądu nie jest prawomocne.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO