piątek, 24 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Sejm się pomylił, my zapłacimy

  Edytuj ten wpis
Dodano: 24 lipca 2006, 10:33

Wielu wójtów, burmistrzów i innych samorzadowców zyskało na... odebraniu im trzynastek przed ponad dwoma laty. To skutek kiepskiej pracy naszego parlamentu.


Wtedy to Sejm zdecydował o pozbawieniu posłów, a także pracowników samorządowych, pochodzących z wyboru albo powołania, dodatkowego wynagrodzenia rocznego. Dotyczyło to marszałków, wiceprzewodniczących, członków zarządów województw, prezydentów, burmistrzów, starostów, wójtów, ich zastępców, skarbników i sekretarzy. Jednak w lutym 2006 roku Trybunał Konstytucyjny uznał, że pozbawienie niektórych pracowników samorządowych prawa do trzynastki za część 2004 roku i całości za 2005 r. było niezgodne z konstytucją. Zanim jednak trybunał się wypowiedział, wielu wójtów i burmistrzów zadbało o to, by zrekompensować sobie stratę.
- Cześć wójtów tuż po uchwale sejmowej odbierającej im trzynastki zdołała wywalczyć w radach podwyżki wynagrodzeń. Wtedy urzędnicy samorządowi otrzymali większe pobory. Teraz, gdy Trybunał Konstytucyjny przyznał im prawa do trzynastej pensji, dawniej poszkodowani nie będą zwracać podwyżek. Samorządowcy umieli więc zadbać o swoje - mówi Paweł Konarski, szef bialskiego Prawa i Sprawiedliwości.
Kazimierz Sobieszek, wójt Czemiernik, przyznaje, że zabrane samorządowcom trzynastki zostały zrekompensowane w poborach. Było tak prawie we wszystkich gminach powiatu radzyńskiego. Wójt przyznaje, że na razie jego gmina wstrzymuje się z wypłacaniem zaległych trzynastek.
Jacek Hura, wójt Janowa Podlaskiego, informuje, że w jego gminie wypłacono już samorządowcom zaległe trzynaste pensje. Zaznacza, iż nie rozważa się obniżki podwyższonego przez ponad dwoma laty wynagrodzenia.
- Nie jest łatwo obniżyć wynagrodzenie. Błąd Sejmu, związany z trzynastkami, przyniósł negatywne skutki dla niemal wszystkich budżetów samorządowych - zauważa Hura, dodając, że w roku wyborów samorządowych wójtom i burmistrzom przyda się każdy dodatkowy grosz na kampanię.
Wyjątkowa była sytuacja Andrzeja Czapskiego, bialskiego prezydenta. Rada Miasta w 2004 roku zmniejszyła mu wynagrodzenie obcinając o 50 procent dodatek specjalny. Prezydent jednak wtedy podwyższał wynagrodzenie swoim zastępcom. W pewnym momencie miał mniejsze, aniżeli wiceprezydenci.
- Gdy prezydent podwyższał zastępcom uposażenie, to czynił zgodnie z prawem i obowiązującymi stawkami. Istotnie, w pewnym momencie sporo mniej zarabiał do zastępców. Dopiero na jesieni 2005 roku radni przywrócili mu dodatek specjalny - podkreśla Rudolf Somerlik, dyrektor gabinetu bialskiego prezydenta.
W mieście i w gminie Biała Podlaska już też wypłacono najważniejszym urzędnikom samorządu zaległe trzynastki.
- Niestety, bez odsetek - zauważa Wiesław Panasiuk, bialski wójt. •
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!