niedziela, 17 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Skatepark potrzebny od zaraz

  Edytuj ten wpis
Dodano: 12 listopada 2006, 18:44

Fani ekstremalnej jazdy na rowerach zostali przegonieni z parku Radziwiłłowskiego. W kilku miejscach rozkopali zabytkowe wały i wykonali własne nasypy. W Białej Podlaskiej nie ma skateparku z prawdziwego zdarzenia, więc chcieli sami stworzyć taki tor.

- To są unikatowe w skali kraju wały. A młodzi ludzie przekształcili je w tor przeszkód! Były przed wiekami tworzone z wielu warstw, tak, aby wytrzymały uderzenia kul. Te warstwy tworzy ziemia różnej gęstości. Dlatego nawet niewielkie, z pozoru, wykopy mogły wpływać na niszczenie fortyfikacji - tłumaczy Janusz Maraśkiewicz, bialski konserwator zabytków.
Maraśkiewicz dodaje, że nie jest przeciwko jeżdżeniu po parku. Nie zgadza się jedynie na wykopy. Wrogiem młodych rowerzystów nie jest też Janusz Izbicki, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, czyli gospodarza parku. Izbicki podkreśla, że pracownicy MOK już naprawili ubytki w wałach. - Trzeba było w kilku miejscach uzupełniać wał i ubijać ziemię. Mam wielką prośbę, aby młodzi ludzie nie niszczyli zabytków - mówi dyrektor.
Artur Żukowski, komendant bialskiej Straży Miejskiej informuje, że jego patrole kilka razy interweniowały w tej sprawie. - W trzech przypadkach zatrzymaliśmy chłopców na gorącym uczynku rozkopywania wału. Dotarliśmy do grupy, która tu jeździ. Nastolatki wiedzą, że nie mogą niszczyć zabytkowych umocnień. Niestety, nie ma w mieście innych górek dogodnych do ekstremalnej jazdy - przyznaje komendant.
Młodzi rowerzyści nie są zachwyceni zdecydowanymi akcjami straży i policji. Boli ich publiczne nazywanie ich wandalami. Tym bardziej że od dawna zabiegają o budowę skateparku, czyli obiektu sportowego pozwalającego uprawiać ich ulubiony sport. Patryk Stolarz, twórca stowarzyszenia młodzieżowego "Cojestmiasto” zaznacza, że coraz więcej młodych ludzi jest zainteresowanych sportami ekstremalnymi i jazdą po górkach i przeszkodach. Mają do tego specjalnie przystosowane rowery. - Za sklepem "Plus” przy ul. Warszawskiej leży odłogiem teren, na którym można zbudować dla młodzieży skatepark. Młodzi potrzebują takich "bajerów”, aby nie jeździć po murkach i nie niszczyć wałów - zaznacza Stolarz.
Rudolf Somerlik, dyrektor gabinetu prezydenta przyznaje, że w Białej Podlaskiej powinien powstać ośrodek rekreacyjny dla ludzi młodych. - Po to, żeby młodzież mogła wykazywać odwagę i sprawność, zamiast uciekać w pijaństwo i narkomanię.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!