niedziela, 11 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Skrzydlaci słupnicy

Dodano: 9 lipca 2003, 15:44

Bociany, niegdyś okupujące dachy i kominy, obecnie opanowują słupy energetyczne. Na zdjęciu bialska
Bociany, niegdyś okupujące dachy i kominy, obecnie opanowują słupy energetyczne. Na zdjęciu bialska

Sposób umieszczenia lub stan bocianiego gniazda czasami powoduje zagrożenie dla lęgu, a niekiedy stwarza problemy również dla człowieka. Na terenie południowego Podlasia na 100 kilometrów kwadratowych znajduje się średnio od 10 do 25 par tych ptaków.

Bociany zakładają gniazda głównie na drzewach, budynkach oraz na słupach linii elektroenergetycznych i telekomunikacyjnych. Niekiedy pomaga w takim przypadku zainstalowanie platformy pod gniazdo.
- Od dłuższego czasu prowadzimy akcję zakładania metalowych platform na słupach energetycznych. Do tej pory zainstalowaliśmy ich około 400 sztuk. Część platform otrzymujemy od Wydziału Środowiska i Rolnictwa UW w Lublinie. W tym roku mamy otrzymać 40 sztuk. Resztę musimy zakupić i zainstalować na własny koszt - mówi Maciej Śledziowski, kierownik ds. technicznych Zakładu Energetycznego w Białej Podlaskiej.
Na słupy, drzewa, budynki i kominy stosuje się różne rodzaje platform. Obecnie blisko 40 procent par bocianich w Polsce zakłada gniazda na słupach energetycznych.
Gniazdo opiera się na przewodach, co niekiedy prowadzi do awarii i przerw w dostawie energii. Może też dojść do jego zapalenia w wyniku zwarcia. Zdarza się, że młode uczące się latać lub dorosłe boćki przy silnym wietrze ponoszą śmierć w wyniku porażenia prądem przy zderzeniu z przewodami.
- Koszt montażu jednej platformy to wydatek ponad tysiąca złotych. Każdy rolnik, który zauważy gniazdo bocianie nie umieszczone na platformie powinien skontaktować się z nami - informuje Ryszard Zbirski, kierownik Wydziału Utrzymania z radzyńskiego ZE.
Platformy umieszczane na słupach energetycznych wykonane są ze stali. Energetycy z Radzynia Podlaskiego zainstalowali 320 pomostów dla bocianów.
Według ostatnich szacunków Polskiego Towarzystwa Przyjaciół Przyrody "pro Natura” na terenie południowego Podlasia przebywa 1118 par tych ptaków, czyli 2236 sztuk dorosłych. Ponadto w gniazdach są już młode.•

Specjalnie dla Dziennika

Andrzej Pytel, PTPP "pro Natura” z Wrocławia
- Na zakładanie platform pod bocianie gniazda na dachach i drzewach otrzymujemy pieniądze od Fundacji EkoFundusz w wysokości 30 procent. Resztę musimy pozyskać z innych źródeł, często są to dotacje od władz samorządowych. Zakładane platformy zbudowane są z okorowanego drzewa. Następnie umieszczamy na nie wieńce z wikliny.•
Czytaj więcej o:
Gość
(1) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (30 maja 2015 o 23:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
To ciekawe dlaczego naprawiając bocianie gniazda prywatni właściciele posesji wykładają po 5 tysięcy z własnej kieszeni bo nikogo do kogo się zwracali nie był tym zainteresowany, a powinni, przykład z dzisiejszego teleexpresu ze wsi Pszczółki na Pomorzu.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (1)

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO