wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Śmieci zdrożeją, powstaną dzikie wysypiska

Dodano: 22 grudnia 2008, 07:46

Od Nowego Roku więcej zapłacimy za śmiecie. Wzrosła tak zwana opłata środowiskowa za składowanie odpadów, którą ustala rząd. Mieszkańcy uważają, że będzie coraz więcej dzikich wysypisk.

Po niemal pięciokrotnym wzroście opłaty środowiskowej w 2008 r., Rada Ministrów podnosi ją od 1 stycznia o kolejne 25 zł za tonę składowanych odpadów komunalnych. Członkowie zarządu Bialskiej Spółdzielni Mieszkaniowej zwrócili się do prezydenta Andrzeja Czapskiego z prośbą o dokładne przeanalizowanie kosztów składowania śmieci przez Bialskie Wodociągi i Kanalizację "WOD-KAN”, które administrują składowiskiem.

Zygmunt Król, prezes BWiK "WOD-KAN”, zaznacza, że jego spółka nie podnosi stawek, wzrośnie tylko opłata środowiskowa. - Niestety, z tego olbrzymiego podatku ekologicznego niewiele pieniędzy powróci z Warszawy na prowincję. Duże dotacje resortowe trafią na spalarnie odpadów, które będą budowane w największych miastach. Coraz mniej jest szans na dofinansowanie planowanej budowy bialskiego zakładu zagospodarowanie odpadów - uważa Król.

W 2008 roku składowanie tony odpadów kosztowało w Białej 60 złotych (poza opłatą środowiskową). Dla porównania: w innych miastach opłaty wynosiły w tym czasie - w Zamościu 79 zł, Kraśniku - 90 zł, Biłgoraju 106 zł, Krasnymstawie 135 zł, a w Lublinie od 56,35 zł do 123,30 zł za tonę.

- Straszna rzecz. Kolejna podwyżka śmieciowa uderzy po kieszeni mieszkańców. Jest źle, bo zostały zlikwidowane punkty skupu makulatury. Sklepy nie mają gdzie przekazać opakowań. Olbrzymie ilości tektury i papierzysk trafiają do naszych kontenerów - mówi Elżbieta Czerniak, kierownik administracji osiedla Młodych Bialskiej Spółdzielni Mieszkaniowej "Zgoda”. - No i bardzo trudno upilnować mieszkańców domów jednorodzinnych, którzy podrzucają śmieci do kontenerów BSM - dodaje.

- Dowiedziałem się, że w Lublinie nie zostały tak wysoko, jak u nas podniesione stawki za składowanie śmieci. Warto się zastanowić, czy nie można obniżyć skali podwyżki, gdyż zbyt drogie śmieci nie trafią na składowisko, lecz część z nich do lasów - ostrzega Marian Burda, wiceprzewodniczący Rady Miasta.

Podobnego zdania są mieszkańcy. - Znów po podwyżce opłat wzrośnie ilość śmieci wyrzucanych na dzikie wysypiska i do lasów. Coraz więcej odpadów, w tym plastikowych przedmiotów, trafi do pieców w domkach jednorodzinnych - uważa Zbigniew Makaruk, mieszkaniec Białej Podlaskiej, który zwraca uwagę na to, że nikt ludziom nie uświadamia, jak bardzo ważna jest ochrona środowiska.

Dzikie wysypiska już teraz sa problemem w mieście i jego okolicach. Ostatnio Straż Miejska interweniowała na ulicy świerkowej, bo ktoś podpalał stosy wyrzuconych tam odpadów.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!