Przeglądarka, z której korzystasz jest przestarzała.

Starsze przeglądarki internetowe takie jak Internet Explorer 6, 7 i 8 posiadają udokumentowane luki bezpieczeństwa, ograniczoną funkcjonalność oraz nie są zgodne z najnowszymi standardami.

Prosimy o zainstalowanie nowszej przeglądarki, która pozwoli Ci skorzystać z pełni możliwości oferowanych przez nasz portal, jak również znacznie ułatwi Ci przeglądanie internetu w przyszłości :)

Pobierz nowszą przeglądarkę:

Biała Podlaska

4 marca 2016 r.
15:30

Smoleńsk „wstrząśnie Polską” 15 kwietnia. Film kręcono m.in. w Białej Podlaskiej i Dęblinie

Autor: Zdjęcie autora Ewelina Burda
0 54 A A
mat.dystrybutora
mat.dystrybutora

To już pewne. Film „Smoleńsk” wejdzie do kin 15 kwietnia.

AdBlock
Szanowny Czytelniku!
Dzięki reklamom czytasz za darmo. Prosimy o wyłączenie programu służącego do blokowania reklam (np. AdBlock).
Dziękujemy, redakcja Dziennika Wschodniego.
Kliknij tutaj, aby zaakceptować

Dystrybutorem produkcji o katastrofie smoleńskiej jest Kino Świat. „10 kwietnia 2010 roku rządowy samolot Tupolew 154 z prezydentem RP Lechem Kaczyńskim i towarzyszącymi mu 95 osobami – członkami oficjalnej delegacji zmierzającej do Katynia – ulega katastrofie w Smoleńsku. Wszyscy pasażerowie giną na miejscu. Tragedia wywołuje ogromne poruszenie w Polsce i na świecie. Nina (Beata Fido), dziennikarka pracująca dla dużej, komercyjnej stacji telewizyjnej, próbuje dowiedzieć się, jakie były powody katastrofy. Tropy prowadzą m.in. do dramatycznej wyprawy Lecha Kaczyńskiego do ogarniętej wojną Gruzji, której celem było powstrzymanie inwazji wojsk rosyjskich na Tbilisi w sierpniu 2008 roku. Z każdą kolejną godziną dziennikarskiego śledztwa Nina przekonuje się, że prawda jest o wiele bardziej złożona, niż mogłoby się na pierwszy rzut oka wydawać…” – tak film opisuje dystrybutor.

– Zdjęcia, które realizowaliśmy w Białej Podlaskiej i Dęblinie znalazły się w ostatecznej wersji filmu –potwierdza Maciej Pawlicki, producent i współautor scenariusza. Zdjęcia w Białej Podlaskiej z kwietnia 2013 były jednymi z pierwszych, które nakręciła ekipa „Smoleńska”. Bialskie lotnisko odgrywało rosyjski Siewiernyj w Smoleńsku. Filmowcy wybudowali tu makietę wieży kontroli lotów, nagrywali też pas startowy. Natomiast, w Dęblinie filmowcy realizowali zdjęcia w 2014 roku.

W „Smoleńsku” będzie też wątek związany z wdową po generalne Andrzeju Błasiku, Ewą Błasik. Pochodzi ona z Białej Podlaskiej. To tu poznała swojego męża, który w latach 1984–85 jako student szkoły oficerskiej szkolił się w Białej na samolotach odrzutowych. - Wątek z bohaterką wzorowaną na Ewie Błasik, w filmie zwanej Generałową pozostał i jest jednym z głównych wątków – podkreśla Ewelina Pertkiewicz z Fundacji „Smoleńsk 2010", która oprócz promocji filmu, prowadziła również publiczną zbiórkę funduszy na realizację projektu. 

Przypomnijmy, że „Smoleńsk” nie dostał dotacji z PiSF. Wtedy 11-milionowy budżet zmniejszono do 9,5 mln zł.  Ale twórcy  długo nie mogli zebrać jakiejkolwiek znaczącej kwoty. Przełomem było wsparcie od „tajemniczych inwestorów”, którzy dali 5 mln zł.

Czy swój udział w finansowaniu dzieła, miał twórca SKOK, senator Grzegorz Bierecki? - SKOK, z którym związany jest senator Grzegorz Bierecki nie jest ani koproducentem, ani inwestorem filmu „Smoleńsk” – odpowiada Pertkiewicz.

- Nie mogę udzielić informacji czy pan senator wsparł nasz projekt prywatnie, ponieważ z zasady nie podajemy do publicznej wiadomości kto jest, a kto nie jest darczyńcą.  Chyba, że osoba wspierająca Fundację jasno określi czy chce by jej nazwisko upubliczniano. Jedyną formą upublicznienia nazwisk darczyńców będzie umieszczenie ich w napisach końcowych filmu – dodaje przedstawicielka Fundacji „Smoleńsk 2010”.

- Tragedia smoleńska stała się najważniejszym wydarzeniem w III RP, najtragiczniejszą chwilą w polskiej historii od czasu II wojny światowej.  Stała się wydarzeniem, które wpływa na los dzisiejszej Polski i życie Polaków w sposób niebywale silny, które nas podzieliło bardzo głęboko. Dlatego próba zmierzenia się z tym tematem jest nie tylko wielkim wyzwaniem, ale i obywatelskim obowiązkiem twórcy – tak o filmie wypowiada się jego reżyser Antoni Krauze.

Oprócz Beaty Fido, w produkcji grają m.in.  Lech Łotocki, Ewa Dałkowska,  Aldona Struzik,  Jerzy Zelnik, Katarzyna Łaniewska, Marek Bukowski czy Maria Gładkowska. Za zdjęcia do filmu, realizowane w Polsce i Stanach Zjednoczonych, odpowiada Michał Pakulski. Muzykę skomponował Michał Lorenc. Film będzie można zobaczyć m.in.  w bialskim kinie „Merkury”.

Komentarze 54

Najlepsze · Najnowsze
Avatar
Pan Marian / 7 marca 2016 o 21:38

Ta Wasza furia pod batutą esbecką (której nawet nie widzicie, a ona Wami kieruje) - to przemawia za pochwałą "Smoleńska". Dobrze, że Was ten film już rusza :)

Avatar
arab / 7 marca 2016 o 14:22

mam nadzieję że osoby współodpowiedzialne za katastrofę jak Arabski z PO zostaną rozliczone i ukarane

Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich-Kalksteinów …

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.
3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji kręgu doradców Lecha Wałęsy, nie zostaje internowany.

5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał? Kogo chcesz postawić pod murem i rozstrzelać ?? Twojego nieskazitelnego guru ?? zwiń

Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich-Kalksteinów …

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczan... rozwiń

Avatar
jaro k / 7 marca 2016 o 14:20

Do odrywanych od żłoba, którzy za nic mają śmierć Prezydenta RP i pozostałych Polaków, którzy zgineli nad Smolenskiem. Plując na ich śmierć sami wystawiacie sobie najniższą ocenę. Wasz moralny nihilizm przeraża, jednoczesnie z drugiej strrony układa się w pełną całość. która również przeraża: dla kasy i stołków jesteście w stanie zroibić WSZYSTKO! 25 lat kłamaliście o BOLKU cała 3RP opiera się na waszym kłamstwach. Dobrze, że Polacy mają Internet i mogą poznawać prawdę o zdrajcach z sld-po-psl

:a tu jest prawda....ludzie tak pisza !!
Skąd się wzięli bracia Kaczyńscy?
Z filmidła `O dwóch takich...'? Owszem, ale nie tylko, a nawet nie przede wszystkim. Początki prawdziwej kariery rodzeństwa sięgają Komitetu Obrony Robotników (lata 1977-1980), jednak bez jakiś oszałamiających sukcesów. Tak naprawdę narodziny politycznych Kaczorów można datować dopiero na rok 1989, kiedy to obaj panowie stają się promotorami rządu Tadeusza Mazowieckiego. Jednak bardzo szybko swoją miłość do premiera zamieniają w nienawiść. Czas pokaże, że podobnie będzie z ich kolejnymi namiętnościami.
Wiosna roku 1990. Kaczyńscy zacierają ręce na wieść o konflikcie między Mazowieckim a Wałęsą i zakładają partię rozłamu Solidarności, czyli Porozumienie Centrum. Tak naprawdę nie chodzi jednak o PC - ma ono stanowić przykrywkę przekrętu na miarę kradzieży księżyca. Prawdziwego.
Jarek i Lech zakładają oto Fundację Prasową Solidarność. Kogóż jeszcze widzimy w tej firmie? Jest arcybiskup Gocłowski, jest Maciej Zalewski (obecnie w więzieniu za pomoc Gąsiorowskiemu i Bagsikowi w ucieczce z Polski), a także Sławomir Siwek (milioner), Krzysztof Czabański (powiernik Kaczorów) i Maria Stolzman - później wiceminister rolnictwa, obecnie polityk Unii Wolności. Zarządza Fundacją Rolniczą. To taka firemka, która kieruje częścią interesów Kościoła na wsi.
Fundacja Prasowa Solidarność z Kaczorami na czele, dysponując kapitałem założycielskim w kwocie - UWAGA! - 180 zł, nabywa `Express Wieczorny' - jeden z największych wówczas dzienników w Polsce o nakładzie przewyższającym nakład `Wyborczej' i `Życia Warszawy'.
Powiedzmy to jeszcze raz: dwaj braciszkowie dostają za 180 złotych (tak działo się wówczas, podczas podziału RSW) największą polską gazetę! I co z nią robią? Od razu mianują naczelnym Krzysztofa Czabańskiego - człeka bez reszty im oddanego.
Jednak aby wydawać dziennik, trzeba po pierwsze - mieć o tym pojęcie, a po drugie (i najważniejsze) - należy posiadać jakąś kasę. Bracia nie mają ani jednego, ani drugiego. Ale od czego mamy służebną rolę państwa wobec grupy trzymającej władzę! Bank Przemysłowo-Handlowy (wówczas jeszcze własność RP) przekazuje Fundacji pieniądze (jako darowiznę!) w kwocie równej kosztom trzymiesięcznej pracy redakcji, prawie 2 mld starych zł. Ale to wszystko mało i mało. I tu właśnie ujawniają się nieodkryte dotąd talenty bliźniąt. Otóż wynajmują oni bankowi BPH budynek przy Alejach Jerozolimskich 125/127, pobierając czynsz... za 10 lat z góry! To są ogromne pieniądze. Dziś za taką kasę można by utworzyć nowy ogólnopolski dziennik. Żeby było jeszcze ciekawiej, Lech i Jarosław Kaczyńscy wynajęli tę nieruchomość i... wzięli za wynajem pieniądze, chociaż ona nigdy do nich nie należała.
Lecz i to wciąż za mało. Kolejna państwowa firma, która wysupłała darowiznę na rzecz Fundacji braciszków, to Budimex. Ten sam, który wybudował Licheń i miał Tuderka za szefa. Ile dał? Nie wiemy dokładnie ile, ale wiemy, że bardzo dużo. Czytelnik w tym momencie jest przekonany, iż Kaczory potężną kasę z pieniędzy podatników pakowały w `Express Wieczorny' - w jego rozwój. Nic bardziej mylnego. Forsa szła na finansowanie działalności PC oraz na wydawanie tygodnika `Polska Dzisiaj'. Ów tygodnik w ciągu dwóch lat trafił cztery razy do kiosków! Reszta kasy trafiała do `Tygodnika Centrum', Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich, `Tygodnika Solidarność' oraz `Ziemi Garwolińskiej' - pisemka o nakładzie 2000 sztuk. A dlaczego? A dlatego, że `Ziemią Garwolińską' zarządzał wówczas Marek Suski, zaufany braci, a dziś czołowy działacz i poseł Prawa i Sprawiedliwości.
No i na to właśnie poszła cała forsa, a tu raptem zbliża się kampania wyborcza. Skąd wziąć na nią środki?! - biedzą się bliźniacy. I wpadają na pomysł: opylimy `Express Wieczorny'; wyssaliśmy z niego wszystko, więc teraz trup pójdzie pod młotek.
Pojawiają się Szwajcarzy (ot, głupki jedne) chętni do zakupu. Dochodzi do transakcji na kwotę... no i tu są różne dane. Według naszych ustaleń, Kaczory spuszczają `Express' za mniej więcej 25 miliardów starych złotych. Z tych pieniędzy PC finansuje swoją kampanię wyborczą w roku 1993 i... przegrywa na całej linii. Na otarcie łez tylko Lech Kaczyński zostaje prezesem Najwyższej Izby Kontroli.
A tymczasem Fundacja Prasowa Solidarność już ledwo zipie. Wszystkie wszak środki władowała w elekcję Kaczorów i w kasie pojawiło się dno. Ale braciszkowie mają główki na miejscu. Nigdy wszak nie ma tak, żeby nie można było jeszcze czegoś chapnąć. Są przecież nieruchomości Skarbu Państwa zarządzane przez Fundację. No to trzeba je sprzedać. Ale jak sprzedać nie swoje? Jak spieniężyć dla siebie coś, co jest własnością podatników?
Otóż bardzo prosto - wystarczy tylko bezczelny pomysł!
W lutym 1994 roku Lech i Jarosław upoważniają zarząd Fundacji do założenia trzech spółek: `Srebrna', `Interpoligrafia' i `Celsa'. Po co one? A po to, że mają sprzedać z majątku Fundacji, co się tylko da. A da się sprzedać np. biurowce przy Alejach Jerozolimskich i ulicy Srebrnej, drukarnie przy ul. Nowogrodzkiej, a także mały obiekt przy Ordona 3.
Sąd Gospodarczy jakoś nie ma czasu na sprawdzenie, czy nieruchomości są własnością firmy Kaczorów. Jest to co prawda jego obowiązek, ale kto to wysokiemu sądowi wytknie? Bezczelność Kaczyńskich osiąga już taki pułap, że jeden jedyny budynek (ten przy Alejach Jerozolimskich plus dwa samochody) wnoszą aportem do ww. trzech spółek. Do każdej oddzielnie. Ślepa Temida klepie bez niczego to jawne oszustwo.
Stan więc mamy taki: są trzy spółki - wszystkie pod kontrolą braciszków - i... przestępstwo (wniesienie aportem nie swojej własności) zostaje zalegalizowane. Otóż 29 grudnia 1994 r. w gabinecie kierownika Urzędu Rejonowego w Warszawie zostaje podpisany akt notarialny, na mocy którego Skarb Państwa (czyli my wszyscy) przekazuje wspomniane wcześniej budynki i działki, na których stoją, Fundacji Kaczorów. Niesamowite? A jednak prawdziwe!
Bracia mają poza umiejętnością trzepania kasy jeszcze jedną właściwość - talent do skłócania przyjaciół. Tak się stało nie tylko z Wałęsą, ale np. ze Sławomirem Siwkiem. Poszło o pieniądze oczywiście.
Było tak: Siwek znacznie poniżej kosztów własnych drukował braciszkom `Nowe Państwo', a w zamian miał dostać na własność spółkę `Interpoligrafia' - razem z jej maszynami poligraficznymi. Miał i dostał, ale nie do końca. Dostał też bowiem anioła stróża, czyli nowego akcjonariusza - biskupa Andrzejewskiego. Co na to niezawisły sąd? Nic! Klepie kolejne sprawozdania finansowe spółki i udaje, że nie widzi, iż całkiem zmienili się jej akcjonariusze.
Kaczyńscy zabrali się też do zarządzania nieruchomościami przy Alejach Jerozolimskich i ul. Srebrnej. W tym celu tworzą kolejną spółkę - `Srebrna Media' to klon spółki `Srebrna'. Powstaje też kolejna fundacja - `Nowe Państwo' - którą zakładają: arcybiskup Gocłowski, Jarosław Kaczyński i Ludwik Dorn. Jak by tego było jeszcze mało, szeregi fundacji zasilają spółki `Srebrna' i `Srebrna Media'. Dostałeś Czytelniku zeza? My też, ale o to właśnie Kaczorom chodziło - żeby jak najbardziej wszystko zagmatwać. Jak już wszystko jest `cacy', to nieruchomości kaczorowe zostają powynajmowane. Wszystkie - na biura instytucji państwowych, a więc takich, które płacą dużo i w terminie. No to Kaczory śpią na pieniądzach? Praktycznie tak, ale teoretycznie - dla fiskusa - wynajem nieruchomości na papierze przynosi bliźniakom same straty. Rok w rok około 3 mln zł. Niesłychane, bo przecież biznesem zarządzali i zarządzają sami `najlepsi eksperci' PiS od gospodarki, czyli: Jarosław Kaczyński, Lech Kaczyński, Ludwik Dorn, Adam Lipiński, Wojciech Jasiński, Marek Suski oraz inni pomniejsi - w tym małżonki niektórych wspomnianych. Czy Kaczyńscy są zatem idiotami? Udowodnimy, że nie są, gdy wspomnimy, iż w 1995 r. na rynku pojawił się tygodnik `Nowe Państwo'. Ten hit przygarniający sieroty po `Życiu Warszawy' kreowanym przez Wołka rozchodzi się w nakładzie 700 egzemplarzy (30 prenumeratorów). Po co Kaczorom taki gniot? Otóż `Nowe Państwo' to chyba jedyny periodyk w historii dziennikarstwa, który płaci autorom za materiały nieopublikowane. Te należności sięgaja kwoty miliona czterystu tysięcy złotych rocznie. Jak to przełożyć na język zrozumiały? Na przykład tak: Jonasz ma siostrę, a ona pisze sobie pamiętnik. No więc naczelny zamawia u niej ten pamiętnik za jakieś pół miliona zł, wiedząc z góry, że nigdy podobnego gniota nie wydrukuje. Płaci jej za to kupę szmalu. No i ten szmal pierze do czysta... Wszystko jasne?
Jak braciszkom takie przekręty się udają? A tak, że nie od parady zatrudnili arcybiskupa Gocłowskiego. Stanowi on bowiem skuteczny parasol ochronny przed sądami wszelkiej maści. Pokażcie nam bowiem takiego gieroja sędziego, który wezwie na przesłuchanie biskupa. Czy tenże jest altruistą darzącym braci K. wielką miłością i wszystko, co robi, robi za darmo? Może i tak, ale co rok przydaje mu się prawie pół miliona, które - według naszych informacji – dostaje...."MAREK SZENBORN ANNA KARWOWSKA
PS. Do jakiego stopnia posuwa się bezczelność PiS-u, niech świadczy fakt, że Jolanta Szczypińska - kadrówka Kaczorów - pisze w deklaracji majątkowej, że nie zasiada w żadnej radzie nadzorczej. A my mamy przed sobą aktualny wykaz członków rady spółki `Srebrna' i Szczypińska tam stoi, a raczej siedzi jak wół.
Dodatkowo :
udział CBA w działaniach politycznych, skłócenie narodu, usilne wprowadzenie niechcianego Lecha na Wawel, zrobienie z katolickiego radia rozgłosni partyjnej itp itd.

:a tu jest prawda....ludzie tak pisza !!
Skąd się wzięli bracia Kaczyńscy?
Z filmidła `O dwóch takich...'? Owszem, ale nie tylko, a nawet nie przede wszystkim. Początki prawdziwej kariery rodzeństwa sięgają Komitetu Obrony Robotników (lata 1977-1980), jednak bez jakiś oszałamiających sukcesów. Tak naprawdę narodziny politycznych Kaczorów można datować dopiero na rok 1989, kiedy to obaj panowie stają się promotorami rządu Tadeusza Mazowi... rozwiń

Avatar
jk / 7 marca 2016 o 14:20

sądząc po głupotach macieierewicza ,film będzie ,jak te jego głupoty ,do dołu i na wieczne zapomnienie knota i gniota

 Do biskupa księdza

 Nie noszą lampasów i czarny ich strój.
Od wieków ich ciągnie do złota,
więc w pierwszym szeregu po owieczek znój,
pazerna czerń do drzwi łomota.

Kolędują dranie, kolędują.
Krzyże błyszczą zdobiąc czarny łach.
A w chałupach wierni lamentują,
bo to dzisiaj łowy. Rośnie strach.

Nachodzą. W ich łapach spis dusz, żądań moc,
w chałupach strwożona ciemnota,
ich ślepia wciąż chciwe, choć zbliża się noc,
pazerna czerń do drzwi łomota.

Bis Kolędują dranie....

Przyłażą z teczkami, w nich już kopert stos,
w chałupach panika, zgryzota:
- gdzie uciec, co schować, oj marny nasz los,
pazerna czerń do drzwi łomota.

Bis Kolędują dranie...

Huk dzwonów ogłusza, kadzidła czuć woń,
lud dobra pod stopy im miota.
Wciąż mało, bezdenna ich żądań jest toń.
Pazerna czerń znów do drzwi łomota.

 Do biskupa księdza

 Nie noszą lampasów i czarny ich strój.
Od wieków ich ciągnie do złota,
więc w pierwszym szeregu po owieczek znój,
pazerna czerń do drzwi łomota.

Kolędują dranie, kolędują.
Krzyże błyszczą zdobiąc czarny łach.
A w chałupach wierni lamentują,
bo to dzisiaj łowy. Rośnie strach.

Nachodzą. W ich łapach spis dusz, żądań moc,
w chałupach strwożona ciemnota,
ich ślepia wciąż chciwe, choć zbliża się noc,
pazerna... rozwiń

Avatar
Gość / 7 marca 2016 o 14:19
pseudo-patrioci z kurduplem na czele chcą wmówić Polakom bełkot płynący z ust guru sekty psior, że to niby nie on sam spowodował śmierć własnego brata i tylu poważnych i mądrych ludzi ! Piekło czeka kurduplu !!!!!!!!! PEWNE !
Avatar
Gość / 6 marca 2016 o 23:30
Beznadziejna obsada i ten reżyser, nie wróży nic dobrego.
Avatar
adam / 5 marca 2016 o 17:10

Do odrywanych od żłoba, którzy za nic mają śmierć Prezydenta RP i pozostałych Polaków, którzy zgineli nad Smolenskiem. Plując na ich śmierć sami wystawiacie sobie najniższą ocenę. Wasz moralny nihilizm przeraża, jednoczesnie z drugiej strrony układa się w pełną całość. która również przeraża: dla kasy i stołków jesteście w stanie zroibić WSZYSTKO! 25 lat kłamaliście o BOLKU cała 3RP opiera się na waszym kłamstwach. Dobrze, że Polacy mają Internet i mogą poznawać prawdę o zdrajcach z sld-po-psl

To jest właśnie typowa ideologia PISu która przemawia właśnie przez ciebie,że wszyscy którzy nie są z nami są przeciwko nam i są społeczeństwem "gorszego sortu" a ci wszyscy którzy nie wierzą w teorie zamachu w Smoleńsku,nie są prawdziwymi Polakami i patriotami.
To jest właśnie typowa ideologia PISu która przemawia właśnie przez ciebie,że wszyscy którzy nie są z nami są przeciwko nam i są społeczeństwem "gorszego sortu" a ci wszyscy którzy nie wierzą w teorie zamachu w Smoleńsku,nie są prawdziwymi Polakami i patriotami. rozwiń
Avatar
Gość / 5 marca 2016 o 16:43
Do odrywanych od żłoba, którzy za nic mają śmierć Prezydenta RP i pozostałych Polaków, którzy zgineli nad Smolenskiem. Plując na ich śmierć sami wystawiacie sobie najniższą ocenę. Wasz moralny nihilizm przeraża, jednoczesnie z drugiej strrony układa się w pełną całość. która również przeraża: dla kasy i stołków jesteście w stanie zroibić WSZYSTKO! 25 lat kłamaliście o BOLKU cała 3RP opiera się na waszym kłamstwach. Dobrze, że Polacy mają Internet i mogą poznawać prawdę o zdrajcach z sld-po-psl
Avatar
Gość / 5 marca 2016 o 16:27
Kwa kwa kwa. Kacza ka
Avatar
Gość / 5 marca 2016 o 15:45
Już nie mogę się doczekać. W końcu ciekawe filmy w kinach. Pojdę z całą rodziną.
Avatar
Pan Marian / 7 marca 2016 o 21:38

Ta Wasza furia pod batutą esbecką (której nawet nie widzicie, a ona Wami kieruje) - to przemawia za pochwałą "Smoleńska". Dobrze, że Was ten film już rusza :)

Avatar
arab / 7 marca 2016 o 14:22

mam nadzieję że osoby współodpowiedzialne za katastrofę jak Arabski z PO zostaną rozliczone i ukarane

Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich-Kalksteinów …

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczano z życia społecznego. Tymczasem Rajmund Kaczyński, żołnierz AK, tuż po wojnie, dostaje od stalinowskiej władzy wypasiony apartament na Żoliborzu, jak na tamte czasy rzecz poza zasięgiem zwykłego obywatela, nawet szarego członka PZPR.
2) Cud drugi, żołnierz AK, mąż sanitariuszki AK, dostaje posadę wykładowcy na Politechnice Warszawskiej i oboje żyją sobie z jednej pensji jak pączki w maśle. W tym czasie gdy w Polsce rządzi Bierut, a właściwie Stalin rządzi Bierutem, posada dla Akowca na uczelni brzmi jak ponury żart, jednak rzecz miała miejsce.
3) Cud trzeci, rodzą się bliźniaki i jako dzieci akowskiego małżeństwa, na początku lat 60, kiedy większość dzieci akowców opłakuje swoich rodziców, albo czeka na ich powrót z więzienia, nasze orły zabawiają się w reżimowej TV.

4) Cud czwarty. Jarosław Kaczyński jako jedyny działacz opozycji kręgu doradców Lecha Wałęsy, nie zostaje internowany.

5) Cud piąty, Jarosław Kaczyński odmawia (tak twierdzi) podpisania lojalki i jako jedyny opozycjonista odmawiający władzy PRL zostaje zwolniony do domu, co więcej nikt go nie nęka, w okresie 1982-1989.
6) Cud szósty, Jarosław Kaczyński jako jedyny opozycjonista ma sfałszowaną teczkę i jako jedyny opozycjonista domagający się powszechnej lustracji, ujawnia swoja teczkę dopiero po naciskach prasy.
7) Cud siódmy to cud zagadka. Jaki jest związek między ofiarowanym Rajmundowi Kaczyńskiemu przez PRL apartamentem na Żoliborzu, pracą w czasach stalinowskich na Politechnice Warszawskiej, karierą filmową bliźniaków i brakiem internowania Jarosława Kaczyńskiego w stanie wojennym?

Kto wie? Czym aż tak bardzo mógł zaimponować władzy ludowej żołnierz AK Rajmund Kaczyński, że władza otoczyła jego samego, jego żonę z AK i dzieci szczególna troską. Opowieściami o wykańczaniu bolszewików?
Kto wie, czym mógł zaimponować oficerowi SB Jarosław Kaczyński, że ten po odmowie podpisania lojalki wypuścił go wolno i nigdy już nie nękał? Kogo chcesz postawić pod murem i rozstrzelać ?? Twojego nieskazitelnego guru ?? zwiń

Cudowne przypadki z życia Kaczyńskich-Kalksteinów …

1) Pierwszy cudowny przypadek w życiu Jarosława to zawrotna kariera jego ojca Rajmunda. Tuż po wojnie żołnierzy AK, rozstrzeliwano, osadzano w więzieniach, sadzano na nogach od stołka, torturowano, w najlepszym razie wykluczan... rozwiń

Avatar
jaro k / 7 marca 2016 o 14:20

Do odrywanych od żłoba, którzy za nic mają śmierć Prezydenta RP i pozostałych Polaków, którzy zgineli nad Smolenskiem. Plując na ich śmierć sami wystawiacie sobie najniższą ocenę. Wasz moralny nihilizm przeraża, jednoczesnie z drugiej strrony układa się w pełną całość. która również przeraża: dla kasy i stołków jesteście w stanie zroibić WSZYSTKO! 25 lat kłamaliście o BOLKU cała 3RP opiera się na waszym kłamstwach. Dobrze, że Polacy mają Internet i mogą poznawać prawdę o zdrajcach z sld-po-psl

:a tu jest prawda....ludzie tak pisza !!
Skąd się wzięli bracia Kaczyńscy?
Z filmidła `O dwóch takich...'? Owszem, ale nie tylko, a nawet nie przede wszystkim. Początki prawdziwej kariery rodzeństwa sięgają Komitetu Obrony Robotników (lata 1977-1980), jednak bez jakiś oszałamiających sukcesów. Tak naprawdę narodziny politycznych Kaczorów można datować dopiero na rok 1989, kiedy to obaj panowie stają się promotorami rządu Tadeusza Mazowieckiego. Jednak bardzo szybko swoją miłość do premiera zamieniają w nienawiść. Czas pokaże, że podobnie będzie z ich kolejnymi namiętnościami.
Wiosna roku 1990. Kaczyńscy zacierają ręce na wieść o konflikcie między Mazowieckim a Wałęsą i zakładają partię rozłamu Solidarności, czyli Porozumienie Centrum. Tak naprawdę nie chodzi jednak o PC - ma ono stanowić przykrywkę przekrętu na miarę kradzieży księżyca. Prawdziwego.
Jarek i Lech zakładają oto Fundację Prasową Solidarność. Kogóż jeszcze widzimy w tej firmie? Jest arcybiskup Gocłowski, jest Maciej Zalewski (obecnie w więzieniu za pomoc Gąsiorowskiemu i Bagsikowi w ucieczce z Polski), a także Sławomir Siwek (milioner), Krzysztof Czabański (powiernik Kaczorów) i Maria Stolzman - później wiceminister rolnictwa, obecnie polityk Unii Wolności. Zarządza Fundacją Rolniczą. To taka firemka, która kieruje częścią interesów Kościoła na wsi.
Fundacja Prasowa Solidarność z Kaczorami na czele, dysponując kapitałem założycielskim w kwocie - UWAGA! - 180 zł, nabywa `Express Wieczorny' - jeden z największych wówczas dzienników w Polsce o nakładzie przewyższającym nakład `Wyborczej' i `Życia Warszawy'.
Powiedzmy to jeszcze raz: dwaj braciszkowie dostają za 180 złotych (tak działo się wówczas, podczas podziału RSW) największą polską gazetę! I co z nią robią? Od razu mianują naczelnym Krzysztofa Czabańskiego - człeka bez reszty im oddanego.
Jednak aby wydawać dziennik, trzeba po pierwsze - mieć o tym pojęcie, a po drugie (i najważniejsze) - należy posiadać jakąś kasę. Bracia nie mają ani jednego, ani drugiego. Ale od czego mamy służebną rolę państwa wobec grupy trzymającej władzę! Bank Przemysłowo-Handlowy (wówczas jeszcze własność RP) przekazuje Fundacji pieniądze (jako darowiznę!) w kwocie równej kosztom trzymiesięcznej pracy redakcji, prawie 2 mld starych zł. Ale to wszystko mało i mało. I tu właśnie ujawniają się nieodkryte dotąd talenty bliźniąt. Otóż wynajmują oni bankowi BPH budynek przy Alejach Jerozolimskich 125/127, pobierając czynsz... za 10 lat z góry! To są ogromne pieniądze. Dziś za taką kasę można by utworzyć nowy ogólnopolski dziennik. Żeby było jeszcze ciekawiej, Lech i Jarosław Kaczyńscy wynajęli tę nieruchomość i... wzięli za wynajem pieniądze, chociaż ona nigdy do nich nie należała.
Lecz i to wciąż za mało. Kolejna państwowa firma, która wysupłała darowiznę na rzecz Fundacji braciszków, to Budimex. Ten sam, który wybudował Licheń i miał Tuderka za szefa. Ile dał? Nie wiemy dokładnie ile, ale wiemy, że bardzo dużo. Czytelnik w tym momencie jest przekonany, iż Kaczory potężną kasę z pieniędzy podatników pakowały w `Express Wieczorny' - w jego rozwój. Nic bardziej mylnego. Forsa szła na finansowanie działalności PC oraz na wydawanie tygodnika `Polska Dzisiaj'. Ów tygodnik w ciągu dwóch lat trafił cztery razy do kiosków! Reszta kasy trafiała do `Tygodnika Centrum', Stowarzyszenia Dziennikarzy Katolickich, `Tygodnika Solidarność' oraz `Ziemi Garwolińskiej' - pisemka o nakładzie 2000 sztuk. A dlaczego? A dlatego, że `Ziemią Garwolińską' zarządzał wówczas Marek Suski, zaufany braci, a dziś czołowy działacz i poseł Prawa i Sprawiedliwości.
No i na to właśnie poszła cała forsa, a tu raptem zbliża się kampania wyborcza. Skąd wziąć na nią środki?! - biedzą się bliźniacy. I wpadają na pomysł: opylimy `Express Wieczorny'; wyssaliśmy z niego wszystko, więc teraz trup pójdzie pod młotek.
Pojawiają się Szwajcarzy (ot, głupki jedne) chętni do zakupu. Dochodzi do transakcji na kwotę... no i tu są różne dane. Według naszych ustaleń, Kaczory spuszczają `Express' za mniej więcej 25 miliardów starych złotych. Z tych pieniędzy PC finansuje swoją kampanię wyborczą w roku 1993 i... przegrywa na całej linii. Na otarcie łez tylko Lech Kaczyński zostaje prezesem Najwyższej Izby Kontroli.
A tymczasem Fundacja Prasowa Solidarność już ledwo zipie. Wszystkie wszak środki władowała w elekcję Kaczorów i w kasie pojawiło się dno. Ale braciszkowie mają główki na miejscu. Nigdy wszak nie ma tak, żeby nie można było jeszcze czegoś chapnąć. Są przecież nieruchomości Skarbu Państwa zarządzane przez Fundację. No to trzeba je sprzedać. Ale jak sprzedać nie swoje? Jak spieniężyć dla siebie coś, co jest własnością podatników?
Otóż bardzo prosto - wystarczy tylko bezczelny pomysł!
W lutym 1994 roku Lech i Jarosław upoważniają zarząd Fundacji do założenia trzech spółek: `Srebrna', `Interpoligrafia' i `Celsa'. Po co one? A po to, że mają sprzedać z majątku Fundacji, co się tylko da. A da się sprzedać np. biurowce przy Alejach Jerozolimskich i ulicy Srebrnej, drukarnie przy ul. Nowogrodzkiej, a także mały obiekt przy Ordona 3.
Sąd Gospodarczy jakoś nie ma czasu na sprawdzenie, czy nieruchomości są własnością firmy Kaczorów. Jest to co prawda jego obowiązek, ale kto to wysokiemu sądowi wytknie? Bezczelność Kaczyńskich osiąga już taki pułap, że jeden jedyny budynek (ten przy Alejach Jerozolimskich plus dwa samochody) wnoszą aportem do ww. trzech spółek. Do każdej oddzielnie. Ślepa Temida klepie bez niczego to jawne oszustwo.
Stan więc mamy taki: są trzy spółki - wszystkie pod kontrolą braciszków - i... przestępstwo (wniesienie aportem nie swojej własności) zostaje zalegalizowane. Otóż 29 grudnia 1994 r. w gabinecie kierownika Urzędu Rejonowego w Warszawie zostaje podpisany akt notarialny, na mocy którego Skarb Państwa (czyli my wszyscy) przekazuje wspomniane wcześniej budynki i działki, na których stoją, Fundacji Kaczorów. Niesamowite? A jednak prawdziwe!
Bracia mają poza umiejętnością trzepania kasy jeszcze jedną właściwość - talent do skłócania przyjaciół. Tak się stało nie tylko z Wałęsą, ale np. ze Sławomirem Siwkiem. Poszło o pieniądze oczywiście.
Było tak: Siwek znacznie poniżej kosztów własnych drukował braciszkom `Nowe Państwo', a w zamian miał dostać na własność spółkę `Interpoligrafia' - razem z jej maszynami poligraficznymi. Miał i dostał, ale nie do końca. Dostał też bowiem anioła stróża, czyli nowego akcjonariusza - biskupa Andrzejewskiego. Co na to niezawisły sąd? Nic! Klepie kolejne sprawozdania finansowe spółki i udaje, że nie widzi, iż całkiem zmienili się jej akcjonariusze.
Kaczyńscy zabrali się też do zarządzania nieruchomościami przy Alejach Jerozolimskich i ul. Srebrnej. W tym celu tworzą kolejną spółkę - `Srebrna Media' to klon spółki `Srebrna'. Powstaje też kolejna fundacja - `Nowe Państwo' - którą zakładają: arcybiskup Gocłowski, Jarosław Kaczyński i Ludwik Dorn. Jak by tego było jeszcze mało, szeregi fundacji zasilają spółki `Srebrna' i `Srebrna Media'. Dostałeś Czytelniku zeza? My też, ale o to właśnie Kaczorom chodziło - żeby jak najbardziej wszystko zagmatwać. Jak już wszystko jest `cacy', to nieruchomości kaczorowe zostają powynajmowane. Wszystkie - na biura instytucji państwowych, a więc takich, które płacą dużo i w terminie. No to Kaczory śpią na pieniądzach? Praktycznie tak, ale teoretycznie - dla fiskusa - wynajem nieruchomości na papierze przynosi bliźniakom same straty. Rok w rok około 3 mln zł. Niesłychane, bo przecież biznesem zarządzali i zarządzają sami `najlepsi eksperci' PiS od gospodarki, czyli: Jarosław Kaczyński, Lech Kaczyński, Ludwik Dorn, Adam Lipiński, Wojciech Jasiński, Marek Suski oraz inni pomniejsi - w tym małżonki niektórych wspomnianych. Czy Kaczyńscy są zatem idiotami? Udowodnimy, że nie są, gdy wspomnimy, iż w 1995 r. na rynku pojawił się tygodnik `Nowe Państwo'. Ten hit przygarniający sieroty po `Życiu Warszawy' kreowanym przez Wołka rozchodzi się w nakładzie 700 egzemplarzy (30 prenumeratorów). Po co Kaczorom taki gniot? Otóż `Nowe Państwo' to chyba jedyny periodyk w historii dziennikarstwa, który płaci autorom za materiały nieopublikowane. Te należności sięgaja kwoty miliona czterystu tysięcy złotych rocznie. Jak to przełożyć na język zrozumiały? Na przykład tak: Jonasz ma siostrę, a ona pisze sobie pamiętnik. No więc naczelny zamawia u niej ten pamiętnik za jakieś pół miliona zł, wiedząc z góry, że nigdy podobnego gniota nie wydrukuje. Płaci jej za to kupę szmalu. No i ten szmal pierze do czysta... Wszystko jasne?
Jak braciszkom takie przekręty się udają? A tak, że nie od parady zatrudnili arcybiskupa Gocłowskiego. Stanowi on bowiem skuteczny parasol ochronny przed sądami wszelkiej maści. Pokażcie nam bowiem takiego gieroja sędziego, który wezwie na przesłuchanie biskupa. Czy tenże jest altruistą darzącym braci K. wielką miłością i wszystko, co robi, robi za darmo? Może i tak, ale co rok przydaje mu się prawie pół miliona, które - według naszych informacji – dostaje...."MAREK SZENBORN ANNA KARWOWSKA
PS. Do jakiego stopnia posuwa się bezczelność PiS-u, niech świadczy fakt, że Jolanta Szczypińska - kadrówka Kaczorów - pisze w deklaracji majątkowej, że nie zasiada w żadnej radzie nadzorczej. A my mamy przed sobą aktualny wykaz członków rady spółki `Srebrna' i Szczypińska tam stoi, a raczej siedzi jak wół.
Dodatkowo :
udział CBA w działaniach politycznych, skłócenie narodu, usilne wprowadzenie niechcianego Lecha na Wawel, zrobienie z katolickiego radia rozgłosni partyjnej itp itd.

:a tu jest prawda....ludzie tak pisza !!
Skąd się wzięli bracia Kaczyńscy?
Z filmidła `O dwóch takich...'? Owszem, ale nie tylko, a nawet nie przede wszystkim. Początki prawdziwej kariery rodzeństwa sięgają Komitetu Obrony Robotników (lata 1977-1980), jednak bez jakiś oszałamiających sukcesów. Tak naprawdę narodziny politycznych Kaczorów można datować dopiero na rok 1989, kiedy to obaj panowie stają się promotorami rządu Tadeusza Mazowi... rozwiń

Avatar
jk / 7 marca 2016 o 14:20

sądząc po głupotach macieierewicza ,film będzie ,jak te jego głupoty ,do dołu i na wieczne zapomnienie knota i gniota

 Do biskupa księdza

 Nie noszą lampasów i czarny ich strój.
Od wieków ich ciągnie do złota,
więc w pierwszym szeregu po owieczek znój,
pazerna czerń do drzwi łomota.

Kolędują dranie, kolędują.
Krzyże błyszczą zdobiąc czarny łach.
A w chałupach wierni lamentują,
bo to dzisiaj łowy. Rośnie strach.

Nachodzą. W ich łapach spis dusz, żądań moc,
w chałupach strwożona ciemnota,
ich ślepia wciąż chciwe, choć zbliża się noc,
pazerna czerń do drzwi łomota.

Bis Kolędują dranie....

Przyłażą z teczkami, w nich już kopert stos,
w chałupach panika, zgryzota:
- gdzie uciec, co schować, oj marny nasz los,
pazerna czerń do drzwi łomota.

Bis Kolędują dranie...

Huk dzwonów ogłusza, kadzidła czuć woń,
lud dobra pod stopy im miota.
Wciąż mało, bezdenna ich żądań jest toń.
Pazerna czerń znów do drzwi łomota.

 Do biskupa księdza

 Nie noszą lampasów i czarny ich strój.
Od wieków ich ciągnie do złota,
więc w pierwszym szeregu po owieczek znój,
pazerna czerń do drzwi łomota.

Kolędują dranie, kolędują.
Krzyże błyszczą zdobiąc czarny łach.
A w chałupach wierni lamentują,
bo to dzisiaj łowy. Rośnie strach.

Nachodzą. W ich łapach spis dusz, żądań moc,
w chałupach strwożona ciemnota,
ich ślepia wciąż chciwe, choć zbliża się noc,
pazerna... rozwiń

Avatar
Gość / 7 marca 2016 o 14:19
pseudo-patrioci z kurduplem na czele chcą wmówić Polakom bełkot płynący z ust guru sekty psior, że to niby nie on sam spowodował śmierć własnego brata i tylu poważnych i mądrych ludzi ! Piekło czeka kurduplu !!!!!!!!! PEWNE !
Avatar
Gość / 6 marca 2016 o 23:30
Beznadziejna obsada i ten reżyser, nie wróży nic dobrego.
Avatar
adam / 5 marca 2016 o 17:10

Do odrywanych od żłoba, którzy za nic mają śmierć Prezydenta RP i pozostałych Polaków, którzy zgineli nad Smolenskiem. Plując na ich śmierć sami wystawiacie sobie najniższą ocenę. Wasz moralny nihilizm przeraża, jednoczesnie z drugiej strrony układa się w pełną całość. która również przeraża: dla kasy i stołków jesteście w stanie zroibić WSZYSTKO! 25 lat kłamaliście o BOLKU cała 3RP opiera się na waszym kłamstwach. Dobrze, że Polacy mają Internet i mogą poznawać prawdę o zdrajcach z sld-po-psl

To jest właśnie typowa ideologia PISu która przemawia właśnie przez ciebie,że wszyscy którzy nie są z nami są przeciwko nam i są społeczeństwem "gorszego sortu" a ci wszyscy którzy nie wierzą w teorie zamachu w Smoleńsku,nie są prawdziwymi Polakami i patriotami.
To jest właśnie typowa ideologia PISu która przemawia właśnie przez ciebie,że wszyscy którzy nie są z nami są przeciwko nam i są społeczeństwem "gorszego sortu" a ci wszyscy którzy nie wierzą w teorie zamachu w Smoleńsku,nie są prawdziwymi Polakami i patriotami. rozwiń
Avatar
Gość / 5 marca 2016 o 16:43
Do odrywanych od żłoba, którzy za nic mają śmierć Prezydenta RP i pozostałych Polaków, którzy zgineli nad Smolenskiem. Plując na ich śmierć sami wystawiacie sobie najniższą ocenę. Wasz moralny nihilizm przeraża, jednoczesnie z drugiej strrony układa się w pełną całość. która również przeraża: dla kasy i stołków jesteście w stanie zroibić WSZYSTKO! 25 lat kłamaliście o BOLKU cała 3RP opiera się na waszym kłamstwach. Dobrze, że Polacy mają Internet i mogą poznawać prawdę o zdrajcach z sld-po-psl
Avatar
Gość / 5 marca 2016 o 16:27
Kwa kwa kwa. Kacza ka
Avatar
Gość / 5 marca 2016 o 15:45
Już nie mogę się doczekać. W końcu ciekawe filmy w kinach. Pojdę z całą rodziną.
Zobacz wszystkie komentarze 54

Skomentuj

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:
Twój komentarz został dodany

Pozostałe informacje

MUNDIAL 2018. Brazylia – Szwajcaria 1:1. Kolejna niespodzianka

MUNDIAL 2018. Brazylia – Szwajcaria 1:1. Kolejna niespodzianka 1 0

MUNDIAL 2018 W drugim meczu grupy E Brazylia, uznawana przez wielu za głównego kandydata do złota zaledwie zremisowała ze Szwajcarią. Tym samym po pierwszej serii gier na prowadzeniu są Serbowie

Lotnisko Lublin cieszy się z nowego połączenia. Niestety są też złe wiadomości
galeria

Lotnisko Lublin cieszy się z nowego połączenia. Niestety są też złe wiadomości 13 15

W piątek o godz. 12.15 (10 minut przed czasem) w Świdniku wylądował samolot z Kijowa. Ze 120 osób na pokładzie, 80 to uczestnicy oficjalnej delegacji, w której znaleźli się przedstawiciele przewoźnika, portów lotniczych, ukraińscy parlamentarzyści oraz dziennikarze. Zanim odleciał z powrotem do Kijowa, samolot linii Bravo Airways wykonał połączenie do Chersonia i z powrotem

Zalew Zemborzycki: Na wiatę trzeba jeszcze poczekać

Zalew Zemborzycki: Na wiatę trzeba jeszcze poczekać 0 1

Na wiatę dla rowerzystów i morsów w pobliżu zapory Zalewu Zemborzyckiego poczekamy nawet do przyszłego roku. Przyznaje to oficjalnie Ratusz.

IPN rozdał krzyże. Ale nie wszyscy je przyjęli [zdjęcia]
galeria

IPN rozdał krzyże. Ale nie wszyscy je przyjęli [zdjęcia] 0 5

Krzyże Wolności i Solidarności odebrali w piątek zasłużeni działacze opozycji demokratycznej. Cztery odznaczenia przyznano pośmiertnie.

Szybkie zakupy lubelskich policjantów. Zastrzeżenia do przetargu na radiowozy

Szybkie zakupy lubelskich policjantów. Zastrzeżenia do przetargu na radiowozy 4 2

Instytucje publiczne coraz częściej robią zakupy bez przetargów. Najwyższa Izba Kontroli ma zastrzeżenia m.in. do lubelskiej prokuratury i policji, która w ekspresowym tempie kupowała nowe radiowozy

Baraże o awans do CLJ: wygrane BKS Lublin i AMSPN Hetmana

Baraże o awans do CLJ: wygrane BKS Lublin i AMSPN Hetmana 16 2

Świetny występ podopiecznych trenerów: Marcina Zakrzewskiego i Jakuba Lewkowicza. BKS ograł w pierwszym meczu o awans do Centralnej Ligi Juniorów młodszych. Stal Stalowa Wola aż 4:0. Awans jest blisko

Huczwa  – Unia 2:4. Grała zamojska klasa okręgowa

Huczwa – Unia 2:4. Grała zamojska klasa okręgowa 3 0

ZAMOJSKA KLASA OKRĘGOWA W ostatnim, prestiżowym meczu tego sezonu Unia Hrubieszów pokonała Huczwę Tyszowce 4:2. Wygrana zespołu trenera Dariusza Herbina daje mu jedynie prestiż bo i tak pierwsze miejsce w tabeli zajmuje zespół z Tyszowiec

Tłumy na EkoPikniku rodzinnym nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia]
galeria

Tłumy na EkoPikniku rodzinnym nad Zalewem Zemborzyckim [zdjęcia] 0 1

Nad Zalewem Zemborzyckim odbył się w niedzielę EkoPiknik Rodzinny

Nowe trolejbusy zawiozą mieszkańców Lublina. Można je było obejrzeć [zdjęcia]
galeria

Nowe trolejbusy zawiozą mieszkańców Lublina. Można je było obejrzeć [zdjęcia] 0 3

Na placu Zamkowym po raz pierwszy można było się w niedzielę przywitać z nowymi przegubowymi trolejbusami, które już niedługo będą wozić nas po Lublinie.

MUNDIAL 2018. Niemcy – Meksyk 0:1. Sensacja na Łużnikach!

MUNDIAL 2018. Niemcy – Meksyk 0:1. Sensacja na Łużnikach! 0 0

MUNDIAL 2018 Niemcy, obrońcy mistrzowskiego tytułu przegrali 0:1 z Meksykiem, a jedynego gola w tym spotkaniu zdobył w 35 minucie Hirving Lozano

Rolnik wygrał nowy ciągnik Ursus. "Myślałem, że to żart"
galeria

Rolnik wygrał nowy ciągnik Ursus. "Myślałem, że to żart" 59 1

To super maszyna – stwierdził Sebastian Krzyśpiak po tym jak zasiadł za kierownicą nowego Ursusa C-380. Pojazd warty ponad 130 tys. zł to główna nagroda w loterii puławskich Azotów i lubelskiego producenta ciągników.

Przebudowa deptaka w Lublinie. Znaleziono ludzkie szczątki i ciekawe przedmioty
galeria
film

Przebudowa deptaka w Lublinie. Znaleziono ludzkie szczątki i ciekawe przedmioty 53 9

W tym tygodniu zacznie się na deptaku sadzenie drzewek oraz montaż małej architektury i latarni – zapowiada Ratusz. W poniedziałek ma pokazać to, co odkryli archeolodzy na placu budowy. Jednym z odkryć jest odkopany w czwartek kolejny szkielet

Pogrom w Krakowie. Speed Car Motor Lublin wciąż niepokonany

Pogrom w Krakowie. Speed Car Motor Lublin wciąż niepokonany 6 2

NICE I liga żużlowa Speed Car Motor Lublin odniósł kolejne zwycięstwo. Tym razem liderzy rozgrywek rozgromili w Krakowie miejscową Arge Wanda Speedway. Komplet punktów zdobył Andreas Jonsson

Ryki: Otwarte Strefy Aktywności w trzech miejscowościach

Ryki: Otwarte Strefy Aktywności w trzech miejscowościach 0 0

Plenerowe siłownie, place zabaw, miejsca do relaksu i gier – tzw. Otwarte Strefy Aktywności pojawią się w trzech miejscowościach w gminie

Gmina Puławy: Wójt z absolutorium

Gmina Puławy: Wójt z absolutorium 10 1

Wójt Krzysztof Brzeziński podczas ostatniej sesji otrzymał od rady absolutorium. Przeciwko jego udzieleniu zagłosowały trzy osoby z opozycji

ALARM24

Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!

Najczęściej czytane

Dzisiaj · Tydzień · Wideo · Premium
Uwaga czytelniku!
Nie teraz Przeczytaj i wyraź zgodę

Informujemy, że w dniu 25 maja 2018 r. na terenie całej Unii Europejskiej, w tym także w Polsce, wejdzie w życie Rozporządzenie Parlamentu Europejskiego w sprawie ochrony danych osobowych. W związku z tym chcielibyśmy Ci przekazać kilka informacji na temat zasad przetwarzania Twoich danych osobowych.

Rozumiem

Używamy plików cookies, aby ułatwić Ci korzystanie z naszego serwisu oraz do celów statystycznych. Jeśli nie blokujesz tych plików, to zgadzasz się na ich użycie oraz zapisanie w pamięci urządzenia. Pamiętaj, że możesz samodzielnie zarządzać cookies, zmieniając ustawienia przeglądarki. Więcej informacji w naszej polityce prywatności.