piątek, 15 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Sprzedał ciężarówkę szefa wartą 300 tys. zł. Powiedział, że ukradli ją w Rosji

  Edytuj ten wpis
Dodano: 30 grudnia 2013, 12:17
Autor: (jsz)

40-latek z Parczewa najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Pracownik firmy transportowej powiadomił swojego szefa, że skradziono mu w Rosji ciągnik siodłowy z naczepą. W rzeczywistości sam sprzedał ciężarówkę.

Do kradzieży miało dojść 25 grudnia. Wtedy właściciel firmy transportowej z Białej Podlaskiej otrzymał sms-a od swojego pracownika. Wiadomość wysłano z rosyjskiego numeru.

– Z jej treści wynikało, że kierowcy skradziono pojazd z naczepą, telefon komórkowy oraz wszystkie dokumenty w związku z czym uda się on do najbliżej polskiej placówki dyplomatycznej z prośbą o pomoc – mówi Jarosław Janicki, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Białej Podlaskiej. – Po tej wiadomości kontakt się urwał.

Przedsiębiorca zgłosił sprawę policjantom. Mundurowi nie uwierzyli kierowcy. Mężczyzna był bowiem wielokrotnie notowany za różne przestępstwa, w tym oszustwa. Informacja o kierowcy trafiła do innych służb. Na efekty nie trzeba było długo czekać.

– Już po kilkunastu godzinach od zgłoszenia Straż Graniczna zatrzymała 40-letniego kierowcę – dodaje Janicki. – Mężczyznę namierzono w rejonie Augustowa. Jechał w samochodzie na litewskich numerach rejestracyjnych. Miał on przy sobie dokumenty, które mu rzekomo skradziono oraz blisko 18 000 USD.

Kierowca trafił do aresztu. Prokurator postawił mu zarzut przywłaszczenia pojazdów o wartości ponad 300 000 zł. 40-latek przyznał się do winy. Będzie odpowiadał, jako recydywista. Mężczyzna został tymczasowo aresztowany na trzy miesiące.

Śledczy wyjaśniają również rolę Litwina, zatrzymanego razem z 40-latkiem.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!