sobota, 25 listopada 2017 r.

Biała Podlaska

Stadnina w Janowie Podlaskim szuka nowego weterynarza. Poprzedni zrezygnował

Dodano: 24 stycznia 2017, 13:07
Autor: Ewelina Burda

Dotychczasowy lekarz weterynarii Ryszard Kucharczyk (pierwszy z prawej) zrezygnował
Dotychczasowy lekarz weterynarii Ryszard Kucharczyk (pierwszy z prawej) zrezygnował (fot. archiwum)

Janowska stadnina szuka nowego lekarza weterynarii. A właściwe dwóch - do opieki nad końmi i bydłem.

- To moja decyzja o rezygnacji z pracy. Ze względów zdrowotnych. To jedyny powód - mówi krótko Ryszard Kucharczyk dotychczasowy lekarz weterynarii w janowskiej stadninie. - Sam złożył wypowiedzenie. Dlatego szukamy kogoś nowego. Chcieliśmy go zatrzymać ale pan Ryszard mówi że musi wziąć się za swoje zdrowie - podkreśla z kolei Sławomir Pietrzak prezes najstarszej państwowej stadniny.

Kucharczyk pełni swoje obowiązki do czasu wyłonienia nowego weterynarza. - Właściwie to rozpisaliśmy dwie oferty pracy. Bo przyda nam się 2 lekarzy. Oprócz koni, mamy ponad 700 sztuk bydła - zaznacza Pietrzak. Natomiast stado koni liczy ponad 400 sztuk. Do zadań weterynarza zajmującego się końmi będzie należało m.in. badanie i diagnozowanie stanu zdrowia zwierząt, nadzór nad żywieniem i rozrodem , szczepienia, prowadzenie diagnostyki obrazowej, sekcje padłych zwierząt, a także zaopatrywanie stadniny w niezbędne leki i preparaty weterynaryjne. Kandydaci muszą wykazać się przynajmniej 5-letnim doświadczeniem w leczeniu koni a także posiadać aparaturę i sprzęt  do pełnienia opieki weterynaryjnej. Aplikować można do 26 stycznia.

Przypomnijmy, że weterynarz Ryszard Kucharczyk miał swój głos w mediach, kiedy w marcu ubiegłego roku Agencja Nieruchomości Rolnych zorganizowała w janowskiej stadninie  konferencję prasową. Chodziło o zgon klaczy Preria należącej do Shirley Watts, żony perkusisty the Rolling Stones. Później padła jeszcze druga jej klacz - Amra.  Minister rolnictwa sugerował, że klacze mogły zostać otrute. Ale śledczy, którzy badali sprawę, ustalili że klacze padły z przyczyn naturalnych, z powodu skrętu jelit, a postępowanie pracowników stadniny, w ich ocenie było prawidłowe. Śledztwo w tym wątku umorzono.

W tym  roku najstarsza państwowa stadnina obchodzi swoje 200-lecie. - Kończymy prace nad programem, w lutym powinien już być gotowy - zapowiada prezes janowskiej stadniny.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(9) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (27 stycznia 2017 o 08:41) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A może pan dr JK z Janowa - geniusz od koni?
Rozwiń
Gość
Gość (25 stycznia 2017 o 14:47) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
moze byc z zawodu stolarz oby byl z pisu
Rozwiń
Gość
Gość (25 stycznia 2017 o 14:45) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
moze byc z zawodu stolarz oby byl z pisu
Rozwiń
Gość
Gość (24 stycznia 2017 o 19:46) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jakaś stara fota dla odmiany od lewej v-ce prezes Mateusz - ten o cichej sprzedaży obecnie dalej laskawie pistujący dotychczasowe stanowisko, kolejny od lewej to dany prezes, który konie pokochał od pierwszego wejrzenia - teraz gdzieś w zakładach zbożowych w zamojskiem
Rozwiń
Gość
Gość (24 stycznia 2017 o 16:29) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Za jednego dwóch i z wynagrodzeniem podobnym? ale swoich ? i "taniej " ?
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (9)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!