wtorek, 24 października 2017 r.

Biała Podlaska

Starcie między podlaskimi parlamentarzystami PO

  Edytuj ten wpis
Dodano: 14 lutego 2011, 19:10

Stanisław Żmijan: Źle oceniam to, co się dzieje w bialskiej PO! Józef Bergier: Żyjemy w demokratyczn
Stanisław Żmijan: Źle oceniam to, co się dzieje w bialskiej PO! Józef Bergier: Żyjemy w demokratyczn

W Białej Podlaskiej trwają rozliczenia w Platformie Obywatelskiej po wyborach samorządowych. Poseł Stanisław Żmijan, szef lubelskiego Zarządu Regionu PO, konsekwentnie żąda sądu koleżeńskiego wobec działaczy popierających wcześniej tworzenie PO-PiS-u.

W jesiennych wyborach Stanisław Żmijan, poseł PO, nie ukrywał oburzenia na część działaczy Platformy, że w II turze wyborów prezydenckich w Białej Podlaskiej popierali Adama Abramowicza z PiS. Parlamentarzysta gorąco wspierał wtedy Andrzeja Czapskiego (Lokalna Akcja Samorządowa), czego nie czynił senator PO Józef Bergier, prorektor Państwowej Szkoły Wyższej.

Zarząd regionu uchylił wówczas uchwałę bialskiej PO o wspieraniu Adama Abramowicza oraz skierował wniosek do sądu koleżeńskiego o usunięcie z PO przegranego kandydata I tury na prezydenta, Adama Chodzińskiego i Michała Litwiniuka za działalność "niezgodną z duchem partii”, czyli popieranie kandydata PiS. Obaj młodzi działacze PO związani z bialską PSW, byli rozgoryczeni, że niesłusznie, ich zdaniem, trafiają w nich represje.

Wydawało się, że po kilku tygodniach sprawa ulegnie zapomnieniu i przedawnieniu. Okazuje się jednak, że ożyła na nowo. Pod koniec poprzedniego tygodnia w wywiadzie dla Katolickiego Radia Podlasie poseł Stanisław Żmijan przypuścił atak na senatora Józefa Bergiera. Przyznał, iż mogą być prawdziwe pogłoski, jakoby Bergier miał przejść do ugrupowania Polska Jest Najważniejsza.

– Jeśli nie podejmie decyzji o porzuceniu partii, to będziemy musieli koniecznie się z nim spotkać i omówić wiele istotnych spraw – zapowiedział poseł.

Kiedy o tych słowach dowiedział się senator Józef Bergier, nie ukrywał oburzenia. Kategorycznie zaprzeczył, aby miał przejść z PO do PJN.

– Wyobraźnia ludzka jest nieograniczona. Żyjemy w demokratycznym kraju i demokracja jest też w woj. lubelskim. Te wypowiedzi posła szkodzą PO – jednoznacznie ocenił senator.

Poseł nie ustępuje senatorowi: On szkodzi PO swoim działaniem! – kwituje Żmijan. I dodaje: Rzeczywiście, on woli być ze zwycięzcami. W bialskiej PO nastąpiło rozdwojenie. Już drugą kadencję w samorządzie mamy dobre wyniki po wyborach, ale nie współuczestniczymy w sprawowaniu władzy. To naganne. Tak partia się nie zachowuje. Źle oceniam to, co się dzieje w bialskiej PO!

Takiej oceny nie podziela Adam Wilczewski, szef organizacji miejskiej PO w Białej Podlaskiej.
– Nie było podstaw do twierdzenia, że jest rozłam – uważa Wilczewski. I dodaje: Przydałoby się wspólne lobby dla regionu.

Wilczewski liczy na załagodzenie sprawy rozliczenia przed sądem partyjnym wobec kandydata na bialskiego prezydenta Adama Chodzińskiego i radnego Michała Litwiniuka.

Poseł Żmijan jednak wyjaśnia, że zarząd regionu nie wycofał wniosku adresowanego do partyjnego sądu koleżeńskiego.

– O to usunięcie występowaliśmy jeszcze przed zakończeniem wyborów. Czekamy na decyzję sądu... – twardo zapowiada.

Adam Chodziński nie spodziewa się, aby partia usunęła go ze swoich szeregów.
  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!