sobota, 19 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Strzelił do prasy i chybił

Dodano: 5 lutego 2006, 20:22

Prokurator odmówił wszczęcia dochodzenia w sprawie doniesienia Rudolfa Somerlika na prasę, w tym na Dziennik. Somerlik zarzucił nam, że cytując krytyczne opinie radnych na temat działalności byłego zarządu Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej, usiłujemy wpłynąć na decyzję sądu.

Członkowie byłego zarządu PEC zostali bowiem oskarżeni o nieumyślną niegospodarność: zrezygnowali z udziału w licytacji na opał, a kilka tygodni później odkupili miał węglowy od pośrednika, tyle że o 466 tys. zł drożej.
Dziennikarze pisząc o tej aferze podawali fakty dotyczące postępowania prokuratorskiego oraz polemizowali z jego ostatecznymi ustaleniami. Somerlik uznał, że prasa przesądziła o winie oskarżonych i przekroczyła prawo do krytyki.
Bialski prokurator rejonowy Stanisław Stróżak poinformował nas, że prokuratura nie podzieliła opinii dyrektora gabinetu bialskiego prezydenta. Stwierdziła, że wskazane przez urzędnika artykuły nie mogą utrudnić lub udaremnić postępowania karnego. Sprawcy przestępstwa w PEC zostali już wcześniej wykryci i postawieni w stan oskarżenia. Badająca doniesienie Somerlika asesor Iwona Wróbel ustaliła, że brak jest podstaw, by stwierdzić, iż w treści artykułów prasowych zrelacjonowano wydarzenia w sposób niezgodny z rzeczywistym ich przebiegiem.
Rudolf Somerlik skomentował: Moje działanie było słuszne. (pim)
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!