wtorek, 22 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Szczepienia nie dla wszystkich

Dodano: 11 maja 2006, 18:49

Nie wszyscy uczniowie są szczepieni przeciw chorobom zakaźnym. Bo lekarze nie mogą dogadać się z pielęgniarkami. Chodzi o pieniądze.
Uczniów mają szczepić pielęgniarki. Za to płaci im Narodowy Fundusz Zdrowia. Ale na szczepienie konkretnego ucznia powinien pozwolić lekarz. On ma być także obecny podczas szczepienia.

– Skoro fundusz płaci pielęgniarce, to powinna ona zatrudniać doktora – mówią podlascy lekarze. I nie poczuwają się do obowiązku pomocy pielęgniarkom. Fundusz zdrowia próbował rozwiązać konflikt, ale nie wszędzie doszło do porozumienia. Z tego powodu tysięcy dzieci nie zaszczepiono na czas.
Najgorzej było w ubiegłym roku, kiedy w Białej Podlaskiej i w powiecie bialskim nie zrealizowano prawie połowy zaplanowanych szczepień. – Głównie przeciwko żółtaczce, błonicy, tężcowi i gruźlicy – wylicza lek. med. Zofia Badach, bialski powiatowy inspektor sanitarny.
Jolanta Latko, kierownik bialskiego Ośrodka Medycyny Szkolnej, potwierdza, że niektórzy lekarze nie chcą badać uczniów przed szczepieniami. Szczególnie trudna sytuacja jest od dwóch lat. – Bo Stowarzyszenie Lekarzy ustaliło, że doktorzy nie muszą odwiedzać szkół i gabinetów szczepień – twierdzi Latko. – W poprzednim roku udało się wykonać zaledwie połowę planu szczepień. Teraz szczepimy około 70 proc. uczniów. Moglibyśmy wszystkich, gdyby NFZ przekazał nam dotacje
na zatrudnienie własnego doktora. Wtedy nie czekalibyśmy na łaskę lekarzy z poradni. Nasz doktor kwalifikowałby uczniów do szczepień
i je nadzorował.
Od kwietnia coś jednak drgnęło. Niektóre pielęgniarki indywidualnie płacą lekarzom za pomoc. Niektórzy lekarze zaczęli badać dzieci w szkołach przed szczepieniem, inni tylko podbijają pieczątkami karteczki z kwalifikacją do szczepień. Nadal jest jednak bałagan.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!