wtorek, 12 grudnia 2017 r.

Biała Podlaska

Szkolenia paralotniowe. "Stamtąd zmienia się postrzeganie świata"

Dodano: 13 czerwca 2016, 07:34
Autor: Ewelina Burda

Nie tylko szybowce, ale również paralotnie latają nad lotniskiem w Białej Podlaskiej. Od środy trwało tam kilkudniowe szkolenie.

Artykuł otwarty

Czytaj Dziennik Wschodni bez ograniczeń. Sprawdź naszą ofertę

Artykuł otwarty

Pierwszy paralotniowy kurs na bialskim lotnisku zorganizowała warszawska firma Cloudbase. – Tu jest wspaniałe lotnisko, ogromna przestrzeń, można się ustawić w każdą stronę, w zależności od kierunku i siły wiatru. Poza tym dobra infrastruktura i przyjaźnie nastawione władze miasta, które są przychylne wszelkim działaniom lotniczym. Dlatego tu jesteśmy – wyjaśnia instruktor Adam Rdzanek.

Komplet potrzebnego sprzętu to: paralotnia, uprząż, spadochron ratunkowy, kask, krótkofalówka, wariometr, GPS i ubiór adekwatny do warunków w jakich wykonuje się loty. Wszystko waży ok. 20 kilogramów i mieści się w dużym plecaku.

– Skrzydło paralotni zbudowane jest z zaawansowanej technologicznie tkaniny, która ma wysoką wytrzymałość przy bardzo niskiej wadze. Do tego dochodzą linki specjalnie produkowane dla paralotni, uprząż paralotniowa i kilka innych elementów, które tworzą najlżejszy statek powietrzny na jakim może latać człowiek – opowiada instruktor.

Za kurs podstawowy trzeba zapłacić około 1200 zł. – Warto spróbować. To adrenalina, zmienia się też postrzeganie świata, bo tam na górze wszystko na ziemi wydaje się takie małe. Udało mi się wzbić na 200 metrów – mówi Przemysław Samosiuk, który nigdy wcześniej nie miał do czynienia z lataniem.

– W kurs mamy wliczone 20 lotów, ale chciałoby się więcej – żartuje kolejny uczestnik Wojciech Filipiuk. – To są emocje, można poobserwować teren z innej perspektywy. Latać można swobodnie nawet do kilku godzin, to zależy od prądów wznoszących, my unosimy się w powietrzu około 3 minut – precyzuje bialczanin.

Kontrola i bezpieczeństwo

– Podczas lotu mieliśmy cały czas łączność przez krótkofalówki, instruktorzy udzielali nam wskazówek – mówi Wojciech Filipiuk. – Próbowałem kiedyś latać w tandemie i przyznam, że miałem wątpliwości czy sam będę w stanie kontrolować paralotnię. Ale kurs jednak daje pewność, że to bezpieczny sport – mówi z kolei Łukasz Jezior z Białej Podlaskiej. – Zachęcam, aby spróbować, wystarczy być sprawnym fizycznie – dodaje.

Po kursie podstawowym uczestnicy mają na swoim koncie 20 lotów, wiedzą też jak startować i lądować paralotnią. – Właściwie to jej konstrukcja powoduje, że ta sama stabilizuje się w locie. Jeśli jej nie przeszkadzamy, to ona sama sobie będzie leciała, a uczeń bardziej robi za balast niż za pilota. W trakcie szkolenia zmieniamy ten stan rzeczy. Naszym celem jest przekazanie umiejętności pozwalających na decydowanie o tym co robi paralotnia i przejęcie odpowiedzialności za wykonanie lotu – podkreśla Adam Rdzanek.

W związku z tym, że szkolenie odbywało się na płaskim terenie, kursanci startowali w powietrze przy użyciu wyciągarki. – Organizujemy też szkolenia w górach np. w Alpach, wtedy startuje się ze zbocza – mówi instruktor.

Po pierwszym etapie szkolenia, można przystąpić do bardziej zaawansowanego, po którym przystępuje się do egzaminu na Świadectwo Kwalifikacji Pilota Paralotni. To uprawnienie pozwalające do samodzielnego latania.

Przypomnijmy, że na lotnisku w Białej Podlaskiej można się też zapisać na szkolenia szybowcowe, które organizuje ośrodek BB Aero z Rybnika.

Użytkownik niezarejestrowany
Gucio
Motolotniarz
(5) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (15 czerwca 2016 o 08:48) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Kurs paralotniowy - bardzo dobrze, popieram. Przy okazji zachęcam do kupna telefonów na parę. Punkt handlowy przy bramie lotniskowej będzie czynny w każdy wtorek po deszczu, czyli analogicznie, jak ogromny teren przeznaczony od 2009 roku, ........na założenie cywilnego lotniska.
Rozwiń
Gucio
Gucio (13 czerwca 2016 o 20:44) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
w Peru ! tam są lepsze górki
Rozwiń
Motolotniarz
Motolotniarz (13 czerwca 2016 o 12:21) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Można pić ile się chce:) Policja nie zatrzymuje nas motolotniarzy :) Ja podczas lotu zwsze parę piw wypijam. Nikt tego nie kontroluje więc jak chcesz to możesz i wódkę pić nie ma problemu . 
Rozwiń
Gość
Gość (13 czerwca 2016 o 12:04) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Jeśli będą chętni to zorganizujemy kolejne szkolenie w Białej. Pozdrawiamy. Ekipa szkoły cloudbase.pl [kontakt na naszej stronie]
Rozwiń
Gość
Gość (13 czerwca 2016 o 11:09) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
A jak to jest z alkoholem podczas tego latania ? Czy musowo być trzeźwym czy można sobie przed lotem parę piwek chlapnać lub wypić kilka kieliszków wódki? Przecież policja w powietrzu nie zatrzyma motolotni i nie każe dmuchać w alkotest ? Czyli chyba można pić wódeczkę i piwko przed startem a i latając motolotnią dla relaksu można piwko popijać . Tylko nie można butelek po piwie wyrzucać z motolotni bo może spaść komuś na głowę i zabić .
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (5)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!