poniedziałek, 5 grudnia 2016 r.

Biała Podlaska

Szpital w długach, kasa chora

Dodano: 20 stycznia 2003, 18:36

Lekarz dyżurny szpitalnego oddziału ratunkowego, chirurg Radosław Krupiński bada Lidię Zbirską z Wrz
Lekarz dyżurny szpitalnego oddziału ratunkowego, chirurg Radosław Krupiński bada Lidię Zbirską z Wrz

Tylko na podstawowe potrzeby radzyńskiego szpitala wystarczy 4 miliony złotych, jakie z Lubelskiej Regionalnej Kasy Chorych otrzyma ta placówka w tym kwartale. Około 60 procent pochłoną jednak płace zatrudnionych w niej 547 pracowników.

Ponadto SP ZOZ zostanie zasilony 35 tysiącami z Branżowej Kasy Chorych. W tym przypadku suma ta wystarczyć ma na cały rok.
Niepokojącym zjawiskiem są rosnące zobowiązania szpitala w stosunku do różnego rodzaju kontrahentów i pracowników. Na koniec minionego roku wynosiły one ponad 11 milionów złotych. Prawie 60 procent tej kwoty to długi z tytułu dostarczonych leków, energii elektrycznej, gazu, a nawet krwi otrzymanej z lubelskiej Wojewódzkiej Stacji Krwiodawstwa. SP ZOZ nie wypłacił także swoim pracownikom około 4,7 miliona złotych z tytułu tzw. ustawy 203. Pieniądze należą się im za lata 2001-2002. Obecnie nie ma żadnych możliwości aby zrealizować te zobowiązania, ponieważ kontrakt z LRKCh nie uwzględnia tych długów. Kasa Chorych, a także niepubliczne zakłady opieki zdrowotnej (za udzielone świadczenia medyczne w poprzednich miesiącach) oraz pracownicy z tytułu zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, winne są radzyńskiemu szpitalowi prawie 2 miliony złotych.
- Skromne dotacje ze strony Kasy Chorych, sprawiają, że nie funkcjonuje jeszcze w pełnym zakresie nasz oddział ratunkowy, uruchomiony pod koniec pierwszego kwartału zeszłego roku. Nie urządzona jest też dostatecznie sala operacyjna i tzw. obszar intensywnej terapii - stwierdza dyrektor radzyńskiego SP ZOZ Anna Łaniewska.
Mimo tych kłopotów, do szpitalnego oddziału ratunkowego trafiło już około 5300 pacjentów. Jak się dowiadujemy w Radzyniu, nadal nie funkcjonuje Powiatowe Centrum Powiadamiania Ratunkowego, oparte na szpitalnym oddziale i Komendzie Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej.•

Mirosław Wójtowicz, zastępca dyrektora Samodzielnego Publicznego ZOZ ds. lecznictwa w Radzyniu Podlaskim

- Ubezpieczeni nie muszą się niepokoić, że będą gorzej leczeni niż dotychczas przez naszą placówkę, w skład której wchodzi szpital i 24 poradnie specjalistyczne. W naszym szpitalu leczonych jest każdego roku około 11 tysiecy pacjentów. Natomiast przychodnie w tym samym okresie udzielają ponad 76 tysięcy różnego rodzaju porad.•
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24

CENEO