sobota, 21 października 2017 r.

Biała Podlaska

Sztachetami w radiowozy, czyli wielka bitwa pod wiejską dyskoteką

  Edytuj ten wpis
Dodano: 25 maja 2009, 13:46
Autor: (pim)

Prawie pięćdziesiąt osób wzięło udział w bójce pod wiejską dyskoteką w Łomazach w powiecie bialskim. Młodzi ludzie uszkodzili trzy radiowozy, zniszczyli płoty okolicznych posesji i wybili szyby w budynku dyskoteki.

Do bójki doszło w niedzielę przed świtem przed budynkiem dyskoteki "Parkowa".

Najpierw jeden z gości uderzył 18-letnią Kasię. Dziewczynie pospieszył na pomoc ochroniarz. Kiedy odciągał "damskiego boksera" dostał butelką w głowę.

Gdy zakrwawionego ochroniarza właściciel lokalu schronił na zapleczu, rozpoczęła się regularna bitwa z udziałem balujących w Łomazach mieszkańców sąsiednich wsi.

Kiedy na miejsce przybyła policja, rozjuszony tłum zaczął wyrywać kołki z płotów i zaatakował radiowozy. W jednym z radiowozów pijani młodzi ludzie wybili szybę, wa drugim wgnieciono błotniki, a w trzecim dach.

Z miejsca bójki pogotowie zabrało dwie osoby. Po opatrzeniu na szpitalnym oddziale ratunkowym zostały zwolnione do domu.

- Zatrzymaliśmy sześć osób: trzech mieszkańców gm. Łomazy, dwóch z gm. Rossosz i jedną z Zalesia. Ustalamy, czy w bójce użyte zostały kije bejsbolowe, gdyż wtedy uczestnikom grozi kara od 6 miesięcy do 8 lat pozbawienia wolności - informuje insp. Jerzy Ignatowicz, zastępca oficera prasowego bialskiej policji.

Tę noc mieszkańcy Łomaz będą pamiętać długo.

- Ludzie są przerażeni. W nocy po ich posesjach biegali pijani ludzie i wyrywali sztachety z ogrodzenia - mówi Marcin Potocki, radny gminy Łomazy. - W centrum wsi nie może dochodzić do takich incydentów. Sugerowałbym przeniesienie tego typu imprezy w miejsce mniej uciążliwe dla mieszkańców.

Adam Bajkowski, właściciel dyskoteki "Parkowa”, zapowiada, że w ciągu kilku najbliższych dni zainstaluje monitoring.


  Edytuj ten wpis
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!