sobota, 24 czerwca 2017 r.

Biała Podlaska

Tajemnicze zasłabnięcia

Dodano: 21 lipca 2003, 22:35

Wczoraj przed piątą rano do szpitala w Białej Podlaskiej trafiło dziesięciu pracowników bialskiej firmy, zajmującej się przetwórstwem owoców i warzyw, z podejrzeniem grupowego zatrucia. Początkowo myślano, że powodem były opary amoniaku.

Nie udało się jednak ustalić ostatecznej przyczyny zatrucia.
– Po sprawdzeniu pomieszczeń, odzieży ochronnej, i instalacji chłodniczej, którą wypełnia amoniak, nie znaleźliśmy śladów żadnych szkodliwych substancji. Cokolwiek więc spowodowało niedyspozycję na pewno nie wiązało się z wyciekiem amoniaku – tłumaczy Mieczysław Goławski, zastępca komendanta straży pożarnej w Białej Podlaskiej.
– Na razie możemy spekulować, że przyczyną były środki ochrony roślin, używane przez sadowników – mówi Ryszard Śmieszko, dyrektor Pol-Kres Agra. Podejrzenia te sprawdzają pracownicy bialskiej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej. Innego zdania był lekarz. – O żadnym zatruciu nie może tu być mowy. Trafiło do nas parę osób z bólem głowy i oznakami zmęczenia. Wszyscy po krótkiej obserwacji zostali odesłani do domów. Nie ma powodów robić z tego sensacji – stwierdził dr Henryk Makarski, dyżurujący wczoraj na izbie przyjęć.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!