czwartek, 18 stycznia 2018 r.

Biała Podlaska

Takiej tradycji nie ma nigdzie indziej. Można się wystraszyć, ale przynoszą też szczęście

Dodano: 31 grudnia 2017, 10:04
Autor: Ewelina Burda

W Sławatyczach (pow. bialski) trzy ostatnie dni roku należą do brodaczy. To miejscowi przebierańcy którzy łapią przechodniów, składają życzenia, a przy okazji trochę chuliganią.

– To nasza tradycja, bardzo dla nas ważna, prawie jak święto narodowe. To chluba Sławatycz – mówi Grzegorz Kiec, wójt gminy.

Jego zdaniem to jedna z najstarszych takich tradycji w Europie. W tym roku na ulicach tej nadbużańskiej miejscowości można spotkać 13 brodaczy. – Trzeci raz się przebrałem. W tym roku większość elementów stroju pożyczyłem. Każdy brodacz musi mieć na sobie stary kożuch, który coraz trudniej dostać, skórzaną kolorową maskę i brodę z lnianego włóka. Najwięcej pracy jest zawsze z kapeluszem z misternie zrobionych kwiatów z bibuły. Na to potrzeba kilku tygodni roboty. Do tego słoma na butach – opowiada brodacz Dawid.

– Łapiemy młodzież i dzieci, podnosimy na tzw. „hocki” i przynosimy szczęście – podkreśla.

W sobotę gmina zorganizowała konkurs na najładniejsze przebranie. Sporo mieszkańców podziwiało prezentacje.

WIDEO

– Od dziecka pamiętam jak brodacze zawsze chodzili i zabawiali. Chociaż jako panienka bałam się wychodzić z domu bo łapali i podrzucali na tzw. „hocki”. A dzisiaj tradycja jest przyjemniejsza. Można z rodziną i dziećmi przyjść i podziwiać stroje, zrobić sobie z nimi zdjęcie. To takie urozmaicenie w tym szarym grudniu – przyznaje Marzena Korzeniewska ze Sławatycz.

– Przebierać mogą się wszyscy którzy chcą podtrzymać tradycję. Ja ostatni raz przebierałem się w 2009 roku – wspomina wójt. – Cały strój brodacza ma swoją symbolikę, kożuch symbolizuje starość, długowieczność i mądrość – dodaje Kiec.

Jego zdaniem konkurs to dobra motywacja dla brodaczy. – Są nagrody pieniężne, jest więc chęć konkurencji i rywalizacji, dzięki temu tradycja się utrzymuje – przekonuje wójt.

Przypomnijmy, że pod koniec sierpnia w Sławatyczach odsłonięto mural z brodaczami. Malowidło znajduje się na dużej ścianie apteki przy drodze wylotowej.

Użytkownik niezarejestrowany
Użytkownik niezarejestrowany
(2) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Gość
Gość (1 stycznia 2018 o 11:42) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Bardzo ciekawe
Rozwiń
Gość
Gość (31 grudnia 2017 o 13:18) 0
Zaloguj się, aby oddać głos
Wspaniała tradycja i wspaniałe przebrania, gratuluję Brodaczom.
Rozwiń
Zobacz wszystkie komentarze (2)

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!