czwartek, 17 sierpnia 2017 r.

Biała Podlaska

Talbet wytropił podpalacza

Dodano: 18 lutego 2012, 13:34
Autor: rp

 (KWP w Lublinie)
(KWP w Lublinie)

Przez blisko 2 kilometry policyjny pies Talbet tropił mężczyznę, który mógł podpalić drzwi w mieszkaniu przy ul. Księdza Jankowskiego w Białej Podlaskiej.

Około północy z piątku na sobotę, policja dostała informację o pożarze na jednej z posesji przy ul. Księdza Jankowskiego w Białej Podlaskiej. Funkcjonariusze zobaczyli, że płoną drewniane drzwi wejściowe do jednego z budynków.

W środku mieszkania spał jego właściciel wraz ze znajomą. Mężczyzna z objawami podtrucia tlenkiem węgla został przewieziony do szpitala.

- Wszystko wskazywało na to, że ktoś oblał substancją łatwopalną drzwi mieszkania i podpalił je - relacjonuje Renata Laszczka - Rusek z biura prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie.

Na miejsce został wezwany przewodnik z policyjnym psem tropiącym wabiącym się Talbet. Zwierzak szybko złapał trop. Prowadził policjantów ulicami miasta i przez pobliski las.

Po niemal 2 kilometrach na ulicy Fornalskiej Talbet wbiegł na jedną z posesji i pognał w stronę budynku gospodarczego. Tam funkcjonariusze znaleźli buty w których uciekał podpalacz. Zmiana obuwia jednak na wiele się nie zdała.

- Zgubiły go pozostawione na śniegu świeże ślady, zmienionego obuwia. Policjanci szli za pozostawionymi na białym puchu odciskami obuwia. Około godz. 2 zatrzymali poszukiwanego mężczyznę - opowiada Laszczka - Rusek.

Okazał się nim pijany 48-latek - w organizmie miał 1,7 promila alkoholu.

Mirosław D. trafił do policyjnego aresztu. Znany jest już policji - rok temu wyszedł z więzienia, gdzie odsiadywał wyrok za rozbój.

Policjanci badają okoliczności zdarzenia. Za narażenia człowieka na niebezpieczeństwo utraty życia bądź zdrowia, mężczyźnie grozić może do 3 lat pozbawienia wolności.
Czytaj więcej o:
(0) komentarzy

Skomentuj

avatar
Komentujesz jako Gość (Zaloguj się)

Zaznacz "Nie jestem robotem", by dodać komentarz:

Ostatnie komentarze

Na razie brak komentarzy, Twój może być pierwszy.

Pozostałe informacje

Alarm 24
Widzisz wypadek? Jesteś świadkiem niecodziennego zdarzenia?
Alarm24 telefon 691 770 010

Wyślij wiadomość, zdjęcie lub zadzwoń.

Kliknij i dodaj swojego newsa!